Jeden z najpopularniejszych brytyjskich artystów okresu powojennego. Pochodził z robotniczej rodziny i odebrał surowe, metodystyczne wychowanie. Współtwórca angielskiego współmodernizmu. Kojarzony przede wszystkim ze sztuką pop, od czego sam się konsekwentnie odżegnuje...
Jeden z najpopularniejszych brytyjskich artystów okresu powojennego. Pochodził z robotniczej rodziny i odebrał surowe, metodystyczne wychowanie. Współtwórca angielskiego współmodernizmu. Kojarzony przede wszystkim ze sztuką pop, od czego sam się konsekwentnie odżegnuje.
Tworzył głównie w oleju. We wczesnych pracach widać było fascynację Baconem, w różnych okresach wyraźnie nawiązywał też do tradycji malarstwa Vermera, Matissa i Picassa. Zasłynął cyklem obrazów "basenowych", powstałych w Kalifornii. W późniejszej twórczości eksperymentował z fotografią, tworząc m.in. kompozycje polaroidowe. Tworzył ilustracje (do poezji Kawafisa oraz baśni braci Grimm) oraz scenografiie operowe.
Przez całe życie odnosił sukcesy - już w wieku 11 lat postanowił, że zostanie malarzem i zażądał od rodziców przeniesienia do szkoły plastycznej. W okresie studenckim w Royal Collage of London otrzymał szereg nagród, a międzynarodowy sukces artystyczny odniósł w wieku niespełna dwudziestu paru lat. Dzięki temu mógł utrzymywać się wyłącznie ze swojej twórczości, której oddawał się bez reszty, a nie z wykładów, jak wielu jego kolegów.
Był uznawany za playboya świata sztuki, stał się popularny ze względu na swą barwną osobowość i towarzyskość. Obracał się w szalonym towarzystwie, gwałtowne życie erotyczne. Podczas podróży do USA zafascynował się nie tylko urodą Los Angeles i Kalifornii, które z upodobaniem zaczął portretować, ale także pięknem amerykańskich mężczyzn.
Z jednym ze swoich studentów, Peterem Schlesingerem, związał się na dłużej i zabrał go do Europy, jednak ich związek rozpadł się po paru latach. Niemniej Peter zdążył pojawić się na wielu płótnach artysty, a rozstanie obu stało się jednym z wiodących tematów filmu o artyście, zakazanego w wielu krajach właśnie ze względu na treści homoseksualne.
Wartością niezmienną i nadrzędną w całym jego życiu pozostawała zawsze praca twórcza. Po eksperymentach abstrakcyjnych został ostatecznie naturalistą, traktując proces tworzenia nie jako umiejętność otwarzania i kopiowania rzeczywistości, lecz jako efekt obserwacji i interpretacji. Stąd też w wielu pracach artysty obecność człowieka jest ledwie zaznaczona bądz tylko zasugerowana. W pamięci pozostają nieodmiennie wizerunki pustych basenów czy hamaków stojących samotnie pod ścianami rezydencji w Beverly Hills.
Ale jeśli już na obrazach pojawiają się mężczyźni, nie sposób nie dostrzec pasji, z jaką artysta portretował ich smukłe ciała, skąpane w palącym słońcu Kaliforni.
Marcin Pietras
Weißt Du noch wert ich bin? Ist Schon ewig her!
Cudowne i mistrzowskie sa jego rysunki "cienka kreska"
U siebie w domu mam sporo reprodukcji Hockneya na scianach...
Jeszcze raz dzieki za artykul i egzemplifikacje - Hockneya nalezy w PL propagaowac!