Naszych nie ma, ale są nasze
Polska nie weźmie w tym roku udziału w międzynarodowym konkursie piosenki Grand Prix Eurovision. Po sensacyjnym występie kilka lat temu, nasi artyści prezentowali coraz niższy poziom. Można mieć nadzieję, że za rok, kiedy minie okres kwarantanny, będzie lepiej.
Tymczasem, przygotowania do festiwalu w Tallinie idą pełną parą. W Słowenii rozgrywa się poruzający dramat, związany z narodową reprezentacją. Inaczej niż w Polsce, gdzie wybór kandydatów rozgrywał się za zamkniętymi drzwiami, słoweńska telewizja przeprowadziła transmisję z eliminacji, które wygrała grupa "Sestre". Znaczy to po słoweńsku "Siostry". Jeśli zaś nasuwają się Wam jakieś podejrzenia, to są one całkowicie uzasadnione, bo siostry to właściwie "bracia", a raczej trzy drag queeny: Miss Marlenna, Daphne i Emperatrizz. Zwycięska piosenka nosi tytuł "Samo ljubezen" czyli "Tylko miłość".
Zwycięstwo egzotycznego tria bardzo nie spodobało się szefowi słoweńskiej telewizji Aleksowei Štakulowi, który postanowił unieważnić wyniki eliminacji i przeprowadzić je ponownie. Wywołało to protesty organizacji gejowskich, łącznie z International Lesbian and Gay Association (ILGA) z siedzibą w Brukseli.
Grupa "Sestre" występuje regularnie już od siedmiu lat - uprzednio pod nazwą "Strumpantl Sisters" ("Siostry Pończoszanki"). Ich manager, Robert Lebar powiedział, że damy żyją już tylko występem w Tallinie. "Ich marzenie ziściło się" - powiedział. Przypomnieć należy, że w 1998 roku, konkurs Eurowizji wygrała transseksualna Dana International z Izraela piosenką "Viva la Diva".
(PS)
to popatrzcie przy okazji transmisji z Tallina 25 maja na reprezentacje Cypru i autora piosenki maltanskiej (Gerard Borg nie ukrywa swojej seksualnosci)
moj komentarz jest taki: na Zachodzie 80% fanow ESC (Eurovision Song Contest) to geje! Bawia sie doskonale przy okazji Konkursu imprezy; wiem, bo sam uczetniczylem w tego typu przedsiewzieciach! Dlaczego nie moglibysmy przeniesc tego do Polski?
a TVP wystawiala czasem bardzo dobre utwory (To nie ja w 94, Sama w 95, Chce znac swoj grzech w 96, Ale jestem w 97) Fani mile je wspominaja! Mniej udane byly To takie proste w 98, 2 long w ubieglym roku. Co do Mietka - bardzo dobry glos wiec wstydzic sie chyba nie mielismy sie czego...
W kolejnych dniach wyszło na jaw, że wbrew regulaminowi głosy telewidzów przyjmowano przez 8 minut, a nie przez 5. RTVSLO ogłosiła, że teległosowanie zostało unieważnione i obowiązują wyniki głosowania jury.
Taki obrót spraw spowodował prawdziwą burzę nie tylko w branży muzycznej ale nawet w parlamencie. Dyrektor stacji Aleks Štakul zaproponował dziś (26.02) na konferencji unieważnienie i powtórne przeprowadzenie finału narodowego. Decyzję w tej sprawie podejmie rada programowa RTVSLO w czwartek.