Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 07.02.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

"Tęczowy doktorant"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (79)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (79)

Kuleta vs UKSW

28 lutego odbędzie się w Warszawie kolejna rozprawa w procesie o dyskryminację na tle orientacji, który Uniwersytetowi Kardynała Stefana Wyszyńskiego wytoczył jego były doktorant - Sławomir Kuleta. Sprawa być może precedensowa i... bardzo kontrowersyjna.

"Nie" dla dyskryminacji?

O całej sprawie dowiedzieliśmy się przypadkiem z... tygodnika "Nie", w którym to znalazła się bardzo krytyczna dla sądu relacja z pierwszej rozprawy. Kim jest Sławomir Kuleta? Osoby wierzące być może spotkały się z jego różnie ocenianą książką "Inne Spojrzenie na wybrane aspekty seksualności ludzkiej rozpatrywane w odniesieniu do duchowości chrześcijańskiej", która to zdaniem autora wpłynęła na zmianę stosunku do doktoranta na UKSW. Kuleta, były katecheta, doktorant katolickiej uczelni, a do tego jawny gej, hołduje teorii mówiącej, że można połączyć homoseksualność z głęboką wiarą. Lubiany dotąd doktorant nagle znalazł się na cenzurowanym, a w dodatku nie przedłużono mu studiów doktoranckich, co argumentowano jego słabymi wynikami. Mający problemy ze wzrokiem Kuleta (widzi o połowę gorzej niż przeciętny człowiek) uznał, że argumentacja ta jest niewystarczająca i nieprawdziwa, a po publikacji książki został nazwany na swej uczelni "tęczowym doktorantem" - jak twierdzi - ironicznie.

Po pierwszym procesie, podczas którego zdaniem i zainteresowanego i obecnej na rozprawie dziennikarki "Nie" doktorant był przez sędzinę traktowany lekceważąco i wręcz poniżająco, proces Kulety pod obserwację wzięła także Kampania Przeciw Homofobii. "Sprawą Pana Sławka KPH zainteresowało się w zeszłym roku po artykule w gazecie "Nie", w którym była mowa o pierwszej rozprawie, na której sędzia potraktowała - według relacji dziennikarki "Nie", Pana Sławka, osobę homoseksualną, w sposób lekceważący, wręcz obraźliwy - uchylała każde jego pytanie, pospieszała jego wypowiedzi i była negatywnie nastawiona do powoda, który nie miał profesjonalnego pełnomocnika" - powiedziała nam Ewa Meller, prawniczka KPH. Po tym procesie Kuleta napisał wniosek o zmianę sędziego - udało się. Mężczyzna jest bardzo pewny swojej wygranej i zdeterminowany: "Jestem bardzo zadowolony, że doszło do zmiany sędziego. Zarówno na pierwszej jak i drugiej rozprawie w których uczestniczyłem (tj. 3 III i 28 XII 2010 r.), zeznawali ks. Profesorowie z UKSW i co najważniejsze, niektórzy z nich perfidnie kłamali, z czego się zresztą bardzo cieszę, gdyż dzięki temu mogłem wykazać przed Sądem ich niewiarygodność oraz występowanie na UKSW zjawiska dyskryminacji ukierunkowanego przeciwko mojej osobie, na co mam twarde dowody" - powiedział naszemu portalowi. Ostatnią rozprawę pozytywnie ocenia także Ewa Meller.

Przecieranie szlaków?

