Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 12.06.2012, Aktualizacja: Środa, 13.06.2012

Czy dopuszczać polityków do głosu?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (16)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (16)

Opinie

Za nami krakowski Marsz Równości i Parada Równości w Warszawie. Pierwsze wydarzenie - bez polityków przy mikrofonie, drugie - z politykami. Niektóre komitety organizacyjne świadomie ograniczają możliwość publicznych wystąpień podczas naszych manifestacji - inne aktywnie zabiegają o udział przedstawicieli świata polityki.Czy powinniśmy/-yśmy dopuszczać polityków do głosu podczas tęczowych parad? Jakie jest Wasze zdanie? Zapraszamy do dyskusji!
Jej Perfekcyjność
Jej Perfekcyjność Osoba trans, socjolożka, medioznawca, doktoranta w Instytucie Socjologii UW, Prezes Queer UW, bloggerka, dziennikarz, członkini Zarządu Fundacji Wolontariat Równości.
Krótko: tak, dopuszczać.

Ja też nie lubię polityki. Często mnie nudzi, rzadko kiedy porywa. Jest niewielu polityków, których naprawdę szanuję – a jeśli już kogoś darzę takim uczuciem, to dlatego, że znam tę osobę osobiście i wiem, że na to zasługuje. Nie możemy jednak nigdy zapominać o tym, że Parada Równości i Marsze Równości są wydarzeniami politycznymi. Z perspektywy warszawskiej Parady czasem tego nie widać. U nas nie trzeba walczyć o ulice, jak to ma czasem miejsce w innych miastach. Wydaje się, że tutaj jest muzycznie, kolorowo i imprezowo. I oczywiście, jest. Ale to nie oznacza, że imprezowanie na środku ul. Krakowskie Przedmieście nie jest polityczne. Przecież na co dzień często obawiamy się złapać osobę nam bliską za rękę na ulicy. Ba! Żyjemy w kraju, gdzie często założenie różowej koszulki jest aktem politycznym.

Jeśli chcemy, by Marsze były coraz bezpieczniejsze – dopuszczajmy do głosu polityków/polityczki. To z powodu ich obecności policja będzie działać ze zdwojoną siłą.
Jeśli chcemy, by Parada nie traciła swojego politycznego wymiaru walki o zmiany w prawie – dopuszczajmy do głosu polityków/polityczki. To oni mają możliwość wpływania na to prawo.
I jeśli chcemy, by Marsze i Parada były rzeczywiście otwarte – dopuszczajmy do głosu polityków/polityczki. Przecież one/oni też mają prawo, jak my, walczyć o zmiany na lepsze.
7 7
Radek Oliwa
Radek Oliwa Wydawca portalu Queer.pl
To zależy od celów, które sobie stawiamy. Jeśli naszym celem jest przeniesienie spraw ludzi LGBT do głównego nurtu, to musimy oddać trochę naszej niszowości i niezależności - także politykom.

Jestem za dopuszczaniem polityków do głosu przy równoczesnym ustaleniu zasad chroniących marsze i parady przed zawłaszczeniem ich przez partie. W świecie polityki obowiązuje zasada "coś za coś". Jeśli chcemy polityków na marszach - dajmy im dojść do głosu.
14 2
Zofia Łapniewska
Zofia Łapniewska Dr ekonomii, aktywistka, feministka. Członkini Komitetu Organizacyjnego festiwalu Queerowy Maj i Marszu Równości w Krakowie
Dlaczego nie chcemy, aby politycy przemawiali na Marszu Równości w Krakowie?

Przede wszystkim politycy, którzy przychodzą na Marsz Równości i w różny sposób tworzą naciski na organizatorów, aby przemawiać, nie reprezentują wszystkich uczestniczek i uczestników Marszu. Społeczność LGBT jest różnorodna politycznie, nie wszyscy głosują na SLD czy Ruch Palikota. Ponieważ przyświeca nam zasada egalitaryzmu, traktujemy wszystkich na Marszu jednakowo. Wobec osób, które głosują na inne partie, czy też świadomie nie biorą udziału w wyborach, byłoby to okazanie braku szacunku. Doskonale również pamiętamy, jak skończyły się próby przejęcia mikrofonu przez polityków na protestach oddolnych ACTA.

Tu wyłania się polityczna strona marszu, który niesie konkretne postulaty i rozwiązania systemowe. Ponieważ nie wiążemy marszu z żadną konkretną partią polityczną (i również z żadną partią polityczną nie chcemy być utożsamiani), możemy lobbować wiele partii i wprowadzać zmiany ścieżką parlamentarną, tworząc porozumienia ponad podziałami.

