Lista oskarżonych - nadal nieznana
W środę rozpocznie się największy w historii stołecznego sądownictwa proces o wykorzystywanie seksualne nieletnich, tzw. pedofilów z Dworca Centralnego w Warszawie. Świadkami oskarżenia są zeznania trzech nastoletnich chłopców, którzy po ucieczce z ośrodków wychowawczych nocowali na Dworcu Centralnym. Jak pisze lokalne wydanie "Gazety Wyborczej "nawiązli kontakt z pedofilami, którzy zapraszali chłopców do domów, kusząc pieniędzmi (20-200 zł) i propozycjami kolacji. Pokazywali im filmy pornograficzne i zmuszali do współżycia. Oskarżeni mają od 34 do 70 lat. Są wśród nich biznesmen, kierownik w koncernie spożywczym, psycholog z ośrodka szkolno-wychowawczego, ale też stolarz, kierowca, bezrobotny. Dojrzali, zamożni, żonaci mężczyźni - to spośród nich rekrutuje się statystyczny pedofil. Wielu z nich krzywdzi własne dzieci."
Tak zwana "afera pedofilska z Dworca Centralnego" została ujawniona z wielkim hukiem w mediach. Potem zapadła wokół niej cisza. Jak dotąd, opinia publiczna nie poznała żadnych jej szczegółów ani też personaliów zamieszanych w nią osób.
(TJ)
Ponad 10 lat minęło, a w sprawie cisza głęboka!