Internauci oszaleli na punkcie zdjęcia Patricka Stewarta w drag, które we wtorek pojawiło się na Twitterze: kilka tysięcy polubień oraz udostępnień i mnóstwo pozytywnych komentarzy. To oczywiście nie pierwszy aktor (i sojusznik LGBT), który "wskoczył w sukienkę lub garsonkę" i nie miał z tym problemów: przypomnijmy sobie przemiany, które najbardziej zapadły nam w pamięć.
Stewart, prywatnie przyjaciel Iana McKellena i od dawna sojusznik LGBT, nie zdradził kulis swojej charakteryzacji, napisał tylko, że "coś dziś dzieje się w Hollywood".
"Zabawy w przebieranki" cieszą się w Hollywood popularnością już od bardzo dawna - oczywiście nie zawsze są to dla LGBT pozytywne historie, mężczyzna w sukience ma być elementem humorystycznym, czy wręcz nawet prześmiewczym, ale w historii kinematografii znajdziemy kilka filmów, które warto sobie czasem odświeżyć. Co ciekawe - w drag pokazywali się prawie wszyscy najważniejsi aktorzy w fabryce snów: od Kurta Russella, po Eddiego Murphy i Adama Sandlera.
10. DUSTIN HOFFMAN, "Tootsie"Komedia Sydneya Pollacka o bezrobotnym aktorze, który jako Dorothy dostaje pracę w serialu. Hoffmanowi na ekranie partneruje Jessica Lange.
9. WILLEM DAFOE, "Święci z Bostonu"Dafoe lubi przebieranki - ostatnio mogliśmy go oglądać jako Marilyn Monroe w reklamie Snickersa - wiele osób uznało spot za transfobiczny. Tymczasem pod koniec lat 90. aktor zagrał agenta FBI - kontrowersyjną postać w kontrowersyjnym, pełnym przemocy filmie. W którym nie brakuje też Dafoe w sukience.
8. TOM HANKS, "Bosom Buddies"Serial z początku lat 80., w którym Tom Hanks i Peter Scolari przebierają się za kobiety, by zamieszkać w apartamencie, na który ich stać. Całkiem niedawno powstał serial inspirowany "Bosom Buddies", zatytułowany "Work IT", ale zebrał tak negatywne recenzje, że szybko z niego zrezygnowano.
7. ROBIN WILLIAMS, "Pani Doubtfire"Aktor wciela się w rolę Daniela Hillarda, rozwodnika, który by móc spędzać czas z dziećmi przebiera się za starszą kobietę. Owszem, nie brakowało nigdy komentarzy, że film bazuje na stereotypach i rubasznym humorze, z drugiej strony po raz pierwszy na dużych i małych ekranach pojawiła się nie tylko tematyka dotycząca osób trans, ale przede wszystkim nawiązania do kultury LGBT i gejowski związek brata Daniela - we Franka wcielił się ujawniony pisarz i aktor, Harvey Fierstein.
6. PATRICK SWAYZE, "Ślicznotki"Ciepły i piękny film, niestety bardzo niedoceniony i zapomniany. Wesley Snipes, John Leguizamo i Patrick Swayze jako drag queen, które wyruszają w podróż do Los Angeles na konkurs "Drag queen of America".
5. LIEV SCHREIBER, "Zdobyć Woodstock"To nie pierwsza filmowa przygoda aktora z tematyką drag - w latach 90. zagrał u boku Steve'a Martina w komedii "Wariackie święta".
4. JACK LEMMON I TONY CURTIS, "Pół żartem, pół serio"Skoro mówimy o przebierankach, nie mogło zabraknąć i tego filmu.
3. JAMES FRANCO, okładka "Candy"James Franco stale się u nas w newsach pojawia, więc tylko przypomnimy pewną sesję.
2. JAMIE FARR, "M*A*S*H"W serialu pojawił się odcinek, w którym Hawkeye bronił żołnierza geja, a postać, w którą wcielał się Farr miała być początkowo homoseksualna. Scenarzyści postanowili jednak, że Klinger zostanie heteroseksualistą, który przebiera się, bo nie chce być w wojsku. Przypomnijmy, że serial emitowany był przez 11 lat - od 1972 do 1983 roku.
