Geje niech nie liczą na Unię! U nas rządzi prawo boże!
"Dobrze, że tu przyjechaliśmy i wyjeżdżamy zadowoleni" - oświadczyli polscy biskupi, którzy wybrali się do siedziby Unii Europejskiej w Brukseli. Po dwudniowym seminarium, biskupi dowiedzieli się wielu ciekawych i nader uspokajających rzeczy.
Formułując swą pozycję wobec przyszłego członkostwa Polski w UE, Episkopat ma zamiar wziąć pod uwagę nie tylko kwestie gospodarcze, ale też moralne. Biskup Jan Szlaga z Pelplina, ujął to bez niedomówień: "Sprawy trzeba wyważyć, bo jeżeli nasz głos będzie za Unią w skali gospodarczej, a okaże się, że jest też cały pakiet związany z prawem moralnym czy naturalnym, to wyszłoby nie po naszej myśli". I dalej: "Unijne prawodawstwo wychodzi poza gospodarkę, dotyczy spraw związanych z prawem naturalnym i boskim. A Kościół nie godzi się, by stawiać demokrację ponad prawem boskim, a prawo stanowione ponad naturalnym".
Można się bez trudu domyślić, że definicji, co jest "prawem boskim" i "prawem naturalnym" dostarczy Kościół. Przestrzeni do dyskusji nie ma: "Trudno promować takie zachowania ludzkie jak homoseksualizm i eutanazję czy aborcję; one muszą ustępować temu, co ma do powiedzenia prawo boże" - wyjaśnił Szlaga.
Urzędnicy unijni uspokajali biskupów zapewniając, że Unia nie chce ani nie może narzucić Polsce kontrowersyjnych dla katolików rozwiązań prawnych, jak prawo do aborcji, możliwość eutanazji, klonowania komórek ludzkich czy legalizacja prostytucji i małżeństw homoseksualnych, bowiem prawo europejskie nie obejmuje tych kwestii.
Wyjątkiem jest zakaz dyskryminacji, także w miejscu pracy, ze względu na orientację seksualną. Ale - Polska jest w tej materii prymusem. Wszak Konstytucja zabrania dyskryminowania kogokolwiek z jakiegokolwiek powodu. To Unii wystarczy - zapewniają dyplomaci. Czy zapis ten jest przestrzegany? A kogo to interesuje....
Biskupi wrócili zadowoleni ze swej wycieczki do Brukseli. Niech jednak nie wpadają przedwcześnie w entuzjazm. Albowiem główną cechą Unii Europejskiej jest wolny przepływ ludzi, idei i towarów. Będąc członkiem UE, Polska przestanie więc być skansenem. Tak jak kilka innych krajów, które jeszcze niedawno były niewzruszonymi bastionami nietolerancji i dyskryminacji.
(JS)
A tak naprawde - to uogolniajac (na szczescie!) mylisz sie. Niektorzy sluchaja, mysla, chca zrozumiec, pomagaja...
Aha, do aureoli to mi daleko. Poza tym jako slabo wierzacemu nie bardzo by mi pasowala.
Krytyka kościoła nie ma nic wspólnego z wojną z gejami. Kościół wtrąca się do wszystkich sfer życia. I to nie jest dobrze dla Polski. Ja też czuję się sterroryzowany. Słuchając bzdur, które wygadują księża - cóż można zrobić? Oni są bardziej bezkarnii niż Lepper. Bo ich immunitetu nie jest w stanie nikt odebrać.
Kazdy z nas ma prawo do godnego zycia tu na ziemi pomiedzy ludzmi roznego typu skory, narodowosci i orietacji sexualnej. Moje pytanie:
CZY KTOS Z NAS MIAL WPLYW NA WYBOR ORIETACJI SEXUALNEJ PRZY NARODZENIU ?
Czy moglismy powiedziec Panu Bogu :
" Chce byc Hetero, albo Bi, albo Homo ?
Mowi sie, ze kazdy czlowiek jest DZIECKIEM BOZYM przez Boga kochanym.
Ja w to wierze ! Wierze, ze Bog mnie kocha takim jakim jestem, bo przeciez to On mnie stworzyl i uksztaltowal.
A to, ze Kosciol, Biskupi i inni sa przeciwnego zdania to malo mnie to obchodzi. Ja wierze nie w Biskupa tylko w Boga.
Gdyby sie tak Biskupi przyznali co do swoich "grzeszkow" okazaloby sie, ze wiekszosc z nich to geje !!!!!
A wiec, co za oszustwo !
Na zewnatrz kazdy z nich sie oburza i protestuje przeciw gejom, bo nikt z nich nie chce sie do tego przyznac, a wewnatrz w klasztorze czy seminarium zapraszaja mlodych studiujacych teologie na tzw."kolacje ze smietanka".
Obluda i nic wiecej !
Napisz do mnie co o tym sadzisz !?
Palenia na stosie Biblia - o ile mi wiadomo - nie przewiduje. Latwo wiec bylo z niego zrezygnowac.