Ponieważ komitet organizacyjny jest oddolną grupą nieformalną, którą tworzą mieszkanki i mieszkańcy Krakowa, kierujemy się zasadami partycypacji bezpośredniej oraz niehierarchicznosci. W naszej grupie nie ma liderek/ów, każda osoba bierze udział w podejmowaniu decyzji na takich samych zasadach, decyzje podejmowane są przez konsensus. Politycy, którzy przemawialiby na Marszu, zawłaszczyliby półroczną wolontaryjną pracę nad Marszem i festiwalem komitetu organizacyjnego, symbolicznie przejmując przestrzeń publiczną, co z pewnością zostałoby podkreślone przez media. Sądzimy, że przemówienia na Marszu należą głównie do organizatorów, którym zależy na konkretnym przesłaniu tematycznym, wcześniej uzgodnionym i przygotowanym. Nie ma zaś zgody na promowanie własnego nazwiska i partii.

Politycy posiadają wiele możliwości wystąpień i środków wyrazu. Ważna jest ich praca w Sejmie, za którą są wynagradzani (mogą składać projekty ustaw, przemawiać). Dodatkowo utrzymujemy ich biura w miastach, właśnie po to, aby mogli angażować się lokalnie. Występują często w mediach, mają także środki finansowe na prowadzenie własnych inicjatyw i działań.

Oczywiście zapraszamy wszystkich polityków na Marsz Równości, niezależnie od opcji politycznej, jaką reprezentują, każda osoba na Marszu jest równa i na równych zasadach może w nim iść. Sadzę także, że byłby to też jasny przekaz utożsamiania się z postulatami i wspierania ruchu obywatelskiego, a politycy powinni być blisko ludzi, aby nie stracić ich perspektywy z pola widzenia w codziennej pracy. Jednak przemówienia polityków stanowią nadużycie, którego nie da się obronić.
12 5
Anna Taszycka
Anna Taszycka Prezeska Fundacji Kultura dla Tolerancji
Uważam, że obecność polityków na Paradach i Marszach Równości jest czymś normalnym, o ile nie chcemy zamykać liczby osób na Marszu jedynie do grupy „już przekonanych”. Rozumiem potrzebę świętowania w przestrzeni publicznej we własnym gronie, ale Marsz nigdy nie będzie naszym świętem, dopóki będzie otaczał go – oczywiście dla naszego bezpieczeństwa – szczelny kordon policji. To banalne, ale obecność polityków to kolejny – według mnie niezbędny – krok w kierunku normalności. Oczywiście, każdy coś na tym ugrywa, to wspólny interes dla obu stron; politycy zyskują popularność i zaufanie, uczestnicy Marszu – zainteresowanie ze strony ludzi którzy – bez względu na to czy nam się to podoba czy nie – współkształtują nasze życie społeczne. Obecność polityków to także krok w kierunku wyjścia Marszu poza imprezę jedynie dla ludzi młodych; marzy mi się Marsz, na którym oprócz młodych ludzi, przyjdą także ich rodzice i dziadkowie.

Kilka lat temu Fundacja Kultura dla Tolerancji zrezygnowała z samodzielnej organizacji Marszu, oddając jego przygotowanie w ręce różnych krakowskich grup, stowarzyszeń i fundacji. Bardzo nam zależało, żeby Marsz nie reprezentował jedynie naszych interesów. Niestety, zamykanie się na dialog to według mnie prosta droga do marginalizacji zarówno samego Marszu, jak i postulatów (różnorodnych) jego organizatorów.
14 3
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (9)
lalkapodobinska miguelito stammheim rebelius tomaisin evan01710 dazinf
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (16)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
16.06.2012 8:55 ricardo
Oczywiscie, ze politycy powinni miec mozliwosc wypowiedzenia sie z tym tylko zastrzezeniem, ze w ramach formy wydarzenia. Jesli jest przestrzen, w ktorej kazdy na chwile moze zabrac glos, to na rownych prawach powinni uzyskac go chetni politycy (chocby po to, zeby ich wygwizdac ;-)). Jesli liczba gosci zaproszonych do wypowiedzi jest ograniczona, to nie widze powodu, zeby zezwalac na glos osobom spoza tego grona - nawet gdy sa to tzw. vip-y.
Btw. nalezy rozgraniczyc, tak jak w przypadku Grodzkiej czy Biedronia, fakt, ze sa to osoby bedace aktywistami. Co innego np. Senyszyn.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.06.2012 20:57 neguto
shingo dlatego napisałem że nikt z polityków nie powinien przemawiać.
A Senyszyn wg też by mogła ;)
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
14.06.2012 19:40 shingao (40) Szczecin
neguto:
Osoby do przemówień powinny być wybierane z poza kręgu polityki.
Ja zrobiłbym wyjątek tylko dla osób które ciągle walczą o naszą sprawę. Jak Pani Grodzka czy Pan Biedroń. No ale wtedy pojawia się kolejny problem bo jeśli przemawiali by tylko członkowie RPP to wtedy marsz stałby się zupełnie polityczny i trzeba by było zmienić nawę na marsz Paliokta. A wtedy to by była zupełna katastrofa bo już nikt by nie przyszedł :)


Sprawa nie jest taka zero-jedynkowa. To nie jest tak, że świat polityczny dzieli się na tych co walczą o naszą sprawę, i na tych co walczą przeciw nam. Są tacy co walczą mnie i tacy co więcej. Kto niby miałby oceniać, że osoba X dostatecznie walczy, a osoba Y już nie?

Czy Joanna Senyszyn z SLD zasłużyła sobie na Twoje uznanie i pozwolisz jej na przemawianie czy jeszcze musi się postarać?
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
14.06.2012 19:10 vito212121
neguto masz racje bo harwej milk, czy biedronka lub grodzka to HOMO, a wiec moga przemawiac, jako homo! nie jako politycy!
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
14.06.2012 17:54 neguto
Osoby do przemówień powinny być wybierane z poza kręgu polityki.
Ja zrobiłbym wyjątek tylko dla osób które ciągle walczą o naszą sprawę. Jak Pani Grodzka czy Pan Biedroń. No ale wtedy pojawia się kolejny problem bo jeśli przemawiali by tylko członkowie RPP to wtedy marsz stałby się zupełnie polityczny i trzeba by było zmienić nawę na marsz Paliokta. A wtedy to by była zupełna katastrofa bo już nikt by nie przyszedł :)
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
14.06.2012 17:48 neguto
shingo nie miałbym nic przeciwko wystąpieniom polityków jeśli były by szczere. A u nas takie wystąpienia politycy nagminnie wykorzystują żeby polepszyć swój PR. Zwyczajnie nie chce by reprezentował mnie ktoś kto tak naprawdę ma mnie głęboko w d...
Jeśli mu faktycznie zależy na równości niech idzie normalnie jak zwykły obywatel a przemówienia niech wygłosi na mównicy.
cytuj zgłoś 1 2
shingao 新顔
14.06.2012 17:25 shingao (40) Szczecin
Gdyby Harvey Milk żył i odwiedził Polskę, to niektórzy czytelnicy IS nie pozwolili mu przemówić na Marszu/Paradzie Równości. Bo to polityk (był). A fe!
cytuj zgłoś 3 1
Ikona
14.06.2012 17:23 neguto
Myślę że marsze nie powinny być polityczne, a przemówienia polityków to trochę przegięcie. Pogadają sobie trochę żeby pokazać jacy oni są otwarci a potem idą do domu bo już zrobili cała robotę na której im zależało. No a postronni myślą wtedy że homo ich uwielbiają.

Wyprosić ich jednak nie można bo im więcej znaczących ludzi tym lepiej (bezpieczeństwo, wzrost prestiżu wydarzenia). Należało by ich nawet zapraszać :)
Jednak powinno im wystarczyć że ktoś ich sfilmuje na marszu, potem przeprowadzi wywiad w którym opowiedzą czemu tu są i po co. Wtedy oni sobie coś ugrają a marsz nie będzie aktem politycznym.
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
14.06.2012 1:52 vito212121
mnie mierzi jak widze ryj polityka na paradzie ktory przemawia do nas...odwracam sie dupa do niego bo zygac mi sie chce! obok platformy sld od kilku lat ostantacyjnie prawnie nikt nie idzie. moga sobie isc ale niech zamkna swoje ryje, zero przemowien...i wtedy jestem ciekawy czy przychodziliby na parady....
cytuj zgłoś 2 2
Ikona
14.06.2012 1:48 vito212121
evan - parada rownosci powinna b yc przede wszystkim nasza zabawa ( daleko naszej paradzie do klimatu zabawy ) oraz powinna byc manifestacja naszych zadan! Na paradzie moga przemawiac poza organizatorami, ktorzy powinni wyglosic kazanie, to osoby ktore cos znaczacego zrobily dla srodowiska homo z potrzeby serca a nie z interesu politycznego.
cytuj zgłoś 0 2
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Kraków manifestacja marsz równości Parada Równości Politycy na paradach równości Polityka Polska Społeczeństwo Warszawa
Powiązane
Obraz Piątek, 17.05.2019 W sobotę zapraszamy na piętnasty krakowski Marsz Równości Obraz Wtorek, 14.05.2019 Parada Równości po raz pierwszy z patronatem prezydenta miasta! Obraz Wtorek, 10.04.2018 Izabela Jaruga-Nowacka (1950-2010) Obraz Środa, 19.04.2017 W sobotę Marsz Równości w Łodzi! Obraz Piątek, 03.02.2006 Zmiana na stanowisku RPO
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się