Wyjątkowo zadziorny (były) poseł Artur Zawisza spotkał się w studiu stacji Polsat News z Rafalalą. Nazwana przez polityka faszyzującej prawicy "tym czymś" nie wytrzymała i oblała Zawiszę wodą ze szklanki. Były poseł opuścił studio nazywając Rafalalę "dziwką".
- - Całość miała miejsce w studiu TV w ramach programu informacyjnego. Trudno komentować zachowanie Rafalali, bo najwidoczniej puściły jej nerwy. Zdarza się. O Zawiszy natomiast szkoda właściwie mówić. Niezależnie od jego politycznych preferencji, moim zdaniem to po prostu człowiek wyjątkowo nikczemny. Rozumiem, dlaczego przyjął zaproszenie do rozmowy z Rafalalą, bo najpewniej przyjąłby zaproszenie do każdej rozmowy, która zapewniłaby mu obecność na antenie TV.
Kompletnie nie rozumiem jednak dlaczego ludzie identyfikujący się ze społecznością LGBT pchają się do rozmów z takimi postaciami? Przecież wiadomo, że Zawisza nie przychodzi do studia porozmawiać, tak samo jak Korwin-Mikke nie jest zainteresowany wymianą poglądów, lecz cyrkowym przedstawieniem. Rafalala to zaproszenie do cyrku (chyba) świadomie przyjęła. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego jeden z kandydatów Twojego Ruchu wytrwale chwalił się w mediach społecznościowych swoim starciem z liderem Kongresu Nowej Prawicy. Czy branie udziału w chamskich potyczkach jest faktycznie powodem do dumy?
Jeśli wejdziesz między wrony... To równie banalne, co prawdziwe. Drodzy działacze LGBT, drodzy ludzie, którzy macie wrażenie, że reprezentujecie naszą społeczność. Jeśli decydujecie się na medialne wystąpienia, zastanówcie się, czy wydarzenie, w którym będziecie uczestniczyć nie naruszy Waszej i przez to także naszej godności. Stacje TV już dawno zapomniały znaczenia tego słowa i zrobią wiele, aby sprowokować jatkę. Dla pani Gozdyry, czy pani Olejnik każda taka żenująca akcja to kolejna cegiełka do medialnej sławy. Młodzież Wszechpolska kontra KPH, Biedroń kontra Korwin-Mikke, Legierski kontra Oko. Nie uczestniczcie w tym lichym przedstawieniu. Także Ty droga Rafalalo - nie przyjmuj zaproszeń od ludzi, którzy pragną Cię skompromitować albo wylansować się na Twojej odmienności (tu ponownie pozdrawiam panią redaktor Gozdyrę). Masz wiele do powiedzenia, ale Twój przekaz utonął w pseudo-publicystycznym kisielu pani redaktor i agresji zdesperowanego brakiem wyborczych sukcesów posła. Bez naszego udziału cały ten cyrk szybciutko straci prawo bytu a dziennikarze być może wrócą do uprawiania dziennikarstwa.
Cała rozmowa z Rafalalą po wyjściu ze studia Artura Zawiszy:
Polecamy także wpis na blogu Jej Perfekcyjności:
http://duzyformat.blog.pl/2014/08/sfrustrowana-rafalala-nie-wytrzymuje/
Myślę, że zachowanie Zawiszy jest, co najmniej, bezczelne i chamskie.
Z kolei Rafalala powinna się powstrzymać, to ona powinna wyjść ze studio.
Odnoszę wrażenie, że Gozdyra dobrze wiedziała jak zareaguje Zawisza i do tego spotkania wcale nie powinno dojść.