1. PRISCILLA, KRÓLOWA PUSTYNIKultowy już film, w którym wystąpili m.in. Hugo Weaving, Guy Pearce, czy Terence Stamp.
(red)
Mam prawi pisać, bo to wolny kraj.
Uważam, że to nie powinno być pokazywane bo...? Co z argumentem, że to wolny kraj? Obowiązuje tylko, gdy Ty coś chcesz robić?
Następny który ma problem z rozumieniem słowa pisanego....nie, nie interesują mnie filmy w facetami przebierającymi się za kobiety, uważam to za zboczenie. Jest to dewiacją, nazywa się transwestytyzm. Nie mylić z transseksualizmem. Powtarzam: nie poodobają mi się drag quuen i wszelkie tego typu dziwactwa, dlatego napisałem, ze nie podniecam się (nie bawi mnie, nie cieszy) filmy z takimi osobami.
Ale o co Ci znowu chodzi? Uwierz, że JA nie mam problemu z tekstem pisanym, z języka polskiego również mam bardzo dobre oceny w szkole, aczkolwiek odnoszę wrażenie, że Ty masz z nim niemałe problemy. Wszyscy już zrozumieliśmy, że nie interesują Cię filmy o tej tematyce więc nie musisz nam tego powtarzać. Jedyne co Ci wytknąłem to fakt, iż nie potrafisz się wypowiadać na temat. Natomiast powiem Ci teraz coś miłego: masz niesamowity talent w omijaniu głównego tematu, nadajesz się wręcz idealnie na polityka! =D
A skąd Ci przyszło do głowy, że ja wogóle myslę o Tobie???
Następny który ma problem z rozumieniem słowa pisanego....nie, nie interesują mnie filmy w facetami przebierającymi się za kobiety, uważam to za zboczenie. Jest to dewiacją, nazywa się transwestytyzm. Nie mylić z transseksualizmem. Powtarzam: nie poodobają mi się drag quuen i wszelkie tego typu dziwactwa, dlatego napisałem, ze nie podniecam się (nie bawi mnie, nie cieszy) filmy z takimi osobami.
Zapytam w takim razie jeszcze raz: ale dlaczego piszesz o tym tutaj?
I pytanie pomocnicze: Naprawdę uważasz, że kogokolwiek obchodzi jaki jest Twój ulubiony typ faceta?
A dlaczego mam o tym nie pisać?? wolny kraj. Nie podoba mi się to zjawisko i uważam że nie powinno być pokazywane na ulicy. Tyle. Twoja opinia też mnie nie obchodzi. Już Ci kiedyś pisałem że nie obchodzi mnie co myślisz o mnie, a tym bardziej co myślisz że inni o mnie myślą? (heh), tak lubisz się wypowiadać za innych, wiem.
Popieram. Najstarsze i najdłużej działające kino jest w Szczecinie ;)
Ależ oczywiście, że doczytał i zamieścił post celowo by zaprotestować. Jeśli redakcja Queer chciała zrobić ranking drag w Hollywood to jakim cudem na pierwszym miejscu znalazła się Priscilla? Ten film nie powstał w USA jest produkcją australijsko-brytyjską. I po drugie dlaczego świat filmowy ma się zawsze zaczynać i kończyć na Hollywood?
Oj tak, Wojciech Pokora w kultowym filmie Stanisława Barei był po prostu rewelacyjny i bezkonkurencyjny !! I podobał mi się w tej roli dużo bardziej niż świetny skądinąd Dustin Hoffman w późniejszej komedii "Tootsie". Tak naprawdę on wcale nie zagrał wtedy Marysi, on po prostu był Marysią !! Wcielił się brawurowo w kobietę jak mało który aktor w historii polskiej kinematografii i zrobił to po prostu genialnie, z wielkim wyczuciem i klasą. Gdyby ten film powstał na zachodzie, byłby dziś klasykiem na miarę wspomnianego "Tootsie" czy "Pani Doubtfire", granym i przypominanym niemal na całym świecie. Kawał naprawdę dobrego kina, które szczęśliwie przetrwało próbę czasu, wzrusza i bawi nawet dziś ♥ Pogodnego, spokojnego i miłego dnia :-)
a to, że artykuł jest o drag w Hollywood (to w Hameryce Północnej) to już kolega nie doczytał, co?