Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 10.11.2020 14:37

Monika "Pacyfka" Tichy: Elgiebety, a sprawa polska

Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)

"Jeśli będziemy szli oddzielnie, to razem nas powieszą"

“Nikt nie jest samotną wyspą. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon: bije on tobie.” - John Donne.

"Po co to LGBT na naszych protestach? Trzeba łączyć a część ludzi przez to się odwróci"; "Teraz czas na aborcję i kobiety, LGBT teraz nie ma problemów", "teraz trzeba punktować PiS, czyli kobiety, opieka zdrowotna, przedsiębiorcy, a nie", “wszędzie się pchają i podczepiają”, czy prościej: "murem za kobietami, precz z pedałami" - komentarze w necie.

ZOBACZ TEŻ Marsz Równości na Pol'and'Rock Festival - relacja Moniki Tichy "Będziemy walczyć o swoje prawa do końca świata i o jeden dzień dłużej"


Czyli co? "Solidarność naszą bronią", ale tylko gdy ktoś ma być solidarny ze mną? Narażać się dla mnie? A jeśli w mojej sprawie czyjeś wsparcie "zagraża", bo homofoby odwrócą się ode mnie, to już nie?

Tak jak bunt w Stonewall i emancypacja osób homoseksualnych, zaczął się od Marshy P. Johnson i innych czarnoskórych transek, tak bunt w Polsce przeszedł na skuteczny poziom od Margot i Stop Bzdurom. Pięć lat robiliśmy grzeczne Marsze Demokracji, Czarne Protesty i pokojowe Parady Równości. Setki tysięcy na ulicach Warszawy w 2016 roku nie zrobiły na PiS-ie wrażenia. Dopiero gdy Margot zdewastowała ciężarówkę, pokazała "faka" i napisała "Hóiu", młodzi i nieco starsi zobaczyli nowy język protestu, wyrażający nasze duszone od lat frustracje. Kiedy zakrzyknęłyśmy jebać i wypierdalać, od tego krzyku mury ePiSkopatycznej twierdzy zaczęły się trząść i pękać.

Co więcej, prawa kobiet i LGBT+ są ze sobą nierozłącznie powiązane. Hitler zaczął od prześladowania gejów i zakazu aborcji z karą śmierci włącznie. W drugiej kolejności zaatakował Żydów. Atak na grupy mniejszościowe to dekonstrukcja demokracji i fundament autorytaryzmu: pokazywanie że nie wszyscy są równi, odbieranie praw, do momentu gdy prawa ma tylko władza, a reszta wyłącznie obowiązki. Patriarchat idzie w parze z autorytaryzmem, przemocą, wojną, kultem siły i płodności. Uszkadzaniem ciała. Demokracja zaś z miłością, pokojem, rozwiązywaniem konfliktów w dialogu, empatią wobec słabszych, i równością. I radością życia, afirmacją ciała. Przemoc wobec kobiet, także przemoc legislacyjna, oraz nienawiść do gejów są przejawem tej samej toksycznej, machoistycznej męskości, która zatruwa naszą cywilizację i cofa ją ewolucyjnie do poziomu dżungli, gdzie każdy samiec chce być alfa, a kły i pazury, zamiast rozumu i sumienia, decydują o tym, kto ma rację.

Państwo Polskie, nie tylko pisowskie, traktuje układ reprodukcyjny swych obywateli i obywatelek jako swoją własność. Doświadczają tego kobiety, i to nie tylko poprzez utrudnianie dostępu do antykoncepcji i aborcji. Sterylizacja w Polsce jest nielegalna; lekarzowi grozi 10 lat więzienia (a za wykonanie aborcji trzy do pięciu). Lekarze odmawiają skutecznego leczenia endometriozy i innych chorób macicy z obawy przed tymi przepisami, do momentu realnego zagrożenia życia pacjentki.


Lub pacjenta - bo transmężczyźni również miewają z tym problem. Mój kumpel nie może się doprosić usunięcia chorej macicy; ma do wyboru: albo brać silne leki hormonalne które wywołują depresję, albo je odstawić i czekać aż się zacznie wykrwawiać; operację zrobią mu dopiero gdy będzie na krawędzi śmierci.

Osoby transpłciowe są najdotkliwiej pokrzywdzone okupacją układu rozrodczego przez aparat władzy. Dysforia płci to stan zagrożenia życia. Wskaźnik podejmowanych prób i skutecznych samobójstw osób trans jest dziesięciokrotnie (!!!) wyższy niż ogólnie w populacji. Tymczasem polskie państwo zmusza je do wieloletnich, upokarzających procedur, mających wykazać czy "naprawdę" są tej płci, której są. Milo Mazurkiewicz, osoba trans-niebinarna, w swoim pierwszym publicznym wystąpieniu mówiła o tym procesie z rozpaczą: "dlaczego ktoś ma prawo mi mówić jak mam wyglądać? Kim mogę się czuć, a kim nie? Czuję jakby moje genitalia były własnością państwa!" Było to też ostatnie przemówienie Milo. Kilka tygodni później, 6 maja ubiegłego roku, genialna lingwistka matematyczna i programistka popełniła samobójstwo skacząc z mostu Łazienkowskiego w nurt Wisły.

Transkobiety również muszą przechodzić dwuletni "test prawdziwego życia". Dla tych których uroda jest mocno testosteronowa, jest to koszmar: albo nie dostać zaświadczenia od psychologa, albo dostać wpierdol za każdym razem gdy wyjdą na ulicę w szpilkach, spódnicy, makijażu, biżuterii. (Moja przyjaciółka i współlokatorka po kilku pobiciach pod rząd przestała w ogóle wychodzić z domu, w tym do pracy - a mieszkałyśmy w centrum liberalnego Szczecina).

Nagonka ePiSkopatu na kobiety jest inna w skutkach niż atak na LGBT+. Będąc kobietą w Polsce nie ma się wsparcia państwa - gdy się zajdzie w niechcianą ciążę, gdy się zwiąże z przemocowym partnerem, lub trafi na gwałciciela. Bycie LGBT+, nawet nieujawnionym, to poczucie fizycznego zagrożenia cały czas, po prostu idąc ulicą. Szczególnie ze strony nazioli, którzy z coraz mniej dyskretnym błogosławieństwem tronu i ołtarza polują na “dewiantów”. W relacjach społecznych większość osób nieheteronormatywych ukrywa swoją tożsamość (przed rodziną, sąsiadami, w szkole, pracy). To że chwilowo Goebbelswizja zajęła się innym tematem, niczego tu nie zmieniło.

Wsparcie

Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.

Zobacz jak wspomóc QUEER.PL


"Nigdy nie będziesz szła sama" - krzyczymy na protestach. W wielu miastach ich kulisy i zaplecze zostały zorganizowane przez grupy LGBT+. Geje mają doświadczenie w prowadzeniu marszów ulicznych, mają sprzęt nagłaśniający i ludzi do jego obsługi, wiedzą jak unikać ataków nazioli, umieją zgłaszać zgromadzenia i - w zależności od miasta - współpracować lub chronić się przed policją. Mamy w tym lata doświadczeń. Umiemy dobrać muzykę i podnosić energię w ludziach. Wiemy jak mówić do młodych. Już nie tylko "Za każdym sukcesem mężczyzny stoi mądra kobieta"; ale też coraz częściej "sukces odważnych kobiet wspiera mądry pedał". Więc, bądźmy solidarne. W czynach, nie słowach. Bez hipokryzji z cyklu "możesz nosić głośniki, ale tęczowej flagi nie". Jeśli będziemy szli oddzielnie, to razem nas powieszą.

Krzywda każdego człowieka uderza we mnie. Nie pytaj, do kogo strzelają; strzelają do ciebie.

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (15)
narcissisticself rollo92 dariuszuygmailcom barttt michal2001stw legolas blackwolfie aemstuz94 kierownik2 ns91
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (1)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
10.11.2020 16:52 UwU~
Sytuacja z usunięciem gonadów u osób trans jest kretyńska. Czekanie aż łaskawie przejdzie pozew (do którego zbieranie dowodów jest drogie i czasochłonne) jedocześnie licząc że terapia hormonalna i złe gonady nie spowodują problemów zdrowotnych to świetny przykład tego jak chore jest tu prawo, o konieczności pozwania rodziców nie wspominam.
cytuj zgłoś 7 0
Monika Tichy
Autor
Monika Tichy
Przewodnicząca zarządu Lambdy Szczecin
Aktywistka LGBTQIA, szefowa Lambdy Szczecin, motocyklistka, podróżniczka, feministka. Autorka bloga "Pacyfka Pictures and Words - Monika Pacyfka Tichy".
www.facebook.com/pacyfka.photos.and.words
TAGIWięcej
aborcja monika tichy nagonka protesty reprezentacja szczecin
Powiązane
Obraz Środa, 04.08.2021 Przełom w sprawie homofobusów w Szczecinie. Sąd: mogło dojść do zniesławienia osób LGBT Obraz Środa, 02.06.2021 Demiseksualny coming out Moniki Tichy. "Nieraz słyszałam, że jestem 'oziębła'" - mówi aktywistka Obraz Czwartek, 04.02.2021 Ochroniarz Muzeum Narodowego w Krakowie: Kobiety mają prawo protestować. Ale nie jakieś elgiebety poj***ane Obraz Poniedziałek, 01.02.2021 Kaja Godek na wojennej ścieżce z Moniką Tichy: proliferka pozywa ją za zniesławienie Obraz Środa, 18.11.2020 Gdańska prokuratura odmawia wszczęcia postępowania ws. nawoływania do nienawiści przez Młodzież Wszechpolską
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności