Codziennie budząc się rano przecieram ze zdumienia oczy zastanawiając się, w jakim przyszło mi żyć koszmarze. Przekleństwem staje się stare chińskie błogosławieństwo: Obyś żył w ciekawych czasach. Zaiste, czasy są naprawdę ciekawe. Tylko czy o to nam naprawdę szło, gdy przed 16 laty cieszyliśmy się odzyskaniem pełni suwerenności, wolnością demokracją i pluralizmem...
Codziennie budząc się rano przecieram ze zdumienia oczy zastanawiając się, w jakim przyszło mi żyć koszmarze. Przekleństwem staje się stare chińskie błogosławieństwo: Obyś żył w ciekawych czasach. Zaiste, czasy są naprawdę ciekawe. Tylko czy o to nam naprawdę szło, gdy przed 16 laty cieszyliśmy się odzyskaniem pełni suwerenności, wolnością demokracją i pluralizmem?
Absurdy naszej rzeczywistości porażają na każdym kroku. Jako dotychczas cichy, prywatny apolityczny gej, żyłem sobie w homiczej norce, kochałem mojego partnera i obserwowałem z życzliwym zainteresowaniem wpadki i wypadki kolejnych ekip mną rządzących. Wydarzenie ostatnich miesięcy, dni i godzin napawają mnie jednak rozgoryczaniem i obawą, co do mojej przyszłości w tym kraju. W ojczyźnie, który kocham i której nie chciałbym opuścić.
Przez ostatnie miesiące próbuje się mnie, jako członka społeczności homoseksualistów Polskich, oraz prywatnego obywatela pozbawić elementarnych praw. Prawa do manifestowania i zgromadzeń, (bo rzekomo zagrażam bezpieczeństwu i moralności publicznej) swobody wyrażania moich przekonań i poglądów, (bo ateistyczne i lewackie), moich uczuć, (bo zboczone, nieetyczne i nieuporządkowane), wreszcie prawa polskości i patriotyzmu, (bo jako "odmieniec" nie mogę istnieć w przestrzeni publicznej zakładającej oprócz jedynie słusznej narodowo- prawicowej opcji także heteronormatywność).
Dziś tolerować muszę nagonkę słowną, oszczerstwa "wybrańców narodu" oraz wyzwiska i przemoc fizyczną zorganizowanych bojówek ziejących nienawiścią. Takiego ataku nie przeżywałem dotąd nigdy, żyjąc przez prawie ćwierć wieku w PRL-u, w którym panował ponoć ustrój totalitarny. Najbardziej przewrotnym jest, ze bojówki nacjonalistyczne, homofobiczne i antysemickie stają pod sztandarami obrony polskości, chrześcijaństwa i cnót obywatelskich. Czy cnoty i wartości chrześcijańskie to teraz nietolerancja, niechęć i nienawiść połączona z manią prześladowczą wietrzącą wszędzie spisek i zagrożenie? Gdzie się podział duch ewangelicznej miłości oraz propagowane przez niektórych luminarzy Kościoła troska i szacunek dla bliźniego?
Ze zdumieniem, ale i ze zgroza patrzę na mój ukochany kraj. Moją ojczyznę, która zmienia się na oczach wszystkich z III Rzeczpospolitej w IV Rzeszę. Twór, w którym ignoranci, karierowicze i oszołomy stanowić chcą rząd dusz i ciał.
Szanowny Pan
Ludwik Dorn
Minister Spraw Wewnętrznych
i Administracji
Szanowny Pan
Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości
Organizacje zrzeszające aktywistów ruchu homoseksualnego w Polsce każdego niemal dnia dokonują bezpardonowych ataków na rząd polski i jego ministrów, zwłaszcza od momentu powstania większościowej koalicji. W szczególny sposób atakowany jest, szkalowany i zniesławiany wicepremier Roman Giertych, Minister Edukacji Narodowej. Głównym powodem organizowanej przez nich nagonki są zapowiedzi nowego ministra o konieczności walki z patologiami od lat gnębiącymi polską szkołę, tj m.in. narkomania oraz o przywróceniu moralnego wymiaru wychowaniu w polskiej oświacie.
Powszechnie wiadome jest, że środowiska homoseksualne programowo zainteresowane są upowszechnianiem postaw dewiacyjnych wśród młodzieży, oraz - co gorsza - powiązane są ze światem quasi-przestępczym o charakterze m.in. pedofilskim. Deklaracje nowego ministra o zapowiadanym ograniczeniu przestępczości w szkołach oraz o konieczności wychowania zgodnego z normami tradycyjnej etyki wywołują furie w tych organizacjach.
