Zbeletryzowana biografia „Zmyślone życie Siergieja Nabokowa” autorstwa Paula Russella.
- Witold Politowicz - Vladimir Nabokov swojemu młodszemu o jedenaście miesięcy bratu poświęcił niewiele miejsca w autobiografii
Pamięci, przemów, wydanej w 1951 r. w Stanach Zjednoczonych.
Jest to jeden z tych żywotów – pisał już po śmierci Siergieja -
które beznadziejnie domagają się spóźnionego czegoś – współczucia, zrozumienia, obojętnie czego – czego nie zastąpi ani nie ocali rozpoznanie owego niedostatku. Za ów niedostatek, zauważmy już na początku, przynajmniej w części, odpowiedzialny był homoseksualizm Siergieja. Z samego tonu wypowiedzi starszego brata można wnioskować, że stosunki między nimi dalekie były właśnie od współczucia i zrozumienia, którego mniej znany z Nabokovów próżno szukał w rodzinie.
Rewolucyjna Rosja, faszystowskie NiemcyObaj bracia wychowywali się w przedrewolucyjnym Petersburgu, obserwowali narodowy a potem rewolucyjny zryw w Piotrogradzie (w czasie wojny nazwę miasta „zruszczono”, tak aby nie raziła swoją germańskością). W czasie rewolucji uciekli na zachód, przy czym Vladimir osiadł w Berlinie, potem w Paryżu na koniec przeprowadzając się do Stanów Zjednoczonych, gdzie jego kariera nabrała rozpędu, zwłaszcza po publikacji
Lolity. Siergiej tymczasem rozpoczął studia w Anglii, długie lata żył w Paryżu, gdzie obracał się w środowisku ówczesnej bohemy artystycznej. Chwilowe wytchnienie znalazł w latach trzydziestych na południu Niemiec, u boku przemysłowca Hermanna. W czasie drugiej wojny światowej pracował jako tłumacz w Ministerstwie Propagandy III Rzeszy. Jako homoseksualista trafił najprawdopodobniej do obozu koncentracyjnego gdzie zginął w 1944 roku w wieku 43 lat.
Życie obu braci tworzyły i niszczyły fascynujące w swej grozie prądy historii. Dla pokolenia osób urodzonych na przełomie stuleci, wiek XX nie przyniósł zbyt wielu momentów wytchnienia – ich dzieciństwo przypadło na czas Wielkiej Wojny, okresu powstań i rewolucji, chaotycznej budowy nowych państw narodowych; młodość to Wielki Kryzys i czas triumfu ruchów faszystowskich, w wiek męski wchodzili w okresie największego upadku cywilizacji europejskiej, w okresie Holocaustu.
Cocteau i śmietankaPaul Russell, amerykański krytyk literacki i powieściopisarz, znawca twórczości Vladimira Nabokova stworzył zbeletryzowaną biografię jego nieznanego brata, która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Muza. Jak sam przyznał -
Było mi trochę wstyd, że dopiero po latach pomyślałem o życiu Siergieja, przecież z twórczością Vladimira obcowałem przez lata.Russell wiele czasu poświęcił, aby móc w detalach odtworzyć świat w którym żył, ale którego nie tworzył Siergiej Nabokow, wykorzystując przy tym zarówno prace naukowe dotyczące epoki jak również listy młodszego z braci. Na kartach powieści pojawia się Cocteau (który był kochankiem Nabokowa przez pewien czas), i Gertruda Stein, i Picasso, i Strawiński, i Diagiliew. Można chwilami odnieść wrażenie, że główny bohater służy autorowi jedynie jako przewodnik po ciemnych zaułkach Petersburga, angielskich dworkach czy artystycznych salonach Paryża. Zabieg ten jednak nie jest pustym popisem erudycji autora; ilość szczegółów, chwilami wręcz przytłaczająca drobiazgowość opisu, ujawnia kruchość świata, z którego poza mitem, nic już nie pozostało, który został rozniesiony w pył przez wojenny kataklizm. Kronikarska skrupulatność autora stawia Siergieja wśród gwałtownie zmieniających się dekoracji szybko odchodzącego świata, potęgując wyobcowanie i samotność człowieka, który wiecznie nie pasuje do czasów - w których przyszło mu żyć. Na tym polegała właśnie nierealność życia Nabokowa (z tego powodu „nierealność” właśnie a nie „zmyślenie” lepiej pasowałoby to tytułu polskiego przekładu).
