Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 16.05.2006 00:00

Wielcy i niezapomniani: Antoni Cierplikowski

Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)

Dyktator fryzur i "obłąkany pedał"

Kompozytor Zygmunt Mycielski zanotował w swoim "Dzienniku": "byłem na kolacji u Antoine'a Cierplikowskiego, słynnego fryzjera, który coś w 1908 roku założył na rue Cambron zakład fryzjerski i jest dyktatorem fryzur kobiecych od 50 lat, właścicielem ponad stu zakładów, milionerem, obłąkanym 'pedałem' i figurą, przy której filmy z Gretą Garbo są bladym naśladownictwem tej Cierplikowskiej rzeczywistości...

28 stycznia 1965 r. kompozytor Zygmunt Mycielski zanotował w swoim "Dzienniku": "byłem na kolacji u Antoine'a Cierplikowskiego, słynnego fryzjera, który coś w 1908 roku założył na rue Cambron zakład fryzjerski i jest dyktatorem fryzur kobiecych od 50 lat, właścicielem ponad stu zakładów, milionerem, obłąkanym 'pedałem' i figurą, przy której filmy z Gretą Garbo (z lat dwudziestych) są bladym naśladownictwem tej Cierplikowskiej rzeczywistości. Ale żywotność tego 82-letniego faceta (występuje w białych, czerwonych frakach itp.) jest niebywała..."

Ów niezwykły znajomy Mycielskiego to jeden z niewielu Polaków, któremu udało się odnieść autentyczny i długotrwały sukces za granicą. Dodatkowo osiągnął to w dziedzinie, która w Polsce nigdy nie była specjalnie ceniona, nie było tu tradycji ani słynnych nazwisk do działalności których można się odwołać. A mimo to Antoni Cierplikowski, a właściwie Antoine, bo takie imię przyjął, uważany jest za jednego z najwybitniejszych fryzjerów w historii, to on wylansował fryzurę "na pazia", a wśród jego klientek były takie gwiazdy jak Greta Garbo, Josephine Baker czy Brigitte Bardot. Warto przypomnieć tę postać tym bardziej, że w tym roku przypada 30 rocznica śmierci mistrza.

Jego biografia pełna jest szczęśliwych zbiegów okoliczności i dramatycznych perypetii, nie do końca wiadomo, które z nich wydarzyły się naprawdę, a które zostały stworzone na potrzeby medialne przez samego zainteresowanego. Antoni Cierplikowski urodził się 24 grudnia 1884 roku w Sieradzu. Pochodził z prostej, niezamożnej rodziny, jego ojciec był szewcem. Od początku bardzo silny związek łączył syna z matką. To ona miała mu mówić, że osoby urodzone w Boże Narodzenie czeka niezwykła przyszłość, doceniała jego wrażliwość i dobroć. Także ona jako pierwsza poznała się na talencie syna, gdy szyła ubrania pozwalała zbierać resztki materiału, a on tworzył z nich kwiaty, gałązki, kokardy. Bardzo ważne były dla Antka wizyty w sieradzkim kościele, uosabiającym piękno i bogactwo, białe lilie widywane na ołtarzu były do końca życia jego ulubionymi kwiatami.

W wieku 13 lat chłopiec został oddany na praktykę do sieradzkiego cyrulika, pomagał mu przy prostych czynnościach medycznych, ale jego zainteresowania szły w innym kierunku. Znacząca była zabawa w fryzjera podczas której 14-letni Antek zapanował nad niesfornymi włosami siostry używając miodu, w efekcie powstała piękna fryzura. Nikt jednak nie myślał o kształceniu chłopca w podobnym kierunku, w Sieradzu nie było nawet jednego zakładu fryzjerskiego. Sytuację zmieniła dopiero śmierć najbliższego przyjaciela na zapalenie płuc, chcąc pocieszyć przygnębionego syna matka postanowiła poprosić wuja Antka - Pawła Lewandowskiego, który był znanym łódzkim fryzjerem, by zatrudnił chłopca u siebie.

Początkowo 14-letni chłopiec nie miał oczywiście dostępu do strzyżenia, jego zadaniem było sprzątać zakład i pomagać wujowi. Dopiero z czasem mógł czesać mniej ważne osobistości, szybko okazało się zresztą, że ma do tego wyraźny talent. Niektórzy zaczęli z góry zapisywać się do młodego adepta sztuki fryzjerskiej, przepowiadano mu karierę w Paryżu. Nic też dziwnego, że sam Antek zaczął zastanawiać się nad dalszym rozwojem i w wieku 17 lat z niewielką sumą w zapasie porzucił Łódz i ruszył na podbój światowej stolicy mody. Znów musiał zaczynać od początku. Najpierw udało mu się zaczepić w małym zakładzie robiącym peruki. Pomógł mu przypadek, dostał szansę wykazania się, gdy z okazji dnia św. Katarzyny przyszło tak dużo klientek, że nie pogardzono i jego pomocą. Dziewczyny, które uczesał były tak zadowolone, że wkrótce zaczęto pytać o "tego młodego Rosjanina - Antoine'a". I tak Antek stał się Antoine'm.

Swoją pozycję budował wytrwale, szybko stając się wziętym fryzjerem. Pierwszy prawdziwy sukces przyszedł w 1904 r., gdy jednej ze swoich klientek, która wybierała się właśnie na ważne przyjęcie, gdzie nie do pomyślenia było pojawienie się z gołą głową zaproponował, że zrobi jej "kapelusz z włosów". Prowokacja powiodła się, efekt był zachwycający, a Antoine pokonał kolejny szczebel w karierze przechodząc do innego pracodawcy. Wkrótce odbył podróż do Anglii, gdzie poznał swoją przyszłą żonę - Marię-Berthę. Pobrali się po zaledwie kilku tygodniach znajomości, a kilka miesięcy później na świat przyszło ich dziecko - syn, który zmarł wkrótce po urodzeniu.

Po powrocie do Paryża Antoine pracował po 10, 12 godzin dziennie. Kluczowy dla jego kariery okazał się rok 1909, o pomoc zwróciła się wówczas Eve Lavalliere. Znana aktorka otrzymała propozycję wystąpienia w sztuce, gdzie miała zagrać nastoletnią bohaterkę. 37-letnia Lavalliere chciała rolę przyjąć, a jednocześnie bała się kompromitacji, ratunku postanowiła szukać u znanego fryzjera, który uznał, że skutecznie kobietę odmłodzić może zmniejszenie głowy poprzez obcięcie przytłaczających sylwetkę długich włosów. Był to początek fryzury "na chłopczycę", która lansowana wspólnie z Coco Chanel przyniosła Cierplikowskiemu sławę. Szybko ukuł nawet teorię, że obcinając włosy kobieta wyzwoliła się z kompleksu niższości.

Zaczęła się dla niego nowa epoka, w 1910 roku udało się otworzyć własny salon fryzjerski. Wprowadził tam szereg udogodnień, m.in. jako pierwszy zastosował suszarkę do włosów. Ściany zdobiły obrazy wybitnych twórców, a w projektowaniu wnętrz pomagał przyjaciel Cierplikowskiego - słynny rzeźbiarz Xawery Dunikowski. Z czasem zakład spełniał coraz więcej funkcji, Antione rozpoczął projektowanie kapeluszy, a także kostiumów i peruk do oper, jako pierwszy wprowadził farby do włosów: czerwoną, zieloną, różową, złotą, srebrną i błękitną. Nic dziwnego, że zdolnym artystą zainteresowano się w USA. Do Nowego Yorku przypłynął z żoną w 1925 roku. Okazało się, że oczekują na nich dziennikarze i fotoreporterzy.

Pobyt w Stanach Zjednoczonych Antoine rozpoczął od zakładania filii swoich zakładów, powstało ich w sumie 121. We wszystkich lansowano fryzurę "na pazia", co nieoczekiwanie spotkało się ze sprzeciwem przedstawicieli kościołów: katolickiego i protestanckiego. Dochodziło do absurdalnych sytuacji, gdy w czasie mszy napiętnowano z ambony kobietę, która zdecydowała się obciąć włosy, a stający w jej obronie mąż publicznie policzkował księdza. Ale to i tak nic w porównaniu z historią z Kansas City, gdzie zorganizowano manifestację dzieci, które protestowały przeciwko "niemoralnym" fryzurom swoich matek. Sytuację poprawiło dopiero namówienie na obcięcie włosów żony prezydenta - Eleonory Roosvelt, wyjątkowo wpływowej i szanowanej, która dla wielu Amerykanek była wzorem do naśladowania.

