logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
11.12.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
3

Czytelnia: Baby Neumann

Wampiry i pasożyty

Dodano: 30.10.2006, Aktualizacja: 30.10.2006

Leżę nago, wygodnie w łóżeczku i oglądam telewizję. Christopher Lee wraz z gromadą wampirów w koszulach nocnych z lat sześćdziesiątych walczy z mnichami kościoła w Karpatach. Gdy hrabia Drakula oblizuje swe kły i kąsa kolejne dziewice, coś gryźć poczyna mnie także. Ale nie w szyję. O wiele niżej...

Leżę nago, wygodnie w łóżeczku i oglądam telewizję. Christopher Lee wraz z gromadą wampirów w koszulach nocnych z lat sześćdziesiątych walczy z mnichami kościoła w Karpatach. Gdy hrabia Drakula oblizuje swe kły i kąsa kolejne dziewice, coś gryźć poczyna mnie także. Ale nie w szyję. O wiele niżej. Usiłuję to ignorować myśląc o dwóch torebkach chipsów, które w trakcie filmu udało mi się skonsumować- oczywiście to zrozumiałe, że mnie swędzi, całe łóżko jest pełne okruchów; znów kolejny wieczór telewizyjny, po którym trzeba będzie posprzątać, przed pójściem spać. Znowu gryzie i swędzi. Przeczesuję okolicę mojej pałki w poszukiwaniu resztek chipsów. Niczego jednak nie mogę znaleźć. Z irytacją odwracam się w stronę wampirów. W trakcie szalonego pościgu trumna z Drakulą zsuwa się z pędzącego pojazdu i zjeżdża do zamarzniętej fosy. Auuć. Znowu swędzi. Słońce zachodzi- panicznie woła opat. Ja zapalam światło! Bohaterski młodzieniec pozostawiając opata i ukochaną na brzegu rusza odważnie na lód zbrojny tylko w osinowy kołek. Moją uwagę dzielę teraz między zachód słońca i owłosienie łonowe. Coś się poruszyło? Z kocim parsknięciem wyskakuje Drakula spod pokrywy trumny na młodego bohatera. Z mysim piskiem ja wyskakuję z łóżka wśród chmury chipsowych okruchów: bo odkryłem tam w dole coś małego, czarnego, i to się porusza! Zabij go!- woła dramatycznie młodzian do opata. Rozgniatam wredną kreaturę pomiędzy palcami. On już jest martwy- wyjaśnia opat, a młodej bohaterce udaje się wyrwać mu z ręki broń i wystrzelić w kierunku hrabiego, który śliniąc się lubieżnie dusi jej narzeczonego. W tak zwanym międzyczasie ja poszukuję lupy. Drakula chwieje się na lodowej krze, sycząc i wiosłując w powietrzu rękoma. Bohaterski młodzieniec przeskakuje na suchy ląd. Drakula traci równowagę i z krzykiem wpada w wzburzone odmęty. Ja odkrywam dzięki mej lupie oazę życia. Tuziny małych, krabo- ksz...   ( Pozostało znaków: 8165 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186566   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku