Oskarżenia chrześcijańskiego oszołoma
Pastor Ray Borlase jest głową lokalnej wspólnoty chrześcijańskiej Moreton Christian Assembly na półwyspie Wirral opodal Manchesteru w Wielkiej Brytanii. I pewnie oprócz garstki dewotek nikt nigdy by o nim nie usłyszał, gdyby nie ulotki, jakie nagle zaczęły pojawiać się w okolicy. W ulotkach, pastor Borlase obciążył gejów za wybuch epidemii pryszczycy. Bezpośrednim powodem pryszczycy, miała być decyzja zrównania granicy wieku dla hetero- i homoseksualnych kontaktów w Zjednoczonym Królestwie.
Ulotka głosi: "Ostatnia epidemia pryszczycy miała miejsce w 1967 roku. Przywódcy chrześcijańscy jej przyczyny widzieli wówczas w dwóch ustawach przyjętych przez Parlament. Pierwszym była zgoda na przerywanie ciąży, drugim legalizacja homoseksualizmu. Oba akty prawne dopuszczały zachowania, które ściągnęły gniew Boży na nasz naród. Zaraz potem nawiedziła nas pryszczyca. W minionych tygodniach, tuż przed wybuchem obecnej epidemii, Parlament obniżył granicę wieku dla kontaktów homoseksualnych do 16 lat. Nie zdołaliśmy obronić naszych dzieci przed perwersją! Epidemia nie może być przypadkiem"... I tak dalej, w tym samym duchu.
Lokalna gazeta "Wirral Globe" przytacza opinię jednej z czytelniczek: "Zgłupiałam, kiedy to przeczytałam. Ulotka utrzymuje, że zostaliśmy wszyscy ukarani za "grzechy gejów". To niesłychane! Czy naprawdę można uwierzyć, że pryszczyca jest karą za gejów? To totalna bzdura!"
Pastor Borlase jest innego zdania. "Biblia powiada, że homoseksualizm jest złem. Nie nienawidzę gejów. Kradzież też jest złem, ale nie nienawidzą złodzieja, lecz to, co czyni - czyli złodziejstwo".
Jaka szkoda, że Stwórca wymyślił rzecz tak niepraktyczną jak upływ czasu. Gdyby go nie było, fanatycy w czarnych sutannach mogliby dalej palić ludzi na stosach i obciążać ich za wszystkie cierpienia i choroby świata. Zawsze przecież można ich przeprosić... Co prawda dopiero po kilkuset latach, ale zawsze.
Katarzyna Willow - Londyn
Kościół katolicki wyróżnił się ostatnio w kampanii nienawiści wobec gejów. Przepojone nienawiścią wypowiedzi miałkich intelektualnie duchownych słyszałem wiele razy w mediach i w świątyniach. I nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Powiedzmy NIE czarnej nienawiści - a świat będzie odrobinę lepszy!
Pozdrawiam wszystkich!
co prawda, obwinianie ustaw czy osob o 'innych' upodobaniach seksualnyc o katastrofy jest, delikatnie rzecz biorac, mocno nie na miejscu;)
to, czego czepiaja sie katolicy, to niestalosc zwiazkow gejow - tak wynika z moich skromnych informacji zaczerpnietych od teologa
a co do osob w 'czarnych sutannach' palacych tych, ktorzy im sie nie podobali - na stosach, to sytuacja wygladala dramatycznie inaczej. na dlugo zanim wprowadzono inkwizycje odbywaly sie w sredniowieczu samosady, czyli po prostu dziki tlum czepial sie jakiegos 'innego' i robil z niego kozla ofiarnego. ludziom wtedy zylo sie nadzwyczaj niedobrze, wiec winnych szukali wszedzie. i to nie jest wina kaplanow, ze ludzie od zawsze szukaja kozlow ofiarnych, ktorych mogliby obwinic za rozne sytuacje. chociaz kaplan tez czlowiek i dlatego ci 'fanatycy' palili niewinnych ludzi na stosach. nalezy jednak pamietac, ze towarzyszyl temu wielki poklask tlumow.
ostatnio zaczeli grac w kinach komedie 'pol serio'. w jednej z 'etiud' - o Chopenie, czy tez Szopinie, jak kto woli - pojawia sie fajna scena, kiedy chlop wpada do Szopina (czy tez Chopena) mowiac, ze woz z ziemniakami wyladowal w rowie i urodzil sie cielak z dwoma glowami; w zwiazku z tym PRZEMYSLMI CHLOPI poszli do karczmy zlac Zyda;) (bez komentarza)
mam nadzieje, ze z czasem ten mechanizm szukania kozla ofiarnego sie zmieni, ale to nie jest kwestia ksiezy, chociaz rozrzucanie ulotek... jak ktos jest glupi, to swoja glupota nie powinien sie chwalic;)
Mocy Prawieczna chron nas przed Fanatykami!!!