Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 12.07.2002 10:25

Spotkanie z prof. Marią Szyszkowską

Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)

Warszawski klub Fantom zaprasza!

Klub Fantom w Warszawie (ul. Bracka 20a) serdecznie zaprasza na spotkanie z profesor Marią Szyszkowską, senator RP, które odbędzie się w niedzielę 28 lipca 2002 roku o godzinie 18 w siedzibie klubu w Warszawie przy ulicy Brackiej 20 a. Podczas spotkania z senator Szyszkowską będzie można porozmawiać o pracy nad ustawa o związkach partnerskich oraz o jej najnowszej książce "Granice zwierzeń".

Maria Szyszkowska jest profesorem zwyczajnym, kierownikiem katedry filozofii prawa Uniwersytetu Warszawskiego. W 1999 roku otrzymała Tęczowy Laur za działalność na rzecz tolerancji i otwartości społeczeństwa. W swoich wypowiedziach stale podkreśla potrzebę kształtowania tolerancji i doprowadzenia do równouprawnienia gejow i lesbijek, a przede wszystkim legalizacji związków homoseksualnych i przyznania im wszelkich praw przysługujących małżeństwom heteroseksualnym.

Wstęp na spotkanie jest bezpłatny. Klub Fantom na spotkanie zaprasza również kobiety.

(www.gay.pl)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
homoloquens
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (15)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
29.07.2002 23:04 Marek
Spotkanie było całkiem interesujące. More, more! Może warto by organizować takie spotkania regularnie? Z prof. Szyszkowską, ale może też z innymi Ludźmi?

Dwie dość przyziemne uwagi odnośnie tematów "poruszanych". Po pierwsze, skoro TVP nie jest zainteresowana tworzeniem oddzielnego programu na temat tolerancji [swoją drogą, to budujące, że w ogóle jest ktoś (prof. Szyszkowska mianowicie), komu się chce na takie tematy rozmawiać z szefostwem TVP :) ], to może można by zachęcić ich do kupienia zachodnich filmów dokumentalnych? Pamiętam jakiś czas temu [w cyklu "Czas na kontrowersyjny dokument"] film [chyba BBC] o parze lesbijek starających się o dziecko. Na jedynce, normalnie wieczorkiem! Na pewno takich filmów [o codziennym życiu gejów i lesbijek, może o zmianach stosunku do homoseksualizmu w historii, o obecnym stanowisku lekarzy, o ustawach "konkubinatowych" z różnych krajów...] jest sporo. I, co też ważne z punktu widzenia podejmujących decyzje, kupiony zachodni film [w przeciwności do własnej produkcji] nie musiałby spowodować ataku na TVP za wyemitowanie. A sprawny dokument może ściągnąć przed ekrany więcej osób niż "gadające głowy". Może dobrze by było zasugerować kierownictwu TVP, że jest zainteresowanie i zapotrzebowanie na takie filmy. ;)

Po drugie, na spotkaniu ktoś chciał tworzyć w TVP coś na kształt Redakcji Programów Katolickich :))). Zwróćcie uwagę, że programy tej redakcji oglądają tylko katolicy. Wyraźniejszym przykładem są programy mniejszości narodowych, które są adresowane właściwie tylko do tych mniejszości. Ale to jest OK! Pozwalają one zaktywować i skonsolidować ludzi. Ułatwiają dostęp do informacji na temat imprez czy spotkań. Programy dla lesbijek i gejów pomogłyby również dotrzeć do psychologa, czy odmitologizować HIV. Mogłyby przekazać informacje ze świata.

W tej chwili funkcję taką spełnia do pewnego stopnia internet. Ale to nie to samo, co usłyszeć żywego człowieka. Istnieje też kilka barier - trzeba mieć komputer lub zaglądać na te strony w kawiarence internetowej, co może być krępujące.

Pomyślałem, że skoro w telewizji jest to niemożliwe, to warto zainteresować się stworzeniem takiej audycji w radiu. Np. godzinka raz w tygodniu. Co myślicie?
Co ważne, jeśli program jest z założenia skierowany do ograniczonego kręgu odbiorców [tj. do nas], to można zaakceptować np. mało atrakcyjne godziny emisji [np. w środę o północy ;) ]. Zainteresowani i tak włączą radio o odpowiedniej godzinie. Taka audycja w radiu ma też plusy w por. z TV: np. mieszkający z rodzicami mogą dyskretnie włączyć radio w swoim pokoju - włączenie telewizora może wymagać zgody rodziny. Program w radiu mógłby też być w perspektywie argumentem za stworzeniem programu w TV: "Proszę bardzo, tu są nagrania audycji radiowych z ostatniego półrocza. Żadnej pornografii czy pedofilii. Rzeczowa informacja. To samo chcemy stworzyć w TV."

A może istnieje możliwość częściowego sfinansowania takiej audycji ze środków Unii Europejskiej? Mniejsze koszty mogłyby być argumentem dla Polskiego Radia. Choć to ryzykowny pomysł, bo dostarczyłby przeciwnikom wstępowania do UE krzykliwego argumentu.

Nie wiecie, czy Klub Don Kichotów ma stronę w i-necie? M.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.07.2002 0:18 HIGINS
KLASA SAMA W SOBIE LUDZIE MOZE COS OD NIEJ SIE NAUCZYMY SZYSZKOWSKA MA W SOBIE TYLE ODWAGI ZE MY TO TYLKO ROBACZKI....
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.07.2002 13:15 Greg
Bardzo szanuję panią profesor Szyszkowską i jej poglądy ale w wielu kwestiach z nią się nie zgadzam.Ponadto przesadza ze swoimi zachowaniami na Wydziale Prawa i Administracji UW,gdzie egzamin z filozofii prawa wyniosła na piedestał jako podstawowy przedmiot studiów prawniczych.Trzymajmy się rzeczywistości,mniej idealizmu a więcej zdrowego rozsądku.No cóż, nie wypada źle pisać o pani filozof,która była opiewana przez poetów.....
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.07.2002 1:49 Przodek
Ojej. Jednym pomysł się podoba innym nie. Można było wybrać lepszy lokal, to fakt, ale czy to naprawdę taki wielki problem? Miejsce jak każde inne a ważniejze chyba było to co jest do usłyszenia od p. profesor.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
15.07.2002 0:37 Maciek
Maria Szyszkowska jest dla mnie największym autorytetem moralnym w tym chorym kraju. Pozdrawiam wszystkich, którzy się ze mną zgadzają:-)
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
14.07.2002 16:13 difer
Zgadzam się z Pawłem. Powinnismy cenić prof. Szyszkowską za to, co dla nas robi. Ale czy takie spotkania muszą odbywac się w takich lokalach jak Fantom? Z pewnością wiele więcej osób przyszloby posluchac pani profesor, gdyby spotkanie odbyło się w bardziej "jasnym" lokalu, pozbawionym pewnej "atmosfery", która potrafi odstraszyć co wrażliwszych (myśle, że tacy jeszcze są ;-) ). Nie ma tutaj nic do rzeczy brak uprzedzeń pani profesor, o tym, ze ich nie ma już chyba wiemy i nie trzeba tego ciągle udowadniać. Poza tym czy podczas spotkania w Fantomie jej brak uprzedzeń lub otwartość zostaną jakkolwiek zademonstrowane na zewnątrz (np. heterykom) ? Zart.
Jeżeli chcemy rozmawiać z kimś na poziomie, na dotyczące nas, ważne tematy, zastanówmy się czy koniecznie musimy robić to w miejscach, które automatycznie kojarzone są z seksem (pomijając już powielanie stereotypów, zastanówmy się nawet pod kątem praktycznym).
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.07.2002 4:17 kika
A mi się ten pomysł podoba.
Jestem pewien, że prof. Szyszkowska wie, co to jest Fantom i fakt, że godzi się na spotkanie w klubie prawie podziemnym świadczy o braku jakichkolwiek uprzedzeń z jej strony. Gratulacje!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.07.2002 23:21 Paweł
Szkoda ze spotkanie z tak zacną osobą odbywa się w największej burdelowni w Warszawie. Cenie sobię prof. Szyszkowską ale nie wiem czy ona wie co to jest FANTOM. Czy naprawde niektóre firmy muszą posuwać się do tak kontrowersyjnego reklamowania swoich lokali??? Później czytamy ze homoseksualiści kojarzą się z dawaniem "dupy" i drag queen-kami. W stoilicy jest tyle lokali, np. Sikstinajn - Porażka jak dla mnie.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.07.2002 13:43 Luke
Walpurg: już lepiej :-)
Ale do rzeczy. Oczywiście fakt, że ktoś się angażuje w "nasze sprawy" nie czyni tej osoby nietykalną.
Miałem na myśli coś innego: naszych sojuszników w środowiskach politycznych jest bardzo mało. To wielki problem. Myślę, że jako geje powinno nam na tym zależeć, aby było ich znacznie więcej... a nie mniej. Strasznie trudno nam jednak dogodzić. To chyba normalka - każdy ma jakieś swoje wyobrażenia o tym świecie. Ale czy trzeba koniecznie je publikować? Co jest ważniejsze: własne poglądy na tematy jak n. p. wspomniany przez Ciebie pacyfizm czy zewnętrzna solidarność naszego środowiska? To wcale nie jest retoryczne pytanie. Niech każdy sobie sam na nie odpowie. Ja staram takie kwestie bardzo rzetelnie rozważać i często dochodzę do wniosku, że wolę zachować swoje poglądy dla siebie i dyskutować w kręgu przyjaciół niż publicznie demontować naszych sojuszników, którzy nie mają łatwo... Po pierwsze narażają się społeczeństwu, że obcują z "pedałami" a środowisko dla którego się angażują jest bardzo (skrajnie!) niewdzięczne i zanim dostrzeże jakiekolwiek zasługi, to najpierw pomarudzi i trochę się pokrzywi. A potem się dziwimy, że nic nam nie wychodzi i nikt z nami nie chce się "zadawać". Ja się nie dziwię :-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.07.2002 11:00 Walpurg
Sorki... może przesadziłem i niepotrzebnie kogoś uraziłem - przepraszam. Byłem na kilku spotkaniach z P. Szyszkowską i przeczytałem kilka jej książek i NIKT NIE ODBIERZE MI PRAWA DO WYRAŻANIA POGLĄDÓW NA TEMAT TEGO, CO MÓWI I PISZE Pani Szyszkowska. Otóż uważam, że większość jej poglądów to idealizm, który w 95 % nie pasuje do współczesnego świata. Posłuchajcie, co mówi na przykład o pacyfizmie czy rozdziale polityki i moralnośći. Przy tworzeniu filozoficznych abstraktów nie można zapominać o zdrowym rozsądku, a Pani Szyszkowskiej to się nader często zdarza.

CIESZĘ SIĘ, ŻE MAMY W NIEJ SOJUSZNIKA W WALCE O PRAWA GEJÓW I LESBIJEK. To bardzo ważne i nie lekceważę tego, ale nie zgadzam się z całą resztą jej poglądów. Nie można bezkrytycznie przyjmować wszystkiego, co się słyszy i czyta. To, że P. Profesor jest "po naszej stronie" nie oznacza, że musi być dla każdego geja autorytetem we wszystkich pozostałych dziedzinach życia... Dla mnie dużo ważniejszy jest zdrowy rozsądek, a i bardziej "rozsądnych" filozofów i etyków zdążyłem już poznać...
Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam tych, którzy poczuli się urażeni.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
filozofia Klub Fantom książka Kultura literatura Maria Szyszkowska Polityka Polska Prawo równouprawnienie Senat RP Spotkanie z Marią Szyszkowską tolerancja Uniwersytet Warszawski Warszawa związki partnerskie
Powiązane
Obraz Wtorek, 30.07.2002 Maria Szyszkowska w Fantomie Czwartek, 23.08.2001 Maria Szyszkowska zaprasza Obraz Piątek, 14.09.2001 Maria Szyszkowska zaprasza Obraz Piątek, 22.08.2003 Konkurs Tęczowego Pióra - zgłoś się! Obraz Piątek, 30.05.2003 Konkurs Literacki "Tęczowe Pióro"
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się