Zwracam się do Szanownych Panów Ministrów z zapytaniem:
- czy i jak dalece sięgają powiązania owych organizacji ze środowiskami pedofilskimi i zorganizowanym światem mafii narkotykowej;
- jakie są legalne i nielegalne źródła finansowania owych organizacji;
- jak daleko sięga penetracja tych organizacji w polskich szkołach.
Wyjaśnienie wyżej wymienionych wątpliwości pozwoli odpowiedzieć na pytanie: jakie są rzeczywiste motywy brutalnych ataków na rząd polski oraz Ministra Edukacji i tak bezprzykładnego kwestionowania konieczności zmian w polskiej szkole.
Z poważaniem:
Wojciech Wierzejski
Poseł na Sejm RP
***
Agresja rodzi agresję a każda akcje powoduje reakcję. Poniższy list jest zamierzonym i świadomym pastiszem zacytowanego powyżej pisma Pana Posła W. Zachęcam do wysyłania poniższego tekstu lub innych podobnych na ręce ojców i wodzów naszego narodu. Wszelkie prawa niezastrzeżone.
Szanowny Pan
Ludwik Dorn
Minister Spraw Wewnętrznych
i Administracji
Szanowny Pan
Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości
Organizacje zrzeszające aktywistów tzw. Młodzieży Wszechpolskiej, współrządzącej obecnie Ligi Polskich Rodzin, krakowskiego Stowarzyszenia im. Piotra Skargi, ONR-u i innych przedstawicieli istniejącego w naszym kraju ruchu faszystowskiego każdego niemal dnia dokonują bezpardonowych ataków na społeczność gejów i lesbijek w Polsce.
Naczelnym ideologiem i mistrzem szkalowania i zniesławiania homoseksualistów stał się ostatnio, dzięki swoim publicznym wystąpieniom pan Poseł Wojciech Wierzejski, wiceprzewodniczący Ligi Polskich Rodzin.
Głównym powodem organizowanej przez nich nagonki są zapowiedzi kolejnej już warszawskiej Parady Równości oraz innych imprez promujących wolność światopoglądu, wyznania oraz orientacji seksualnej, jako nie podlegającej ocenom moralnym oraz innym formom dyskryminacji. Nowy Minister Edukacji Narodowej głosząc konieczność walki z patologiami od lat gnębiącymi polską szkołę zapomniał widocznie o poważnym zagrożeniu, jakim jest odradzający się w naszym kraju faszyzm. Świadomość historyczna uznająca tę ideologię za moralnie naganną ulega na naszych oczach erozji.
Powszechnie wiadome jest, że środowiska faszystowskie programowo zainteresowane są upowszechnianiem postaw homofobicznych i ksenofobicznych wśród młodzieży, oraz - co gorsza - powiązane są ze światem quasi-kościelnym. Deklaracje takich organizacji jak Kampania Przeciw Homofobii, występujących w obronie dyskryminowanych mniejszości a także zrzeszonych i niezrzeszonych nauczycieli, uczniów i studentów nie wyrażających zgodę na upolitycznienie i ideologizację szkolnictwa w Polsce wywołują furie zwłaszcza u Posła Wierzejskiego.
Zwracam się do Szanownych Panów Ministrów z zapytaniem:
- czy i jak dalece sięgają powiązania Młodzieży Wszechpolskiej ONR-u, Stowarzyszenia im Piotra Skargi ze środowiskami faszystowskimi oraz innymi organizacjami ultraprawicowymi i neofaszystowskim;
- jakie są legalne i nielegalne źródła finansowania owych organizacji;
- jak daleko sięga penetracja tych organizacji w polskich szkołach.
Wyjaśnienie wyżej wymienionych wątpliwości pozwoli odpowiedzieć na pytanie:, jakie są rzeczywiste motywy brutalnych ataków na homoseksualistów. Ignorowane przez władze Rzeczpospolitej rozzuchwalone bezkarnością radykalne ugrupowanie nacjonalistyczne i neofaszystowskie stanowią bez wątpienia o wiele większe zagrożenie dla demokracji i bytu państwowego Polski niż geje i lesbijki
Z poważaniem:
Janusz Boguszewicz
Obywatel RP