Z roku na rok coraz lepsze wyniki
Urząd Statystyczny w Kanadzie ogłosił 22 października wyniki spisu powszechnego z roku 2001. Po raz pierwszy, pojawiło się w nim pytanie o związki jednopłciowe.
Z kanadyjskiego spisu wynika, że w kraju klonowego liścia żyje 34.200 par homoseksualnych, bo tyle zdecydowało się zakreślić odpowiednią rubrykę. Stanowi to 0,5% wszystkich par. 15% par lesbijskich i 3% gejowskich wychowuje dzieci.
Wszyscy zdają sobie oczywiście sprawę, że wyniki te są niekompletne. Nie wszyscy bowiem decydują się na ujawnienie swej orientacji seksualnej i intymnych danych życia osobistego. Ale i tak, kanadyjski spis ujawnił, że ilość par jednopłciowych w społeczeństwie wzrasta - także w porównaniu z wynikami statystycznymi innych krajów. W 1996 roku w Nowej Zelandii party homoseksualne stanowiły 0,4 procent wszystkich związków, w 1990 w USA - 0,3%. Późniejsze statystyki z tego kraju wykazują wzrost ujawnianych w statystykach związków jednopłciowych o 300 procent.
Kanadyjski spis powszechny pokazuje także, że pary gejowskie i lesbijskie żyją na obszarze całego kraju, a nie tylko w wielkich miastach. Ocenia się, że prawdziwa ich liczba jest wielokrotnie wyższa od obliczonej przez statystyków.
(PS)