logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
4

Wielcy i niezapomniani: Antoni Sobański

"Cywil w Berlinie" znów w księgarniach!

Dodano: 31.05.2006, Aktualizacja: 31.05.2006

Nakładem wydawnictwa Sic! ukazało się właśnie nowe, poszerzone wydanie książki "Cywil w Berlinie". To zbiór głośnych w latach 30. reportaży opisujących początki faszyzmu w Niemczech po dojściu Hitlera do władzy. Jest więc dobra okazja, żeby przypomnieć także sylwetkę autora - Antoniego Sobańskiego, homoseksualisty, ziemianina i publicysty, przyjaciela wielu wybitnych artystów, jednej z barwniejszych postaci międzywojnia...

Nakładem wydawnictwa Sic! ukazało się właśnie nowe, poszerzone wydanie książki "Cywil w Berlinie". To zbiór głośnych w latach 30. reportaży opisujących początki faszyzmu w Niemczech po dojściu Hitlera do władzy. Jest więc dobra okazja, żeby przypomnieć także sylwetkę autora - Antoniego Sobańskiego, homoseksualisty, ziemianina i publicysty, przyjaciela wielu wybitnych artystów, jednej z barwniejszych postaci międzywojnia. "Był zawsze wspaniały i dowcipny, umiejący prowadzić rozmowę, poruszający aktualne tematy, bardzo oswojony z zagadnieniami polskimi i europejskimi, umiejący świetnie opowiadać." - wspominał Jarosław Iwaszkiewicz. "Tonio" Sobański przewija się w wielu świadectwach epoki, pisali o nim Irena Krzywicka i Witold Gombrowicz, pojawia się w "Dziennikach" Zofii Nałkowskiej i Anny Iwaszkiewicz, jego podpis widnieje w "Księdze gości Jana Lechonia". Jednak najczęściej wspominał go Jarosław Iwaszkiewicz, w książce "Aleja Przyjaciół" poświęcił mu cały rozdział. W środowisku literackim Sobański czuł się najlepiej. Choć najczęściej podawaną datą jego urodzenia jest rok 1900, Tomasz Szarota ustalił, że w rzeczywistości powinno być dwa lata wcześniej. Sobański urodził się więc 1 maja 1898 roku w Obodówce na Podolu jako młodszy syn hrabiego Michała Sobańskiego i Ludwiki z Wodzickich. Był właścicielem majątku z cukrownią - Guzowa pod Sochaczewem i to właśnie między Guzów, Warszawę i Londyn dzielił swój czas. W Warszawie mieszkał u starszego brata Feliksa w pałacu Sobańskich (Aleje Ujazdowskie 11), w Londynie miał własne mieszkanie, bywał tam regularnie jak na zapalonego anglofila przystało. "Dziwny człowiek, ten Tonio Sobański!" - pisał już na emigracji Witold Gombrowicz we "Wspomnieniach polskich" - "Jeden z charakterystyczniejszych chyba dla ówczesnej Warszawy i powolnego przewrotu, jaki dokonywał się w Polsce. Hrabia, właściciel w...   ( Pozostało znaków: 7886 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186523   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wielcy i niezapomniani: Antoni Sobański Antoni Sobański - "Cywil w Berlinie"
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku