Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 06.03.2014, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Vagina dentata waginosceptyka

Podziel się Tweetnij Skomentuj (43)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (43)

Czyli dlaczego geje boją się lesbijek

Gdyby policzyć wszystkie historie o nietolerancji skierowanej wobec lesbijek, które często mi je opowiadają, byłoby ich mnóstwo. Naprawdę mnóstwo. To znaczy: historii byłoby mnóstwo, nie lesbijek, chociaż tych drugich też znam całkiem sporo. Najgorsze jest to, że ani ja, ani one nie podchodzimy do opowiadań tak, jak kiedyś: z gniewem, oburzeniem czy choćby zdziwieniem. Więcej jest obojętności i wtrętów typu „o, to tak jak wtedy, co” – bo historie, chociaż każda nieco inna, powtarzają się w nudno-banalny sposób. Łączy je jedno: osoba odpowiedzialna za akt homofobii jest gejem. Tak, gejem.

- Jarek -

Lejtmotyw historii zazwyczaj stanowi „wypierdalaj do swojego klubu”, poprzedzone paroma krytycznymi uwagami na temat fryzury, ubrania czy aparycji. Najczęściej moje koleżanki nie miały zamiaru przepuszczać kogoś poza kolejką do baru lub toalety albo zwracały uwagę chłopakom tańczącym z piwem na parkiecie, więc się doigrały. Czasem też – jak w przypadku mojej ulubionej historii, gdy para gejów siedząca dwa stoliki obok oburzała się niekobiecym, według nich, zachowaniem lesbijek – ośmielały się reagować na zaczepki kierowane pod ich adresem „niby przypadkiem”. Jeśli chodzi o mnie, najłagodniejsze stwierdzenie, z jakim się spotkałem to „nie wiem, co ty w nich widzisz” lub „i o czym z nimi niby rozmawiasz, o cipkach?”. Inne zarzuty są już cięższego kalibru i dotyczą, a jakże, „męskiego” wyglądu i głośnego, bezkompromisowego zachowania, afiszowania się ze swoją seksualnością („no bo przytulają się w miejscach publicznych”) lub rzekomej agresywności i prowokacji. Żaden z nich nie pochodził od heteroseksualistów. Dlaczego więc geje boją się – bo za homofobią nie stoi nic innego jak strach – lesbijek?

Bo lesbijki są społecznie bardziej akceptowane niż geje.

I nie muszą się specjalnie starać, żeby tak było – żadnego bycia „bi męskim spoza środowiska typ hetero”. Wśród gejów częste są próby maskowania się poprzez interioryzowanie elementów uznawanych społecznie za męskie. Lesbijki nie muszą tego robić, żeby stawać się bardziej kobiece; większość z cech uznawanych za właściwe kobietom sprowadza się zazwyczaj do roli społecznej, więc wygląd ma drugorzędne znaczenie. Ponadto figura geja jest istotna dla heteroseksualnych mężczyzn: o ile łatwiej stworzyć pewien konstrukt ideowy i wypełnić go różnymi gestami, nieakceptowanymi zachowaniami (jak np. emocjonalność, wrażliwość, czułość), a następnie oprzeć swoją własną męską tożsamość o antagonizowanie tej figury. Dla tak postępujących mężczyzn gej -niezależnie od tego, czego by nie zrobił ze swoim zachowaniem - będzie odpychający, chyba że wyrzeknie się bycia gejem. Przyczynia się do tego również funkcjonujące pojęcie heteroseksualnej przyjaźni dwóch mężczyzn (angielskie bro-mance), która jest homospołeczna, ale w oparciu o wykluczenie homoseksualnego pożądania.

Lesbijki w społeczeństwie są raczej niewidoczne: dwie kobiety okazujące sobie czułość publicznie, trzymające się za ręce, tańczące blisko siebie w klubie nie są automatycznie klasyfikowane jako partnerki czy kochanki. Na dodatek przeciętny heteroseksualny mężczyzna raczej nie ma problemu z lesbijkami. W końcu „po prostu nie spotkały jeszcze tego właściwego”, prawda? Dużą rolę w propagowaniu takiego podejścia mają też filmy pornograficzne z „lesbijkami” skierowane do heteroseksualnych mężczyzn; istotą takiego filmu jest to, że obie aktorki pozostają w otwartym trójkącie, którego jeden wierzchołek ma wypełnić albo męski, heteroseksualny widz (starając się zaspokoić jego potrzeby, wyobrażenia, a nie swoje nawzajem) albo wypełnia je aktor, z którym może utożsamić się oglądający. Poprzez społeczne wyobrażenie na temat kobiecości (czułość, troskliwość, opiekuńczość, empatia) ludzie przyjmują dwie kobiety jako dobrych rodziców, w przeciwieństwie do dwóch mężczyzn.

W tym przypadku powodem strachu byłaby więc zawiść o społeczną pozycję. Ale czy jest czego zazdrościć? Akceptacja społeczeństwa w tym przypadku jest bronią obosieczną – w zamian za pozorną tolerancję lesbijki płacą olbrzymią cenę: tracą swoją podmiotowość, są sprowadzane do roli seksualnej. Oddają osobowość w zamian za bycie erotycznym fetyszem heteroseksualnych mężczyzn (a to ich zdanie ma największe znaczenie w patriarchalnym społeczeństwie), ewentualnie stanowią jakby niedojrzałą formę kobiety, poczwarkę, która poprzez „spotkanie odpowiedniego mężczyzny” przemieni się w imago, heteroseksualną kobietę, przystosowaną do funkcjonowania w społeczności. Nie brzmi to zatem zbyt optymistycznie.

Bo lesbijki są „bardziej męskie” od gejów.

A męskość dla geja jest istotna – niezwykle istotna. Wystarczy spojrzeć na portale randkowe, gdzie na co drugim profilu widać jedną z częściowo już przeze mnie wymienionych fraz. „Spoza środowiska”, „męski”, „bez złamanych nadgarstków”, „bez skojarzeń”, „niezmanierowany” – jak bardzo trzeba się napracować przy podkreślaniu swojej tożsamości, żeby być męskim zamiast po prostu nim być. Skoro męskość jest priorytetem, powinna mieć miejsce rywalizacja pomiędzy poszczególnymi osobnikami. Posądzana o bycie męską lesbijka stanie się zatem – chcąc nie chcąc – konkurentką, a właściwie: konkurentem w drodze do bycia samcem alfa. I to bez wysiłku, nie musząc dowodzić swojej męskości, w przeciwieństwie do geja, który jest społecznie posądzany o genderowo kobiece cechy. Często spotykam się z zarzutami wobec lesbijskich koleżanek: jest zbyt głośna (czyli zbyt wyrazista), zbyt męska (dla mnie po prostu przebojowa) czy konfliktowa (odpowiednio: odważna). Taka postać stanowi zagrożenie dla geja mającego problemy ze swoją męskością, który musi ją podkreślać kolejną i kolejną antagonizacją cech figury „pedała” – jest bardziej męska niż on sam, a na dodatek jest kobietą, czy może być większe upokorzenie?

Jednak, jeśli tak jest, przyjęcie (nieświadome) przez lesbijkę ideowej formy właściwej dla mężczyzn stawia ją w niekomfortowej sytuacji: musi wypełnić społeczne oczekiwania wobec mężczyzn i wobec kobiet, chociaż te często stoją ze sobą w sprzeczności; powinna być kobieca i męska jednocześnie. Wiele razy spotykałem się z problemem przyjaciółek, które nie potrafiły wyrażać swoich emocji, chociaż odczuwały taką potrzebę. Wydaje mi się, że zostały społecznie oszukane: jako małe dziewczynki były przygotowywane do uznawanej za kobiecą emocjonalności, natomiast po zdefiniowaniu siebie jako lesbijki wymagania społeczne zmieniły się na stricte męskie (zatem emocje byłyby niewłaściwe).

Bo lesbijki dla gejów są aseksualne – z wzajemnością.

A to byłaby jedyna taka sytuacja w przypadku gejów. Pożądanie – choćby u Lacana – stanowi kluczową rolę w funkcjonowaniu człowieka jako jednostki. Rozpatrzmy zatem poszczególne – w zależności od orientacji – największe grupy społeczne. Mamy zatem: heteroseksualnych mężczyzn, heteroseksualne kobiety, homoseksualnych mężczyzn, homoseksualne kobiety. W przypadku tych pierwszych pożądanie ma kierunek jednostronny; dzięki temu może być użyte przez geja w sposób ofensywny, wyrażenie pożądania byłoby jednocześnie wyzwaniem męskości heteroseksualnego mężczyzny na próbę lub dyskredytacją w oczach innych heteroseksualnych mężczyzn. W przypadku heteroseksualnych kobiet pożądanie skierowane jest – jak w przypadku gejów – w kierunku mężczyzn, zatem stanowi płaszczyznę porozumienia, punkt wspólny, na którym można łatwo zbudować znajomość. Ponadto jeśli kobieta skieruje swoje pożądanie ku gejowi, to on ma przewagę – bezpieczna sytuacja. W przypadku dwóch gejów sytuacja jest bardzo prosta: relacja może być albo typu heteroseksualnego (czyli przyjaciele nie traktują siebie w sposób seksualny), homoerotycznego (występuje wzajemne, katalizowane pożądanie) lub częściowo obu typów (np. pożądanie występuje, ale jednostronnie, relacja typu friends with benefits).

A w przypadku lesbijek? Ani jedna, ani druga strona nie traktuje się seksualnie, nie traktuje również seksualnie tego samego obiektu – nie ma więc płaszczyzny porozumienia, na gruncie której łatwo można oprzeć znajomość. Co dla mnie samego stanowi atut (nie istnieje obawa, że zakochamy się w sobie, nie ma również obawy, że będziemy rywalizować o tę samą osobę), wydaje się być sporym problemem do przeskoczenia w przypadku pozostałych gejów. Stworzenie relacji wydaje się być trudniejsze, bo konstruowane nie w oparciu o ułatwiające nawiązania porozumienia pożądania, ale o cechy charakteru, wspólne zainteresowania, stabilność, ale jednocześnie trwalsze. Zatem może po prostu gejom i lesbijkom jest raczej nie po drodze?

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (159)
hoortex sylvia007 kmiecikowa hiya taria apolinarija pieknooka mazia-83 tysieeek95 clem
Nie podoba mi się (70)
kacpi1999 ihadnoidea emmilou sleep-lover para_noja nisolaja wbt jakostak sirius blind
Komentarze (43)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Bread Loaf
Wyróżniony 07.03.2014 21:57 molly_ (34) Wejherowo
little:
Artykuł Trochę jakby się role pomieszały. Niech mężczyźni pozostaną mężczyznami, a kobiety kobietami.

A może po prostu dajmy ludziom być sobą, zamiast narzucać im ramy zachowań, do których muszą się dostosować.
cytuj zgłoś 47 0
rojza_genendel
Wyróżniony 07.03.2014 17:08 rojza_genendel (45) Kraków
Nie podoba mi się to, co czytam.
Owszem, są mężczyźni którzy nienawidzą kobiet, a wręcz nimi gardzą. Odnoszą się krytycznie do spraw kobiecych, wyrażają się o żeńskiej fizjologii z obrzydzeniem.
Tylko że... nie ma to nic wspólnego z orientacją seksualną! Bardziej jest to kwestia stereotypowego, konserwatywnego widzenia płci i seksu.
cytuj zgłoś 28 3
Aner
Wyróżniony 07.03.2014 16:16 anna-katarzyna (43) Kalisz
Moim wieloletnim przyjacielem jest gej. Mamy wspólną płaszczyznę porozumienia i dość silną więź, co powoduje, że wspieramy się nawzajem. Możliwe, że wynika to z faktu, iż nasze coming outy odbyły się wiele lat po tym jak się poznaliśmy. Choć w wielu kwestiach się mijamy, to nie przyszło by mi do głowy negatywnie spoglądać na jego poczynania. I sądzę że on postępuje tak samo. Wiem, że wśród moich znajomych gej/les panuje nietolerancja dla odmienności - co mnie w sumie śmieszy. Bo kim ja jestem, by oceniać jak kto żyje i z kim. To by był szczyt hipokryzji.
cytuj zgłoś 27 1
para_no_ja
18.03.2014 12:56 para_noja (38) Hamburg Westerland Poznań
Przyjaźnie są aseksualne, niezależne od płci i orientacji. Seksualność jest istotna ale nie determinuje przy nawiązywaniu relacji z innymi ludźmi ( relacji koleżeńskich, "znajomościowych" czy przyjacielskich). Umiejętność rozmowy i wspólne obszary w rzeczywistości są najistotniejszym fundamentem łączącym nas z innymi istotami.
cytuj zgłoś 2 0
Magdalena
10.03.2014 22:13 Magdalena dodane przez Facebooka
Uwielbiam homoseksualnych facetów i choć jestem homoseksualna, raczej z wzajemnością. Zawsze mieliśmy "nic porozumienia" i najlepiej bawiłam się w towarzystwie gejów - świetnie wyglądają, wspaniale pachną, jest z nimi o czym pogadać i niczego ode mnie nie chcą. Gej to dla mnie wyższa forma faceta. Dla mnie zdecydowanie lepsza niż "heteryk". A seks gejowski jest dla mnie łatwiejszy do strawienia niż seks kobiety i mężczyzny. Wychodzi więc na to, że wszystko zależy od tego jacy geje i lesbijki na siebie trafiają :-)
cytuj zgłoś 5 0
wbt
10.03.2014 15:39 wbt (29) jelenia góra
ten artykuł to bełkot...
cytuj zgłoś 4 3
Karol
10.03.2014 15:16 Karol dodane przez Facebooka
Jak ma to wyglądać dalej tak że sprawy seksualności geje spychają do "podziemia" (umawiania do spotkań na portalach typu fellow i branżowych klubów), to jak mają być w Polsce np. związki partnerskie i dla kogo? Dla typ "wielkomiejski gej". Choć małżeństwa hetero są chyba bardziej popularne w tradycji ludów bytujących w obszarach wiejskich? Ale dziwny jest ten świat...nie ma co. Złóżmy ręce i módlmy się o cudowną przemianę postawy życiowej gejowskiej większości.
cytuj zgłoś 0 2
Maja
10.03.2014 14:53 Maja dodane przez Facebooka
ja byłam zaskoczona, kiedy usłyszałam od kilku lesbijek, że geje są chorzy i obleśni :)
cytuj zgłoś 2 0
Marta
10.03.2014 11:23 Marta dodane przez Facebooka
panuje spol. stereotyp, ze "baby i tak sa z innego swiata, sa dziwne, wiec po prostu znowu im odbija, ze niby się w sobie kochają, a tam przejdzie im"
cytuj zgłoś 1 0
Marcel
10.03.2014 11:05 Marcel dodane przez Facebooka
Spotkałem się z sytuacją, że pochowani po szafach geje wyśmiewali mój coming out i nawet pytali, "czy rodzice się cieszą, że mają córkę". Cóż, jak się nie ma argumentu, to się go z tyłka wyciągnie! Smutne, bo to osoby, które nigdy się nie ujawnią i zasilą szeregi w gabinecie psychologa, psychoterapeuty i psychiatry.
cytuj zgłoś 4 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 5
Autor
Jarek
"Jebać nietolerancję. Maczetami"
Nowohucianin od urodzenia, obecnie - z wyboru. Bez kompleksów związanych z pochodzeniem, bez kompleksów związanych z orientacją, przełamuje stereotyp dresa i geja jednocześnie. Prywatnie lubi koszykówkę, polski rap i Skandynawię.
TAGIWięcej
kobiecość męskość Polska Relacje między gejami a lesbijkami seksizm Społeczeństwo stereotypy
Powiązane
Obraz Czwartek, 06.06.2024 "Niewieściuchy" – Bartecky zaprasza na wystawę w białostockiej Galerii im. Sleńdzińskich Obraz Wtorek, 19.06.2018 Czy polskie reklamy piw są... gejowskie? Obraz Czwartek, 18.05.2017 Niech mężczyźni eksperymentują z innymi mężczyznami Obraz Środa, 27.07.2016 Udręka homofoba Obraz Sobota, 12.10.2013 Krzywym okiem: Sportowych szatni czar
Inne tematy
Pierwsze gejowskie małżeństwo w Bundestagu - nie zgadniecie w jakiej partii ... Środa, 24.06.2026 Pierwsze gejowskie małżeństwo w Bundestagu - nie zgadniecie w jakiej partii ...
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Ipsos LGBT+ Pride 2026: można mówić, nie wolno się całować. Polski paradoks akceptacji Piątek, 26.06.2026 Ipsos LGBT+ Pride 2026: można mówić, nie wolno się całować. Polski paradoks akceptacji
Fiskus odmawia wspólnego rozliczenia małżeństwom jednopłciowym - czy to ostateczna decyzja? Czwartek, 02.07.2026 Fiskus odmawia wspólnego rozliczenia małżeństwom jednopłciowym - czy to ostateczna decyzja?
Rosja: wyroki więzienia za prowadzenie baru LGBT - show drag queen to ekstremizm! Wtorek, 30.06.2026 Rosja: wyroki więzienia za prowadzenie baru LGBT - show drag queen to ekstremizm!
Turcja: Masowe zatrzymania podczas Marszów Równości w Stambule i Izmirze Poniedziałek, 29.06.2026 Turcja: Masowe zatrzymania podczas Marszów Równości w Stambule i Izmirze
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się