W cieniu wielkiego brataZmyślone życie… to jednak nie tylko epicka epopeja, to również bardzo wnikliwa analiza stosunków łączących rodzeństwo. Siergiej całe życie był zafascynowany swoim „nieustraszonym, szalonym, gotowym na wszystko” bratem. Już od czasów dzieciństwa, zanim jeszcze Vladimir odnalazł w sobie talent literacki, młodszy brat żył w jego cieniu. Charyzma, ale również płynąca z niej arogancja, powszechne uwielbienie jakim był darzony w rodzinie późniejszy pisarz silnie ukształtowało tożsamość powieściowego Sergieja. Nie ma mowy tutaj o rywalizacji między rodzeństwem – młodszy marzy jedynie o tym, by móc dogonić starszego. Sytuację komplikuje jeszcze dodatkowo „skaza” homoseksualizmu, wstyd jaki przynoszą badania i następująca po nich terapia, mająca wyleczyć Segieja z „ciężkiej przypadłości”. Vladimir wciąż jest obecny, mimo wieloletniej rozłąki w życiu głównego bohatera, jest punktem odniesienia, wyznacznikiem norm, przyczyną zagubienia i kompleksów.
Powieść Russella to napisany współcześnie gejowski
Bildungsroman i właśnie w tym tkwi najprawdopodobniej jej największa siła. W przeciwieństwie do klasycznej powieści XIX wieku nie udaje obiektywnego obrazu świata i uczuć, napisana jest jako fikcyjny pamiętnik Sergieja. Nabokow siedząc w berlińskim bunkrze (nie zresztą to pierwszy bohater literacki umieszczony w bombardowanej stolicy nazistowskiego imperium), próbuje rozliczyć się przed sobą ze swojego nierealnego życia. Prezentuje drogę jaką przeszedł od zagubionego dziecka do dojrzałego mężczyzny, odnajdującego sens miłości. To co wydaje się najbardziej porażające to oddany z okrutną niekiedy szczerością obraz tego dorastania; dorastania wyjątkowej osoby w wyjątkowych czasach. Powieściowy Sergiej jawi się jako osoba bardzo wrażliwa, która szczerze wyznaje „moje miłości zawsze wciągały mnie w zasadzkę”, opisując przy tym pierwsze doświadczenia erotyczne tuż przed rewolucją, potajemne szukanie płatnego seksu w łaźniach dla żołnierzy czy też poniżenie związane z leczeniem jego homoseksualizmu, które przyniosło zresztą skutek odwrotny do zamierzonego. Siergiej pod wpływem tych doświadczeń stwierdzi: „nie mogłem się zgodzić, alby moje najszczersze uczucia traktowano jako skazę”. W tym momencie rozpoczął się ten ciężki proces dorastania.
W historii spisanej przez powieściowego Nabokova pomimo natłoku wydarzeń i postaci nie znajdziemy prawie w ogóle informacji dotyczących jego kilkuletniego związku z Hermanem. Był to czas, którego autor nie chciał opisać. Nie tylko dlatego, że wiązał się on poczuciem bezpieczeństwa i stabilizacją, był wytchnieniem od historii. Nie było przecież o czym pisać, bo, jak zauważył już Tołstoj, w szczęściu wszyscy jesteśmy podobni do siebie, nieszczęście każdy przeżywa na swój własny sposób.
Paul Russell, "Zmyślone życie Siergieja Nabokowa", wydawnictwo MUZA, 2013Książka jest dostępna także w sklepie Prideshop.pl
Naprawdę mi go bardzo żal i dedykuję mu pośmiertnie piosenkę - Kołysanka Rosemary w wykonaniu Magdaleny Umer....
hrabiamontechristo.blog.pl/
"Łaskawe" uwielbiam! To książka, która jest jak mentalna masturbacja. Trochę się wstydzisz, że to robisz, ale daje taką intelektualną przyjemność, że nie możesz przestać :))
hrabiamontechristo.blog.pl/
hrabiamontechristo.blog.pl