Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 30.10.2014, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Kino nieczyste

Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)

„Carmilla”: lesbijskie wampiry

Kino queerowe wydaje się być domeną kina gatunkowego. Ekranowi homoseksualiści świetnie czują się w dramatach, ekranizacjach literackich, czy lekkich komediach obyczajowych. A jednak w czasach, gdy przestawienie nieheteronormatywności na wielkim ekranie stanowiło temat tabu, jednym z najlepszych nośników ukrytych przekazów homozachowań stał się gatunek, który na pozór nie był kojarzony z homotematyką. Historia romansu queerowego kina z filmem grozy to także zgrabny trójkąt stworzony w wespół z adaptacją literacką.

Opowieść o filmowej adaptacji opowiadania „Carmilla” Sheridana Le Fanu to historia wykluczenia, marginalizacji, ale i ewolucji wizji lesbijskich wampirów w kinie.

Obrazem, w którym nie musimy dopowiadać sobie niczego na temat preferencji seksualnych „Carmilli” jest film Rogera Vadima z roku 1960 „I umrzeć z rozkoszy”(występuje także pod tytułem „Blood and roses”). Pierwsze sceny dotyczą zazdrości. Jest to zazdrość młodej bohaterki, nomen omen Carmilli, która nie może pogodzić się z tym, że jej przyjaciółka, w której Carmilla skrycie się podkochuje, wychodzi za mąż. Skołowana heroina trafia na cmentarz, gdzie w jednym z grobowców spotyka swoją przyszłą wampirzą kochankę. Film w cudowny, liryczny sposób pokazuje wampiryczny, kobiecy magnetyzm, jednak mimo lekkości przekazu, obraz został w Stanach Zjednoczonych uznany za szkodliwy i nieodpowiedni dla widzów, a sceny kobiecych zbliżeń zostały wycięte.



Kino musiało poczekać do lat 70. kiedy to wraz ze społeczeństwem weszło w okres wielkiej rewolucji seksualnej. Filmowcy chętnie zaczęli pokazywać to, co do tej pory musiało być zakryte. „Carmilla” nareszcie mogła święcić triumf.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych odtwórczyń epatującej seksem bohaterki jest pochodząca z Polski Ingoushka Petrov, która na potrzeby filmów przyjęła pseudonim Ingrid Pitt. Zanim Pitt trafiła do brytyjskiej wytwórni Hammer, przeżyła okupację w Polsce, gdzie jako córka Niemca i Żydówki trafiła wraz z rodzicami do obozu Stutthof. Jak sama Pitt wielokrotnie wspominała, w obozie była w komorze gazowej, jednak w wyniku wadliwego działania urządzenia gaz nigdy do komory nie trafił, a samej Pitt udało się przetrwać. Ingrid znana ze swojego pokaźnego biustu stała się ucieleśnieniem wampirzej seksualności. Do jej najznamienitszych ról należy postać hrabiny Carmilli Karstein, której w filmie „The Vampire lovers” (pierwsza część trylogii Hammera) bliżej jest do prozy De Sade niż romantycznego pierwowzoru z opowiadania Le Fanu. Wampirzyca żądna władzy i nowych erotycznych doświadczeń wyrusza do Europy. Jej pierwszą ofiarą pada piękna Laura, córka granego przez inną gwiazdę Hammer Films, Petera Cushinga, a następnie jej równie urodziwa przyjaciółka. Zrozpaczony ojciec poprzysięga zemstę Carmilli i wraz z grupą popleczników postanawia zgładzić wampirzycę. Film otrzymał negatywne opinie. Krytycy zarzucali reżyserowi pójście na łatwiznę i skupianie się na pokaźnym dekolcie głównej gwiazdy zamiast na samej fabule. Nie zniechęciło to jednak Hammera do inwestowania w coraz to nowsze wersje naszpikowanych kobiecym erotyzmem opowieści o wampirach z Ingrid Pitt na czele.



Rewolucyjna adaptacja „Carmilli” nadeszła ze strony doświadczonego hiszpańskiego reżysera, znanego z wielu produkcji niskobudżetowych oraz kina erotycznego, Jesusa Franco. Transgresyjność dzieła polegała na jego nowatorskim podejściu do samego wampiryzmu. Bohaterka filmu, hrabina Carody (w domyśle Carmilla) nie żywiła się tradycyjnie krwią swoich ofiar a… miłością oralną. Fabuła jest dość prosta. Młoda i atrakcyjna prawniczka przybywa na wyspę. Poznaje tam epatującą seksualną energią hrabinę, która urzeka bohaterkę. A to wszystko w rytm żywej, soulowej muzyki rodem z najlepszych klubów lat 70. Film uzyskał mieszane oceny. Główny zarzut skierowany był w stronę samego reżysera i nieumiejętności prowadzenia kamery, co przypisywano jego wieloletniemu doświadczeniu na planie filmów klasy B. Niemniej do tej pory obraz zyskał status kultowego i jest wciąż pokazywany na wielu festiwalach.



„Carmilla” do tej pory jest przedmiotem licznych adaptacji filmowych. W zależności od epoki przyjmuje odpowiednie kostiumy. Czasem jest ofiarą żartu, jak w „Lesbian vampire killers” z 2009 roku, a czasem nadinterpretacji. W roku 2011 Mary Harron stworzyła opowieść o nastolatkach z dziewczęcej szkoły z internatem. Pojawienie się nowej koleżanki sprawia, że ich dotychczas niewinną egzystencją wstrząsa seria dziwnych i niepokojących zdarzeń. Zamiarem reżyserki było stworzenie opowieści o przejściu w dorosłość, odkryciu prawdy o brutalnej rzeczywistości, poznaniu swojej seksualności (w społeczności bez mężczyzn). Narzędziem przemiany głównych bohaterek miała być nowa uczennica – Ernessa – wprowadzająca „nowicjuszki” w świat zakazanych zabaw. Niestety Harron spotkała się z zarzutami zbytniego spłycenia opowieści Le Fanu oraz pójścia za ciosem pogardzanej przez fanów filmów grozy sagi „Zmierzch”.



Ostatnia ekranizacja jest jeszcze mniej dosłowna od wersji Harron. „Byzantium” Neila Jordana tylko delikatnie opiera się na motywach gotyckiego horroru. Więcej zostało tu z klimatu opowiadania, niż jego rzeczywistej fabuły. Ciężko jednak odebrać mu homoerotyczne odwołania.



Ilość ekranizacji „Carmilli” dosłownie poraża swoją ilością. Nawet na ziemiach polskich mogliśmy doczekać się telewizyjnej adaptacji tekstu z Izabelą Trojanowską w roli upiornej arystokratki. Mimo prawie 150 lat tekst Le Fanu nadal inspiruje twórców i stanowi wyjście dla eksperymentów adaptacyjnych. Sama „Carmilla” nie jest oczywiście jedynym homotematem, który pojawia się w kinie gatunkowym. Horror w bardzo ciekawy sposób zaopiekował się tematyką queer, której bohaterowie coraz częściej stanowią istotny element fabuły. I dobrze.
  • 1
  • 2
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (78)
guova cur2 someone4you lune-morte thanathos anatelia bibicz mmachine_love swietakicia cisza20
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (2)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
31.10.2014 22:51 • Drań •
Ja bym chciała poznać taką wamiprzyce co mnie po szyi gryzła :)
cytuj zgłoś 5 0
Ikona
30.10.2014 22:38 youngblood93
Jest też serial internetowy, nawet popularny na tumblrze: https://www.youtube.com/watch?v=h4QzRfvkJZ4&list=PLbvYWjK(...)oZ9zHcpe
cytuj zgłoś 2 0
Autor
Wojtek Wolski
Pasjonat filmu, muzyki elektronicznej, komiksów i literatury
Socjolog, filmoznawca, radiowiec. Obecnie próbuje swoich sił na polu kina grozy.

Horror na Facebooku
strachamam.wordpress.com
TAGIWięcej
Carmilla film Hammer Films Historia historia kina Historia queerowego horroru horror Ingrid Pitt Joseph Sheridan Le Fanu kino Kultura Polska Richard Oswald wampiry
Powiązane
Obraz Czwartek, 29.10.2015 Queerowe kobiety w horrorach Obraz Piątek, 20.08.2010 Zaproszenie: Klub Filmowy LGBT Obraz Piątek, 19.06.2009 "Stonewall" w Klubie Filmowym LGBT w Krytyce Politycznej Obraz Piątek, 11.01.2008 Nowa odsłona Klubu Filmowego Obraz Środa, 02.02.2005 Miłość w czasach Aleksandra
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się