Nie ma księży-gejów w Australii!!!
Arcybiskup George Pell, prymas Kościoła katolickiego w Australii (foto), znany ze swej nienawiści do gejów, zdementował z irytacją doniesienia gazety The Sydney Morning Herald o duchownych-gejach. Autor artykułu, były seminarzysta franciszkański Michael Kelly, obecnie rzecznik grupy katolickich gejów Rainbow Sash napisał, że prowadził badania wśród księży w USA i wynika z nich, że około 50% duchowieństwa to geje. Zasugerował również, że dane te mogą być zbliżone także w Australii.
Arcybiskup Pell wpadł w prawdziwą wściekłość. W kościołach w Sydney, rozdawane są drukowane ulotki, w których można przeczytać arcypasterz ma "pełne zaufanie do integralności ogromnej większości duchowieństwa w Sydney, a występki nielicznych - publiczne lub utajone - nie mogą spadać na niewinnych".
Zarówno gazeta jak i autor podtrzymują jednak swe twierdzenia. Ciekawe, czy konflikt się zaostrzy i czy dojdzie do wyoutowania księży-gejów.
(TJ)
Kangury to imaginacja biednych aborygenow...
A powiem Panu wiecej....misiów koala tez nie ma....tak samo jak gejów wśród księży....a wszystko to imaginacja....