Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 03.07.2007 00:00

George Michael: One man standing

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

25 lat na scenie

Powiedzmy otwarcie: George Michael nic już nie musi. Wszystko co ma, wydziergał własnoręcznie, nie unikając przy tym bynajmniej potknięć i pomyłek. Koniec końców sprzedał kilkadziesiąt milionów płyt, dorobił się coś około 100 milionów funtów, do końca swoich dni mógłby luksusowo żyć z samych tantiemów... W ramach czczenia ćwierćwiecza działalności wydał kolejną kompilację z badziewiastą okładką, wyprodukował film autobiograficzny oraz ruszył na gigantyczną trasę koncertową...

- Marcin Pietras -

Powiedzmy otwarcie: George Michael nic już nie musi. Wszystko co ma, wydziergał własnoręcznie, nie unikając przy tym bynajmniej potknięć i pomyłek. Koniec końców sprzedał kilkadziesiąt milionów płyt, dorobił się coś około 100 milionów funtów, do końca swoich dni mógłby luksusowo żyć z samych tantiemów, wtulony w swego niebawem ślubnego. Podczas gdy stado efemerycznych gwiazdulek jednego sezonu triumfalnie ogłasza zmianę producenta lub w desperacji goli się do łysego, Georgie spokojnie popala trawkę, odwala godziny prac społecznych, lawiruje artystycznie od jednej składanki do drugiej, i ze spokojem cyka pojedynczymi nowymi utworami raz na kilka lat. Może to i zresztą lepiej, bo robią się coraz bardziej plumkająco-nijakie, chyba że kolejny album, przewidziany na koniec roku, zaprzeczy wrażeniu wypalenia twórczego. Chociaż akurat i tak mamy do czynienia z artystą formatu, który nawet poranne skacowane jęki wyniósłby na poziom, nieosiągalny dla większości syntetycznych produkcji muzycznych ostatnich sezonów.

Póki co wokalista realizuje się więc w celebracji używek, swojego prawie już małżeńskiego pożycia oraz dwudziestopięciolecia działalności artystycznej. Mimo niepokojących sygnałów utraty kontroli nad nałogami, zawodowo i profesjonalnie wciąż mocno stoi na obu nogach. W ramach czczenia ćwierćwiecza działalności wydał kolejną kompilację z badziewiastą okładką, wyprodukował film autobiograficzny oraz ruszył na gigantyczną trasę koncertową, w ramach której efektownie i masowo zainaugurował ostatnio zmodernizowany stadion Wembley.

Tak się składa, że będziemy mieli okazję stać się częścią obchodów: niemal jednocześnie na ekrany polskich kin wejdzie filmowa (auto)biografia artysty, a on sam stanie oko w oko z publicznością na scenie wystawionej na warszawskim Służewcu. Jedno i drugie wydarzenie warte jest uwagi.
Co do premiery niezbyt już świeżego filmu Different Story (7 lipca) trudno nie odnieść wrażenia, że pojawia się na ekranach z okazji wizyty jego bohatera. To rzetelna, wielkoekranowa powtórka z kariery artysty - chronologicznie i starannie uporządkowane wydarzenia, teledyski, premiery. Wham, megasukces, rozstanie, proces z wytwórnią płytową. Przed kamerą przewijają się przyjaciele, swoje trzy grosze dorzucają Boy George, Elton John, a nawet ojciec wokalisty. Jeśli coś wyróżnia ten dokument od innych biografii muzycznych, to otwartość, z jaką George Michael traktuje własną prywatność, zwykle bardzo starannie chronioną (przypadki publicznego dopalania nastąpiły później). Dowiadujemy się więc o miłościach utraconych (wieloletni partner, matka), ale też odnalezionych; o wieloletnim zamieszaniu wokół coming-outu, skandalu policyjno-toaletowym i wszelkich jego następstwach. Fakt, obraz koncentruje się właściwie wyłącznie na racjach artysty i jego wizji wydarzeń, ale w końcu za własną kasę może sobie na to pozwolić. Inna rzecz, czy podobne wynurzenia to temat na kino, ale nawet jeśli nie, to prędzej czy później na pewno warto obejrzeć.

Natomiast koncert w ramach '25 Tour' to typowe one man show (11 lipca), w którym George Michael czuje się najlepiej, acz tym razem w bombastyczno-pirotechnicznym wydaniu. Wokalista niejednokrotnie dowiódł już, że jest wykonawcą wszechstronnym, który z równym stopniu sprawdza się w wielkich rokowych widowiskach, jak i w kreowaniu intymnych nastrojów przy romantycznych balladach unplugged. Choć oprawa sceniczna najnowszych koncertów błyszczy, eksploduje i pulsuje krajobrazami na ogromnym, świetlistym ekranie, i tak liczy się przede wszystkim muzyka, po której na szczęście wiadomo czego się spodziewać. Bo GM to jak mało która postać show-biznesu jednocześnie znak towarowy, który nie tylko pięknie opalizuje, ale jest także znakiem jakości Q i - co ważne - doskonale się sprzedaje. Można więc iść o zakład, że już wkrótce fanów artysty czeka doskonała relacja DVD. Na pociechę wszystkim, którzy spóźnili się z zakupem drogocennych biletów, które zresztą rozeszły się jak świeże bułeczki.

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
timofieusz
16.07.2007 23:06 koosie (56) Bydgoszcz/Warszawa
GM skrytykowany? chyba mówimy o różnych tekstach, bo ten pisany był z pozycji podziwu i uznania. pozdro
cytuj zgłoś 0 0
timofieusz
16.07.2007 23:05 koosie (56) Bydgoszcz/Warszawa
tantiem oczywiście :)
mea culpa!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.07.2007 13:28 ragazzo
"tantiemów" to jakaś nowa odmiana?
cytuj zgłoś 0 0
movement85
07.07.2007 21:10 movement85 (41) Warszawa KRK CPH LDZ MMX
Muszę wybrać się do kina na ten film :) Chyba warto go obejrzeć skoro GM tyle umiał osiągnąć w życiu...?
Szkoda, że w Tym Artykule na IS, został On raczej skrytykowany za swój sukces, a jego osoba została skrytykowana... za co?
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Boy George Elton John film dokumentalny George Michael kino koncert Kultura muzyka Polska Showbiznes Trasa koncertowa i film George'a Michaela Warszawa
Powiązane
Obraz Środa, 12.05.2010 Boy George w Polsce! Obraz Poniedziałek, 19.04.2010 Muzyka i filmy na EuroPride 2010 Obraz Wtorek, 27.03.2007 George Michael w Polsce Obraz Wtorek, 22.02.2005 A Different Story Obraz Środa, 07.07.2010 "Tęczowy" lipiec
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się