"Jeżeli zapadnie w tej sprawie orzeczenie pozytywne dla powoda, wówczas będzie ono miało charakter precedensowy, ponieważ będą mogły się na nim oprzeć w przyszłości inne osoby homoseksualne walczące o prawo do równego traktowania przez uczelnie wyższe w Polsce i w pozostałych krajach wspólnoty europejskiej. Osoby o homoseksualnej orientacji mieszkające w Polsce rzadko decydują się na walkę z przejawami homofobii drogą sądową, dlatego odwaga Pana Sławomira Kulety jest godna pochwały, a jego sprawa jest bacznie monitorowana przez prawników KPH" - powiedziała nam prawniczka KPH. Jak sprawa się zakończy? Być może dowiemy się już 28 lutego w Warszawie, w Sądzie Okręgowym przy Alejach Solidarności. Czy w razie wygranej Kuleta chce wrócić na UKSW? "Uważam, że nie uda się mi obronić dysertacji doktorskiej na UKSW, jak również na żadnym innym uniwersytecie w Polsce, gdyż przypuszczam że księża z Kościoła katolickiego wystawili mi już "wilczy bilet". Myślę więc o wyjeździe do innego kraju Unii Europejskiej bądź do USA, by tam uzyskać stopień doktora" - powiedział naszemu portalowi.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (76)
siltirva kierownik2 marokesz music-and-fun dawmat sub_rosa wyimaginowane89 kasiaczek clubkiddy krzys20
Nie podoba mi się (2)
konwik rojza_genendel
Komentarze (79)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
kentauros
14.02.2011 22:02 kentauros (38) Żnin / Kraków / Poznań
z:
A oto co Koścół ma do powiedzenia:
http://kosciol-kat.ucoz.ru/publ/archiwum/crimen_soll(...)-1-0-138


eee tam - właśnie przeczytałem całe (bez ostatniej strony, bo nie znalazłem wersji jej zawierającej) - jakoś niczego nadzwyczajnego się nie doczytałem :p
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.02.2011 0:49 z
A oto co Koścół ma do powiedzenia:
http://kosciol-kat.ucoz.ru/publ/archiwum/crimen_soll(...)-1-0-138
cytuj zgłoś 0 0
polo76242
11.02.2011 18:12 polo76242 (56) wawa/ruda
POLECAM BLOGA KULETY www.INNESPOJRZENIE.EU duzo wiecej informacji i ciekawsze, wszystko na temat procesu.
cytuj zgłoś 0 1
music-and-fun
11.02.2011 9:11 music-and-fun (44) Kraków
jayd92:
music-and-fun:
jayd...pomyliles atyke z estetyka...ale spoko - zdarza sie. Powiedz nam na ktorej paradzie widziales takie hece??
W Warszawie?? W Krakowie?? We Wrocławiu... może w Poznaniu??
Bo ja się z takim czyms na "paradach" nie spotkałem...
może nie uważałem... :P

Nie pomyliłem. Miałem na myśli etykę. I mówiłem o paradach ogólnie, nie konkretnie w Polsce.

eee... ogolnie to znaczy gdzie??
sorka - ale to do mnie nie przemawia- kiedym sie mowi o czyms trzeba konkretnie - nie mozna dawac przykladu pod tytulem - slyszelem, ze ktos kiedys komus powiedzial o czyms....
Nie specjalnie interesuje nas potencjał "paradotwórczy" papuasów,bo wiekszosc z nas tam nigdy nie zamieszka i nie zmioerzy sie z tamta problematyka - ale tutaj, w Polsce trzeba znac realia po to żeby je zmieniać.
cytuj zgłoś 1 0
kentauros
11.02.2011 1:56 kentauros (38) Żnin / Kraków / Poznań
seks analny i oralny jest niesmaczny ze wzgledu na to, ze uzywa sie do tego organow pelniacych z zalozenia inna funkcje niz seks


a usta są przeznaczone do mówienia czy jedzenia? zdaje się, że statystycznie częściej posługujemy się nimi w celach komunikacyjnych - to może przestańmy nimi jeść, skoro byłoby to sprzeczne z ich przeznaczeniem. podobnie z penisem - statystycznie częściej i więcej razy w życiu używamy go do oddawania moczu niż odbywania "stosunków małżeńskich" - to jak jest z jego przeznaczeniem? :D

no i tak właściwie z nieco podobnej beczki: są tacy duchowni, którzy onanizują się lewą ręką bo - jak mówią - prawą rozdają komunię. powołują się przy tym na wyjęty z kontekstu fragment ewangelii: "niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa" Mt 6,3 - jak bardzo można coś wyzuć z kontekstu, wyłonacyć i dopatrywać się w tym sensu, którego w tych słowach nie ma? tu wielu ludzi się uśmiechnie i słusznie uzna taką koncepcję za kompletne wariactwo. ale gdy ktoś mówi o fragmentach Biblii wyjętych z kontekstu retorycznego i kulturowego, a przez to przealegoryzowanych - to już jest heretykiem.
cytuj zgłoś 1 0
jayd92
11.02.2011 1:13 jayd92 (33) Polska Zachodnia
music-and-fun:
jayd...pomyliles atyke z estetyka...ale spoko - zdarza sie. Powiedz nam na ktorej paradzie widziales takie hece??
W Warszawie?? W Krakowie?? We Wrocławiu... może w Poznaniu??
Bo ja się z takim czyms na "paradach" nie spotkałem...
może nie uważałem... :P

Nie pomyliłem. Miałem na myśli etykę. I mówiłem o paradach ogólnie, nie konkretnie w Polsce.

mowisz, ze seks analny i oralny jest niesmaczny ze wzgledu na to, ze uzywa sie do tego organow pelniacych z zalozenia inna funkcje niz seks.

nie chce niszczyc Twojego swiata jayd92, ale meski penis sluzy przeciez tez do oddawania moczu, zatem i seks penis-pochwa jest niesmaczny w takim razie.

wydaje mi sie ze skonczyly nam sie opcje, chyba ze stymulacja manualna jakos wchodzi w gre.

Zgadza się, ale jest to jego naturalna funcja. Ja mówię tylko, że niesmaczne jest dla mnie wykonywanie takiej czynności. I uzasadniłem dlaczego. W sumie to nie musiałem tego robić. Tak samo jak nie muszę mówić dlaczego nie smakuje mi rosół czy nie cierpię muzyki Lady Gagi. Moje wartości moralne zostały tak ukształtowane, iż rozpychanie własnego otworu odbytowego czy to penisem czy ręka, pięscia czy czymkolwiek innym jest niemiłe.
cytuj zgłoś 0 3
Ikona
10.02.2011 23:11 sejsmonastia
mowisz, ze seks analny i oralny jest niesmaczny ze wzgledu na to, ze uzywa sie do tego organow pelniacych z zalozenia inna funkcje niz seks.

nie chce niszczyc Twojego swiata jayd92, ale meski penis sluzy przeciez tez do oddawania moczu, zatem i seks penis-pochwa jest niesmaczny w takim razie.

wydaje mi sie ze skonczyly nam sie opcje, chyba ze stymulacja manualna jakos wchodzi w gre.
cytuj zgłoś 2 0
music-and-fun
10.02.2011 22:32 music-and-fun (44) Kraków
jayd...pomyliles atyke z estetyka...ale spoko - zdarza sie. Powiedz nam na ktorej paradzie widziales takie hece??
W Warszawie?? W Krakowie?? We Wrocławiu... może w Poznaniu??
Bo ja się z takim czyms na "paradach" nie spotkałem...
może nie uważałem... :P
cytuj zgłoś 1 0
jayd92
10.02.2011 17:30 jayd92 (33) Polska Zachodnia
Czy ja gdzieś napisałem, że stosunek analny/oralny nie jest stosunkiem seksualnym? Napisałem, że takie coś mi nieodpowiada. Nie lubię tego. Uważam to za niesmaczne i nieetyczne (tak, będę to powtarzać bo moje wartości etyczno-moralne sa właśnie takie). Powiem jeszcze bardziej wprost: niesmaczny jest dla mnie widok członka w fekaliach. I dotyczy to ZARÓWNO par homoseksualnych JAK I heteroseksualnych. A to, że niektórym ludziom to odpowiada to już nie moja sprawa. Jestem pogladu, że układ pokarmowy służy do wchłaniania i obróbki pokarmu. Czy w przyszłości z moim ewentualnym parterem nie będę uprawiał takiego seksu? Nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. Ale nie sadzę, by sprawiło mi to przjemność. Ale jestem skłonny do poświęceń =)