W USA Antoine przebywał do końca wojny, był związany m.in. z wytwórnią MGM, po 1945 r. wrócił z żoną do Paryża i do pozycji jednego z najbardziej rozchwytywanych fryzjerów, czesał Edith Piaf i Brigitte Bardot. Coraz bardziej angażowały go także przedsięwzięcia stricte artystyczne, urządzał koncerty, skupował rzeźby i obrazy. W 1964 r. odbył się Festiwal J. S. Bacha pod patronatem Antoine'a, także dzięki jego wsparciu odrestaurowano Bazylikę św. Eustachego. Francja doceniła Cierplikowskiego przyznając mu Legię Honorową i miejsce na cmentarzu w Passy. On jednak wierzył w reinkarnację i m.in. dlatego w 1971 roku, po siedemdziesięciu latach, postanowił wrócić do rodzinnego Sieradza. Nigdy zresztą nie stracił kontaktu z krajem, w 1968 r. przekazał 102 peruki i 14 historycznych kostiumów Muzeum Teatralnemu w Warszawie. Także wiele z rzeźb i obrazów ze swojej kolekcji ofiarował Polsce.

Ostatnie lata swojego życia spędził wiodąc spokojne życie emeryta, w momencie osiedlenia się w Polsce miał zresztą 87 lat, zdrowie nie pozwalało mu na dalsze uprawianie zawodu. Zamieszkał w domu w którym się urodził i wychował. Do śmierci nie opuścił już rodzinnego miasta, ograniczając się do spacerów po ogrodzie. Zmarł 5 lipca 1976 roku w wieku 92 lat, pochowany jest na cmentarzu miejskim. W Sieradzu co roku organizowany jest Ogólnopolski Konkurs Uczniów Fryzjerstwa im. Antoine'a Cierplikowskiego.

Obecnie dokonania Cierplikowskiego są w Polsce niemal całkowicie zapomniane, pytanie zresztą czy kiedykolwiek był powszechnie znane. Informacje o nim można znaleźć jedynie na stronach internetowych rodzinnego miasta. Natomiast zupełnie nic nie wiadomo na temat życia prywatnego, które zbywane jest ogólnikami o całkowitym poświęceniu pracy i spełnieniu w kontakcie z klientkami. Można się jedynie domyślać co miał na myśli Zygmunt Mycielski pisząc o "obłąkanym pedalstwie". Nie ma wątpliwości, że Cierplikowski reprezentował typ, który dziś nazwalibyśmy mocno przegiętym. Późne zdjęcia mistrza to jakby połączenie stylu Liberace z Denisem Roussosem, zresztą całe jego życie to jakby spełnienie kampowego snu, kicz miesza się tu z egzaltacją i ekstrawagancją, a wszystko doprawione sporą dawką autokreacji.

Przez długi czas Antoine farbował swoje siwe włosy na błękitno, jeździł w samochodzie o specjalnie wytłaczanej karoserii w kształcie kwadratowego salonu. Ubierał się w pelerynę i biały habit (w mnisim habicie i rzemiennych sandałach kazał się zresztą pochować), na rękach i nogach nosił srebrne bransolety. Jeżeli do tego dodamy buty - czółenka z kryształowymi obcasami to będziemy mieć dość dobre wyobrażenie jak wyglądał Cierplikowski. Nieobce były mu też fraki, zarówno czarne, białe, jak i czerwone. Warto wspomnieć o jego wymarzonym "szklanym domu", który powstał pod koniec lat 20., schody i balustrady były przeźroczyste, a pośrodku ogrodu stał, ustawiony na szklanych kolumnach, szeroki kielich z kryształu w kolorze rubinu. Pan domu spał w kryształowej trumnie, którą postawiono w gabinecie.

Jak to zwykle bywa bardzo ważną rolę odegrały w jego życiu kobiety. Najpierw była to matka, a potem kolejne klientki, począwszy od największych aktorek teatralnych przełomu XIX i XX wieku: Eleonory Duse i Sarah Bernhardt, poprzez Gretę Garbo, Isadorę Dancan, Edith Piaf, Josephine Baker i Brigitte Bardot aż do koronowanych głów. Niewiele wiadomo natomiast o jego żonie, która wydaje się postacią dość tajemniczą, w tekstach poświęca się jej zazwyczaj jedno zdanie. Antoine uważał, że czesanie to swoista terapia, dobry fryzjer powinien być jednocześnie artystą, psychologiem, filozofem, spowiednikiem, a nawet ojcem. Sam poświęcił swe życie kobietom i miał nawet pomysł, żeby to one niosły jego trumnę.

Przypomnienie życiorysu Cierplikowskiego, a także jego międzynarodowych sukcesów spełniłoby jeszcze jedną funkcję, mógłby się on stać wzorem do naśladowania dla początkujących fryzjerów, stylistów czy projektantów, a więc zawodów niemal zmonopolizowanych przez gejów. W świecie mody mieli w końcu swojego wielkiego poprzednika.

