Zwycięstwo dla koalicji socjaldemokratów i Zielonych
Wybory w Niemczech wygrała koalicja socjaldemokratów SPD i Zielonych dosłownie o włos. Wynik głosowania dał kanclerzowi Schröderowi szansę kontynuowania pracy przez cztery kolejne lata. Społeczność gejowsko-lesbijska zastanawia się, czy przewaga zaledwie kilku głosów w Bundestagu - niemieckim parlamencie - pozwoli na kontynuowanie dotychczasowych reform, zmierzających w kierunku całkowitego równouprawnienia mniejszości seksualnych.
Wszystkie wątpliwości wyjaśnią się w ciągu najbliższych tygodni. Tymczasem, trwa wielkie podsumowanie zwycięstw i porażek. W nadchodzącej kadencji, w ławach poselskich Bundestagu zasiądzie kilkoro homoseksualnych posłów i posłanek. Przede wszystkim rzecznik praw gejowskich, Volker Beck z Kolonii, który uzyskał fantastyczny wynik wyborczy. Beck jest rzecznikiem partii Zielonych.
Nowicjuszką w Bundestagu będzie Birgitt Bender z Stuttgartu. Jest otwartą lesbijką, ma 46 lat, z zawodu jest prawnikiem. Piastowała funkcję wiceprzewodniczącej landowego parlamentu w Badenii-Wirtembergii. Należy do partii socjaldemokratycznej.
Znakomity sukces wyborczy odniósł Johannes Kahrs z Hamburga - także socjaldemokrata. Ma 39 lat i był posłem już w poprzedniej kadencji. O tym że jest gejem, napisał tygodnik Stern w 1999 roku - nie bez wiedzy i współpracy zainteresowanego.
Z ramienia Zielonych w Bundestagu zasiądzie posłanka Anja Hajduk z Hamburga. Jest lesbijką, zajmuje się sprawami gospodarki i kulturą.
Lista ta jest oczywiście niekompletna. O dalszych wydarzeniach na niemieckiej scenie politycznej będę informowała czytelników IS na bieżąco.
Gabriela Ruszkowska-Meier - Berlin