Co do "obnoszenia się" mam na myśli gołe tyłki na paradach, wyuzdane pokazy publiczne itd...to co ktoś robi z swoim domu nie interesuje mnie zupełnie, ani trochę. Ale skoro wykonuje to publicznie to musi się z krytyka publiki liczyć. I ja to robię. Jest to dla mnie obnoszenie się ze swoja seksualnościa i jest wg mnie czasami nie na miejscu.
cytuj zgłoś 1 3
polo76242
10.02.2011 16:59 polo76242 (56) wawa/ruda
polo76242:
do trzech razy sztuka

Trudno uwierzyć mi, że mężczyzna nieposiadający tzw. problemu, za którego chce uchodzić przecież P. Ogórek, który dodatkowo jest kapłanem i zakonnikiem, zwraca się publicznie na katolickim uniwersytecie do drugiego, znacznie młodszego od siebie mężczyzny per słoneczko, jeśli nie realizuje on przy tym przesłanek o których pisałem na 19 s. mojej książki pt. Inne Spojrzenie...(no chyba, ze karmelici tak się na co dzień, lub tylko od święta, do siebie zwracają, gdy są w domu zakonnym, albo mamy tu odczynienia z niezwykle, ale to naprawdę niespotykanie, silenie zarysowana postawa heteroseksualnego metroseksualisty). Jednak nawet w środowisku LGBT, nie jest to powszechny sposób zwracania się do innych osób przynależnych tej grupie społecznej i takich poufałości w kontaktach z innymi gejami dopuszczają się tylko nieliczni homoseksualni mężczyźni, określani przez swoje środowisko w bardzo specyficzny sposób, sugerujący silne zniewieścienie. W heteroseksualnym święcie, zwracanie się do przedstawiciela tej samej płci ,,per słoneczko


jest niespotykanie silną oznaką zniewieścienia i metroseksualizmu, by nie powiedzieć dosadniej i całkowicie nie do przyjęcia przez tzw. macho. Co zatem chce powiedzieć ów katolicki kapłan i zakonnik w jednej osobie, ks. prof. dr hab. P. Ogórek, twierdząc całkowicie niepytanym, że nazwał mnie słoneczkiem, lecz nie z powodu mojej orientacji seksualnej a jedynie mej fryzury, skoro taki sposób mówienia nie jest powszechnie stosowny w europejskiej kulturze? Być może w swego rodzaju karmelitańskim andronie, gdzie zamieszkuje świadek, obowiązują inne kryteria zachowań kulturowych niż we współczesnym święcie i świadek nieopatrzenie przeniósł owe wzorce zachowań swoistego karmelitańskiego fantazmatu na grunt uniwersytecki? Nie wiem tego, w każdym razie ks. prof. P. Ogórek nigdy nie był moim słoneczkiem, a ja nigdy nie pretendowałem do tytułu jego słoneczka, w przeciwieństwie do stopnia naukowego doktora św. teologii.


O babuniu, teraz powino sie udac. co tam sie wyprawa na tym UKSW? O babuniu.
cytuj zgłoś 1 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 8
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
doktorant dyskryminacja Ewa Meller KPH Nauka Nie Polska Prawo prawo proces sądowy Proces Sławomira Kulety przeciwko UKSW Społeczeństwo Sławomir Kuleta uczelnia wyższa Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego Warszawa wiara
Powiązane
Obraz Piątek, 11.03.2011 Kłopotliwy temat na "H" Obraz Czwartek, 31.03.2011 Queer ale nie na UW? Obraz Wtorek, 17.01.2006 Homofobia tematem posiedzenia Parlementu Europejskiego Obraz Wtorek, 22.04.2003 Sprawozdanie z konferencji u min. Jarugi-Nowackiej Obraz Czwartek, 19.12.2002 Warszawa: Spotkanie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się