Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 07.06.2006 00:00

Historie prawdziwe

Podziel się Tweetnij Skomentuj (25)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (25)

Jak matka z syna-geja zrobiła pospolitego złodzieja

Polska prowincja rok 2006. Dwóch młodych chłopców ma się ku sobie. Jest im ze sobą dobrze. Pierwsza wielka miłość. Sielanka trwa do momentu, gdy rodzina jednego z chłopców poznaje naturę tej przyjaźni. Rozpoczyna się piekło. Teraz na 18-latku z Lubuskiego ciąży roczna odsiadka w zawieszeniu. Chłopcy się nie poddają, próbują odwołać się od wyroku... i pilnie potrzebują wsparcia.

Polska prowincja rok 2006. Dwóch młodych chłopców ma się ku sobie. Jest im ze sobą dobrze. Pierwsza wielka miłość. Sielanka trwa do momentu, gdy rodzina jednego z chłopców poznaje naturę tej przyjaźni. Rozpoczyna się piekło. Teraz na 18-latku z Lubuskiego ciąży roczna odsiadka w zawieszeniu. Chłopcy się nie poddają, próbują odwołać się od wyroku... i pilnie potrzebują wsparcia.


Mam na imię Michał mam 20 lat i mieszkam w małej miejscowości. Postanowiłem do was napisać i opowiedzieć historię mojego przyjaciela może i wy byście mogli coś poradzić, pomóc i to rozgłosić.

Ponad rok temu poznałem chłopaka na internecie wtenczas. Miał 17 lat mieszkał niedaleko. Zaczęliśmy się do siebie coraz bardziej zbliżać i aż do tej pory jesteśmy razem, ale nie o to chodzi. Coraz częściej się spotykaliśmy - on przyjeżdżał do mnie, ja do niego. Zdarzyło się tak, że on nawet u mnie kilka dni spał, później zaprosił mnie do siebie i tak spędziłem u niego pół wakacji. Zaprzyjaźniłem się z jego mamą, pomagałem jej w domu przy różnych remontach, jeździłem jej po towar do sklepu i takie tam jeszcze inne różne rzeczy. Wszystko było dobrze i nikt nic nie podejrzewał, do czasu, gdy brat mojego przyjaciela przejrzał mu telefon i już wszystko było wiadomo. Powiedział to matce (brat juz jest dorosły ma żonę i dziecko).

Od tamtej pory u niego w domu dzieje się bardzo źle. Oczywiście moja rodzina też się dowiedziała, bo wcześniej ja i Kamil zapoznaliśmy nasze mamy i wyglądało ze wszystko będzie dobrze). Niestety u mnie wszyscy to zaakceptowali a u niego nie. Kamil do tego czasu miał dobre stosunki z matką, ale ja nie potrafiłem zrozumieć jednego: dlaczego jego matka nie daje mu na nic. Jego matka nie żyje z ojcem. Ojciec jest w Irlandii, Kamilowi zawsze wysyłał pieniądze on sobie z tych pieniędzy kupował książki do szkoły, pastę do zębów, piankę do golenia, ciuchy i jeszcze na dodatek część oddawał mamie, bo kazała dawac na opłaty.

Teraz, gdy również ojciec się dowiedział, zadzwonił do Kamila i powiedział, że na pedała nie będzie łożył. Obecnie jest on bez środków do życia, mama uprzykrza mu życie, znęca się nad nim psychicznie, wyzywa, poniża go, odbija mu się to na psychice, mówi mi czasami ze gdyby się zabił to by było po problemie dla wszystkich. Chciałbym mu pomóc, ale naprawdę jest ciężko robię, co mogę. Sam czasami zostaję obrzucony obelgami od jego matki, a jego brat groził mi żebym się stąd wynosił, bo jak mnie znajdzie to mnie pobije. Raz tak się też stało - zaczął mnie szarpać. Udało mi się uciec. Od matki słyszy cały czas, że gdyby wiedziała, jakiego ma syna to by go na krzaki wysrała. To naprawdę jest upokarzające dla 18-letniego chłopaka. Ostatnio nawet schowała mu komputer i wieże, siedzi w pustym pokoju. Jak jedzie do mnie to matka mówi do niego jedź się pieprzyć w tych gównach...

Tydzień temu już nie mógł tego znieść i chciał zrobić matce na złość. Schował jej pieniądze, które miała schowane pod łóżkiem (dokładnie 4000 euro), i poszedł do kolegi. Gdy matka wróciła i spostrzegła, że nie ma pieniędzy, wezwała policję i oskarżyła go o kradzież. Jego bratowa zadzwoniła do mnie i poprosiła, żebym coś zrobił. Zacząłem poszukiwania, bo nie było go w domu kilka dobrych godzin również jego komórka była wyłączona. Koło północy znalazłem go jak wracał do domu. Powiedziałem mu, że go policja poszukuje. Po chwili namysłu postanowiliśmy pojechać na posterunek i powiedzieć o całej zaistniałej sytuacji. Policjantów nie obchodziło to, co dzieje się w domu i jak jest poniżany. Został oskarżony o kradzież pieniędzy z włamaniem. Dostał wyrok rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.

Jak można dopuścić, by taki młody chłopak miał już wyrok? Chcemy się odwołać od tego wyroku, bo on nie miał na celu kradzieży tych pieniędzy, lecz zrobienie matce na złość za te upokorzenia. Niedługo odbędzie się rozprawa chciałbym by ta sprawa ujrzała światło dzienne. Przecież to tak nie może być, więc dlatego napisałem do was... Pomóżcie

Michał


Także redakcja portalu innastrona.pl prosi Was o pomoc. Chodzi oczywiście głównie o pomoc prawną. Liczą się jednak także słowa wsparcia. Osobom zainteresowanym kontaktem z chłopcami chętnie udostępnimy adres e-mail Michała. Piszcie na adres naszej redakcji: http://www.innastrona.pl/kontakt_form_redakcja.phtml