Krzysztof Tomasik

Pisząc tekst korzystałem z artykułów o Antonim Cierplikowskim zamieszczonym na stronach poświeconych miastu Sieradz.

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (7)
butyouknow no_nie quilefi radek
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (15)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
15.10.2012 17:15 DEDE Z POZNANIA
UWIELBIAM TEGO FACETA
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.04.2011 14:29 DEDE
BYŁ FENOMENEM. NIKT NIE ZASZEDŁ TAK DALEKO JAK ON.
cytuj zgłoś 0 0
angeldeath
04.01.2011 23:23 angeldeath (38) Warszawa
mon:
szkoda,że nie przedstawiono tutaj innej,smutnej strony jego życia.o tym,jak wielu miał przyjaciół którzy okradali go jak tylko się dało,jak najlepszy przyjaciel romansował z jego żoną,jak nikt mu nie pomógł,gdy jego fortuna zaczęła się walić.i to nie z powodu braku talentu czy coś podobnego.z powodu ogromnej konkurencji nastawionej na szybki zarobek,zwiększającego się dostępu do produktów fryzjerskich w każdym sklepie.gdyby miał przy sobie osobę,o której teraz powiemy menager,pewnie jego historia potoczyłaby się inaczej.a tak wrócił do polski bo po prostu stał się bardzo biedny i samotny.w polsce też tylko wszyscy plotkowali o jego pieniądzach,łącznie z komunistyczną władzą,która wiązała z tym nadzieję.nawet po śmierci nie spełniono jego ostatniej woli i nie pochowano go w paryżu,powód?oczywiście brak pieniędzy,mimo,że znal i czesał głowy największych tego świata.bardzo to smutne,tym bardziej,że byl czarującym indywidualistą



aż sie uśmiałem
cytuj zgłoś 0 0
angeldeath
04.01.2011 23:21 angeldeath (38) Warszawa
krew mnie zalewa jak czytam ten artykuł i niekture komenty.... matko.
trzeba być fryzjerem i artysta z małym procentem polskiej mentalnosci by zrozumiec czesc zycia Antoin'a
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
06.05.2010 16:41 mon
szkoda,że nie przedstawiono tutaj innej,smutnej strony jego życia.o tym,jak wielu miał przyjaciół którzy okradali go jak tylko się dało,jak najlepszy przyjaciel romansował z jego żoną,jak nikt mu nie pomógł,gdy jego fortuna zaczęła się walić.i to nie z powodu braku talentu czy coś podobnego.z powodu ogromnej konkurencji nastawionej na szybki zarobek,zwiększającego się dostępu do produktów fryzjerskich w każdym sklepie.gdyby miał przy sobie osobę,o której teraz powiemy menager,pewnie jego historia potoczyłaby się inaczej.a tak wrócił do polski bo po prostu stał się bardzo biedny i samotny.w polsce też tylko wszyscy plotkowali o jego pieniądzach,łącznie z komunistyczną władzą,która wiązała z tym nadzieję.nawet po śmierci nie spełniono jego ostatniej woli i nie pochowano go w paryżu,powód?oczywiście brak pieniędzy,mimo,że znal i czesał głowy największych tego świata.bardzo to smutne,tym bardziej,że byl czarującym indywidualistą
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.11.2008 1:38 Tom
Nie wiem jak wy ludzie na to patrzycie.... ja patrze na niego jako wzor do nasladowania. Gej, to raczej nie ma nic do kunsztu i wszystkiego co osiagnol zreszta nie badzmy tacy pozadni kazdy ma jakies hobby .
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.12.2007 14:07 GOŚKA
Nie rozumiem dlaczego komuś przeszkadza postać tego człowieka. Był kim chciał i nie wam oceniac dlaczego miał taki, a nie inny styl bycia. Spełnił się w roli, którą wybrał i to jest piekne...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.09.2006 12:54 Sylwunia Fryzjerka
Wy sie nie znacie! Antoine był bardzo dobrym fryzjerem i nie był gejem tylko ekscentrykiem-artystą.... wy tego nie zrozumiecie -Przeciętni ludzie (gdzie kazdy z was wygląda tak samo....)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.07.2006 23:08 wiem
podobno Cierplikowski czytał Żeromskiego i to go zainspirowało do zrobienia szkladnego domu.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.07.2006 22:13 marqwa
Szklane domy Zeromskiego byly pierwsze tak swoja droga. Pisza o tym calkiem pieknie Wysokie Obcasy sprzed chyba 2och tygodni. I w ogole artykul jest duzo lepszy.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się