W Europie panuje perwersja, w Egipcie - postęp
Egipskie Ministerstwo Informacji (ESIS) w ostrych słowach potępiło homoseksualizm, stwierdzając, że jest on zakazany w myśl islamskiego prawodawstwa zwanego Sharia. Zdaniem egipskiego urzędu, homoseksualizm jest "perwersją, wyzwaniem, rzuconym normalności i rozsiewa AIDS". Z oświadczenia dowiedzieć się można, że władze Egiptu, które wtrącają gejów do więzienia są "oświecone", natomiast zachodnie demokracje, zezwalające na partnerstwa jednopłciowe - "perwersyjne".
Portal RainbowNetwork, który informuje o tej niesłychanie agresywnej reakcji egipskiego urzędu państwowego utrzymuje, że nastąpiła ona po skierowanym do ESIS zapytaniu czy homoseksualizm jest w Egipcie nielegalny. W mailu, który nadszedł w odpowiedzi, przeczytać można wykład na temat ograniczeń, jakim podlegają kontakty seksualne pomiędzy ludźmi w świetle zasad religijnych islamu.
"Potępianie i ściganie homoseksualistów nie jest objawem zacofanie" - pisze egipskie Ministerstwo Informacji - "lecz wyrazem obrzydzenia i pogardy dla perwersji. Stanowi środek obrony prawdziwej cywilizacji, nie tej zboczonej, która zezwala na legalizowanie związków homoseksualnych."
RainbowNetwork sądzi, że cytowana odpowiedź jest standardowo rozsyłana do wszystkich, ktśrzy upominają się o prawa dla prześladowanych i więzionych gejów w Egipcie.
(PS)