(ro)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (25)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
30.06.2010 17:57 martunia
zycie jest ciezkie...dopuki kogos niespodka przykrosc niemozemy tego sobie wyobrazic..jest strasznie ciezko zrozumiec ludzi cierpiocych...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.03.2010 15:52 Esculap
Ja trochę boję się osób, które są homo, ale to nie znaczy, że ich nie lubię! Mam kilka przyjaciółek, które są lesbijkami, ale muszą się z tym ukrywać. Popieram Tolerancyjnego, ja też taka jestem, i tego też wymagam od reszty społeczeństwa!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.02.2010 15:04 Tolerancyjny
Tak,polskie spoleczenstwo to banda zacofanych kmiotow...sam jestem hetero ale nic nie mam do bi czy homo,mieszkam od kilku lat w amsterdamie drugiej swiatowej stolicy gejow,a mimo to zyje sie tu normalnie na ulicach nie widac zgorszenia. Sa tu kluby puby kina a nawet cale gejowskie ulice,nikomu to nie przeszkadza...poprostu cywilizowany kraj...Radzilbym wam wyjechac z tego sredniwiecznego syfu i zamieszkac w holandii tu przynajmniej bedziecie miec sw spokoj....a te matke i cala rodzine twojego kolegi wyslalbym pod pregiez kazal wybatozyc i osadzic w lochu....niech tam zdechna..........pozdrawiam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
07.12.2008 23:32 scralett
nie lubię pedałów!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.02.2008 23:58 prosta
Wspolczuje. Polskie spoleczenstwo jest czasem takie prymitywne i ograniczone...
Uwazam ze 18-letni chlopak jest juz dorosly i powinien wyprowadzic sie z domu. Skoro tego jeszcze nie zrobil to widocznie nie jest mu tam tak zle.
Ja bym wolala kible szorowac za grosze zeby sie tylko utrzymac niz byc tak traktowana i ponizana przez wlasna rodzine. Temu chlopakowi widocznie nie jest az tak zle skoro nadal mieszka z matka i prosi sie o pieniadze u rodzicow. Jest to troche zalosne. Najwyzszy czas zaczac byc odpowiedzialnym za siebie. Powodzenia.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.06.2007 15:07 martin
Hej znam tych chłopaków historia ta kończy sie tak że mieszkaja oni razem i sa szcześliwi a rodzice płacą młodemu alimenty
cytuj zgłoś 0 0
little_kitty
19.01.2007 14:41 little_kitty (42) Gorzow/Slubice/Frankfurt/nOdra
Czy nastapil jakis pozytywny c.d. ??? Mam nadzieje, ze tak. Sporo juz czasu minelo... Lambda pomaga jak i wiele organizacji, ale najwazniejsza jest motywacja najblizszego otoczenia, przyjaciol, bez tego nie ruszy sie nikt do telefonu czy na internet, bo zwyczajnie "pary" nie bedzie mial do podjecia jakichkolwiek dzialan... Oby wszystko sie poukladalo samego szczescia zycze i Autorowi tekstu i jego chlopcu.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.09.2006 23:06 SVP
I zostanie, ale w inny, bardziej specyficzny sposób, bardziej rozważny.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.08.2006 16:26 loo
Tak sobie myślę....może warto aby ta sytuacja została nagłośniona, może w TV, radio... Tok FM????
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.08.2006 1:43 łep popieprzony
Mam podobne problemy... Tylko, że ja jeszcze dostaję z buta. Gdziekolwiek. Głowa też jest często w zasięgu. To moja sprawa, boli. Ktośtam (nieraz) mnie zapytał kiedyś, jakie mam problemy, to by się mnie pomogło. Nie chcę, żeby ktokolwiek się o tym dowiedział, szczególnie Niusso. Nie chcę Go martwić. Poza tym nie chcę się sądzić z Rodzicami, bo ich kocham mimo wszystko. Poza tym kto mnie uwierzy, skoro Rodzice są nienagannymi i powszechnie szanowanymi, znanymi Ludźmi. Lada moment będzie napisane gdzieśtam, że mam 18 lat. W spokoju zamieszkam, chyba. Nie zemściłem się za krzywdy i nie zamierzam. Zabawa w Świętowita mnie nie zadowala. Nie płaczę, bo nie umiem. Cierpliwie czekam, bo to potrafię.
Jedyne pytania są takie, że mam brata i co będzie, jeśli będzie nieszczęśliwy, jak ja. Ja tylko kochać potrafię. Ufam Kochanemu. Nie wierzę innym.

Przepisy mawiają, że zemsta nie jest karana, chyba, że ktoś zabije, ale motyw, przyznanie się są balsamem. Generalnie dokonanie zemsty zwalnia z odpowiedzialności krzywdziciela. Wystrarczy powiedzieć prawdę. Będziecie szczęśliwi, zobaczycie,ale ratujcie się od ludzi, którzy Was niszczą, bo zmiany psychiki są trudne do odwrócenia. Autorze! Nie wiem, czy powie Ci to Twój Chłopiec, ale On cierpi. Nie ma gorszej przemocy od psychicznej. To jest tragedia. Nie opuszczaj Go nagle, jeśli zamierzasz. To prawie morderstwo, wiedz, pamiętaj. Doceniaj Go też i mów miłe rzeczy. To ważne.

I nie sądź, że się wymądrzam. Za wiele w swoim życiu jeszcze młodym przeżyłem. Niestety albo stety.

Dzięki.

(Proszę o niepublikowanie tego, co w tym nawiasie. Redakcjo!
Mam kilka wierzy. Mogę je przesłać do ocenienia? Od razu uprzedzam, że są anonimowe. Nie zamierzam zdradzać tożsamości. Bardzo zależy mi na dyskrecji.)
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się