Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 07.07.2022 12:13

Z archiwum Queer: Moja żona jest siostrą mojego chłopaka - List do redakcji

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Dziś mamy dla Was list do redakcji opublikowany przez nas w 2005 roku! Przypominamy, nadal, cały czas możecie przesyłać do nas takie listy, a my z chęcią opublikujemy je na naszym portalu.

[ARTYKUŁ POCHODZI Z 2005 ROKU. JEGO TREŚĆ NIE BYŁA W ŻADEN SPOSÓB MODYFIKOWANA]

Witajcie! Mam 27 lat i opowiem Wam moją historię. Może dla niektórych z Was, wyda się ona nieprawdopodobna, ale faktem jest, że takie zdarzenia miały miejsce. Głównie chodzi mi oto, aby każdy z Was podejmował decyzję, swego życia zgodnie ze swoim wewnętrznym Ja. Otóż odkąd pamiętam zawsze inaczej patrzałem na chłopców, niż na dziewczęta. Nawet będąc kilkuletnim dzieckiem, chłopcy interesowali mnie bardziej od płci przeciwnej. Z biegiem lat wiedziałem, że mój podgląd na te sprawy, różni się od poglądów otaczających mnie ludzi. Wówczas pomyślałem, że jest ze mną coś nie tak. Usilnie starałem się zagłuszyć swój pociąg do mężczyzn, umawiając się z kobietami...


Teraz mogę powiedzieć, że żyłem w zakłamaniu przed samym sobą. Moja chęć do zmienienia samego siebie była tak wielka, że wylądowałem na ślubnym kobiercu. W czasie mego związku miałem kilka spotkań z mężczyznami, co sprawiało mi ogromną rozkosz, spełnienie i zaspokojenie mego Ja. Tak więc byłem żonaty prawie pięć lat, podczas których na świat przyszedł syn. Jest to największe szczęście, jakie spotkało mnie podczas trwania tego związku. W przeciągu tych lat, coraz bardziej zacząłem zdawać sobie sprawę, że związek z kobietą, mimo że miałem już syna, nie jest tym, czym powinien dla mnie być. Choć kochałem i kocham swoją latorośl nie byłem w stanie poświęcić się aż tak, by pozostać w związku z kobietą.

Do dziś nie wiem, dlaczego pozwoliłem na to, aby los potoczył się w takim kierunku, w jakim się potoczył. Czułem się jakiś taki-zagubiony, nie do końca szczęśliwy i zawiedziony, że wybrałem taką a nie inną przyszłość dla siebie. Zdałem sobie sprawę, że moje życie jest nie takie, jakie bym chciał, że nie mam chłopca, o którym zawsze marzyłem, z którym szedłbym przez życie w szczęściu i ogromnej miłości, na dobre i na złe. Bo przecież tak powinienem żyć, zawsze o tym marzyłem! Pragnąłem zacząć żyć, tak jak ja bym naprawdę tego chciał, a nie jak chcieliby moi rodzice czy też moje otoczenie. Przyznam, że bałem się zmian, ale myśl o "nowym życiu" dodawała mi sił. Nastąpił wielki przełom w mym życiu, poznałem mężczyznę, w którym obłędnie się zakochałem, dla którego po raz pierwszy w życiu gotów bym był oddać życie. Każdy jego uśmiech każdy gest był dla mnie jak błogosławieństwo. Ciągle myślałem o nim - o nas, jak to byłoby cudownie być, żyć u jego boku. Moje życie nabrało barw i to takich, jakich nigdy wcześniej nie byłem w stanie dostrzec.

ZOBACZ TEŻ Z archiwum Queer: Całe życie marzyłam o kimś takim jak ona - 16 lat byłam w związku z małżeńskim


Naprawdę trudno mi to opisać i mówiąc szczerze nie będę nawet próbował. Pamiętam nasze pierwsze potajemne, przed naszymi partnerami, spotkanie, na które oboje długo czekaliśmy. Tych pięć godzin, które spędziliśmy razem w motelowym pokoju na rozmowie i poznawaniu naszych ciał, okazało się być naszą furtką do wspólnej przyszłości. Było cudowne, choć oboje mieliśmy jakiś swoisty lęk, niepewność. Te pierwsze chwile, pozostaną nam w pamięci już na zawsze. Ponieważ nasza sytuacja nie była łatwa, bo moja (teraz już była) żona jest siostrą mojego ówczesnego chłopaka, stawiało nas w niecodziennym świetle i dość skomplikowanej sytuacji. Mimo to i mimo naprawdę nieprzyjemnych sytuacji, jakie nas czekały zdecydowaliśmy się nie na wspólne życie. W najcięższych chwilach wspieraliśmy się wzajemnie i choć czasem mieliśmy już wszystkiego dość zawsze mogliśmy polegać tylko na sobie.

Niekiedy rodziła się w nas myśl, chęci wyjechania gdzieś daleko, nikomu nic nie mówiąc. Oboje jednak wiedzieliśmy, że musimy przez to wszystko przejść. To naprawdę był trudny okres w naszym życiu. Dziś jesteśmy razem, bardzo szczęśliwi i zakochani w sobie, równie mocno jak w dniu uświadomienia sobie naszej ogromnej miłości do siebie. Nigdy nie sądziłem, że potrafię tak kochać, że jest we mnie tyle miłości. Żałuję jedynie, że nie potrzebnie marnowałem życie tej młodej dziewczynie, która była przez jakiś czas moją żona. Wiem, że ona mi już wybaczyła i dowodem jest to, że zostaliśmy przyjaciółmi mam, również nadzieję, że syn, kiedy będzie wystarczająco duży, zrozumie i wybaczy mi moje zachowanie. Pozostaję mi tylko prosić wszystkich tych, którzy przeczytali moją historię, aby wiedzieli, że uważana "odmienność" przez nas samych i innych nie jest niczym złym. Nie oszukujcie się tak jak robiłem to ja, bo prawda i tak Was dopadnie. My, również jesteśmy ludźmi i zasługujemy na to, aby żyć tak jak tego w głębi serca chcemy. Teraz jestem w pełni szczęśliwy, mam ukochanego i jego wielką miłość a on ma mnie i zyskał syna, z, którego jest równie dumny jak ja.

Sebastian

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Queer.pl - portal osób LGBTQ+ (@queer.pl)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (14)
legolas malczek29 barttt bisiek wiolka-srolka usagitsukino kamciatka kierownik2 nati93 aemstuz94
Nie podoba mi się (2)
alicja-alvena hoshii
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
22.07.2022 22:38 Zachęcamy
Hejt stop! Możesz najbardziej letnie siedem zapomnij. Odkryj całe Warka.
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
archiwum listy z archiwum queer
Powiązane
Obraz Wtorek, 26.07.2022 Z archiwum Queer: Love story z czasów wojny - Listy miłosne żołnierzy na froncie Obraz Czwartek, 14.04.2022 Z archiwum Queer: Całe życie marzyłam o kimś takim jak ona - 16 lat byłam w związku z małżeńskim Obraz Środa, 30.03.2022 Z archiwum Queer: Historia tęczowej flagi napisana w 2001 roku Obraz Czwartek, 24.03.2022 Z archiwum Queer: Czy król Polski mógł być gejem? Obraz Środa, 09.10.2019 "Życzę Wam i sobie (...) aby społeczność LGBTQ+ została zrównana w prawach"
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności