Zeszły weekend był szczytem sezonu obchodów Christopher Street Day. Parady środowisk LGBT odbyły się m. in. w Toronto, Nowym Jorku, w Paryżu i w Budapeszcie.
Miniony weekend był także świętem gejów i lesbijek mieszkających w Dublinie. W paradzie zorganizowanej w ramach drugiej edycji Dublin LGBTQ Pride Festiwal wzięło udział ponad 7.000 osób.
Dublin to od niedawna Mekka dla Polaków podróżujących po Europie w poszukiwaniu pracy. Nic więc dziwnego, że na ulicach stolicy Irlandii bawiło się także wielu naszych rodaków. Niestety incydent, który odnotował Marcin Nawrot - autor publikowanych poniżej zdjęć - nie należy do najprzyjemniejszych. Uczestnicy parady musieli wysłuchać od przyglądającego się marszowi Polaka wiązankę niewybrednych obelg. Nikt się jednak nie przejął biedakiem, gdyż krzyczał... po polsku. Polak potrafi... narobić wstydu.
(red)
Jak się spodziewam dostanie podziekowanie od polskiego rządu, hierarchów kościelnych, od LPR, *OP ... za te załugi dostanie Legię Honorową i Szczerbiec, talon+balon na wakacje pod gruszą ...
Cała Polska będzie z niego DUMNA!
... czyż nie tak?