Trudno rozmawiać z młodzieżą o seksie. Trudno, ponieważ wiedza młodych ludzi na ten temat jest znacznie szersza niż dorośli przypuszczają. Można to oczywiście zignorować i mówić o kwiatkach i pszczółkach. Tylko po co wtedy rozmawiać?
*** publikujemy ulotki, które dostępne były podczas warsztatów
Trudno rozmawiać z młodzieżą o seksie. Trudno, ponieważ wiedza młodych ludzi na ten temat jest znacznie szersza niż dorośli przypuszczają. Można to oczywiście zignorować i mówić o kwiatkach i pszczółkach. Tylko po co wtedy rozmawiać? Z takiego założenia wychodzili z pewnością wszyscy dotychczasowi Ministrowie Edukacji i Nauki. Edukacją seksualną nie zajmują się ani szkoły ani rodzicie lecz ulica, media i internet. Dobrze? Na pewno nie. Istnieją na szczęście organizacje pozarządowe, które wypełniają tę lukę i wraz władzami miast lub szkół organizują spotkania z uczniami rekompensując bezradność i bezczynność polityków... i tu zaczyna się prawdziwy dramat.
Edukacja seksualna z prawdziwego zdarzenia jest w Polsce póki co niemożliwa. Wszelkie próby kończyły się dotychczas histerycznymi reakcjami środowisk katolickich i prawicowych. Wszystko, co nie służy prokreacji jest zasadniczo złe i jeśli nie można "tego" zakazać, to powinno się "to" przynajmniej przemilczeć. Igrnorowanie problemów to też oczywiście rozwiązanie, ale co zrobić w przypadku tak ważnych tematów jak profilaktyka HIV/AIDS. Wirus HIV jest realnym i poważnym zagrożeniem. Próba nakłonienia młodych ludzi do abstynencji seksualnej nie rozwiązuje problemu. Nie sposób więc uniknąć rozmowy o konkretach.
Konkretami właśnie zajęła się krakowska Lambda podczas warsztatów profilaktyki HIV/AIDS organizowanych w krakowskich gimnazjach w ramach projektu "Zjednoczeni przeciw AIDS". Podczas spotkań z młodzieżą dostępne były ulotki na temat prewencji HIV. Jedna ulotka koncentrowała się na praktykach seksualnych w relacjach heteroseksualnych, druga opisywała zagrożenia wiążące się z uprawianiem seksu męsko-męskiego (poniżej publikujemy obie ulotki). Być może nie wszystkich to interesuje i na pewno nie wszystkich dotyczy, ale seks to nie tylko pszczółki i kwiatuszki. Wiedzą o tym dorośli i wie także młodzież, że świat seksu nie kończy się na stosunku dopochwowym. Seks to cała gama praktyk, które u jednych wywołują podniecenie u innych obrzydzenie lub kpinę. "To była wyjątkowo obrzydliwa ulotka. Czytałem ją z dużym niesmakiem" - powiedział dziennikarzom "Gazety Wyborczej" Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Nie ulega wątpliwości, że Jacek Majchrowski ma prawo do takiej opinii, ale zadaniem prezdenta miasta nie jest ocenianie praktyk seksualnych krakowskich obywateli. Obrzydzenie prezydenta wywołały niewątpliwie fragmenty poświęcone praktykom analnym oraz słowa jak "kał" i "mocz". Nie jest na pewno odosobniony w swojej subiektywnej ocenie tego rodzaju zabaw seksualnych, ale co z tego wynika? Celem warsztatów nie było propagowanie wybranych form seksu wśród młodzieży, lecz ich podział na seks szczególnie niebezpieczny i bezpieczniejszy. Czytając prasę codzienną i oglądając telewizję można było uledz sugestii, że to właśnie "Lambda" wymyśliła "fisting" (penetracja analna za pomocą pięści). Tak nie jest. Ludzie "takie rzeczy" robią. Lambda tego nie zmieni, bo niby dlaczego? Może natomiast powiedzieć zainteresowanym jak mogą robić "to" bezpieczniej.
Gdyby jedynym przekazem tego rodzaju warsztatów i wykładów byłaby rekomendacja prezerwatywy, to efekt pracy wolontariuszy byłby niewielki. Młodzież wie, że korzystanie z gumek ogranicza ryzyko zarażenia się wirusem HIV. Tylko do kogo zwrócić się z pytaniem dotyczącym ryzyka infekcji poprzez łykanie nasienia, zabaw analnych czy praktyk SM? Odpowiedzi na takie właśnie pytania zawarte są w ulotce Lambdy. Ulotka ta została wydana w 1998 roku przez Krakowską Grupę Lesbijek i Gejów i sfinansowana przez Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej. Nie był to więc gejowski materiał propagandowy, który "agresywni homoseksualiści" potajemnie wnieśli to szkoły.
Nie dziwią ataki posłów Ligi Polskich Rodzin, nie dziwi też reakcja prezydenta miasta - najbardziej ździwiła mnie reakcja środowisk gejowskich. Histeryczne komentarze, które pojawiają się na stronach i forach internetowych nie różnią się niczym od wypowiedzi "obrońców moralności" z LPRu. Uczestnicy tej medialnej pyskówki zapominają o najważniejszym: trzeba rozmawiać! Czy ulotka Lambdy faktycznie musiała znaleźć się w szkole? Czy sformułowania w niej zawarte są odpowiednie dla młodzieży? Być może. A może i nie. Na pewno nie można jednak rozmawiać o chorobie przenoszonej drogą płciową, nie rozmawiając o seksie.
Oberwało się władzom miasta, oberwało się Lambdzie. Konsekwencje? Sprawę zbada prokuratura. Władze miasta zerwały współpracę z Lambdą a młodzież powróci do rozmów o pszczółkach i kwiatkach i może nie będzie żyła długo i szczęśliwie, ale będzie przynajmniej wiedzieć, że to co robi jest "fe".
Ehhh... faszyzm i nazizm to problem ludzi, którzy nie maja co ze soba zrobic i sie nudza, łażą po ulicach i z nudy i biją kogo popadnie. Ale artykul chyba tego nie dotyczy... Uwazam ze edukacja seksualna w szkolach jest w 100% konieczna i powinno się przy tej okazji mówić o WSZYSTKIM. A tym, kiedy (w którym momencie nauczania) należy taką edukację wprowadzić, powinni się zająć specjaliści. Brak odpowiedniej edukacji (ogólnie) jest właśnie źródłem dresiarstwa, agresji, nietolerancji, bezsensu i lenistwa... Szkoła powinna uczyć i wychowywać w tolerancji, akceptacji i poszanowaniu drugiego człowieka.
Problem raczej w tym kto powinien decydowac o tym kiedy ten przewodnik rozpowszechniac. Ja na poziomie obecnego gimnazjum nawet nie pamietam rozmow o seksie ze znajomymi (rozmawialismy za to o tym jak sie calowac) wiec gdyby mnie ktos cos takiego podsunal uswiadomilby mnie odrobine za wczesnie.
Czyżby JPII był także nazistą?Nie sądzę, aby antygejowska postawa KK powstała dopiero za rządów Hitlera. Nie nadinterpretujmy pewnych faktów. Starajmy się być rzetelni.
A w HJ również byli geje. A w SA? Przecież Roehna aresztowano, gdy przebywał z kochankiem w swoim własnym łóżku.
Otóż ulotka jest zrdagowana dobrze! Nie ma w niej nic zdroznego, spełnia ona niewątpliwą swoją funkcje informacyjną. Kropka. Teraz dajel. B16 był w młodości w HJ i można podjerzewac, że na jego osobowośc został wywarty trwały wpływ. Dalej. LPR i Prezydent Krakowa są kompletnymi ignorantami. Dobrze, żeby zrobili nieco postępów w rzetelnej informacji seksualnej bo ich nastepne HETEROSEKSUALNE pokolenia będa się borykać z chorobami. Amen.
1. mlody wiek (wtedy), a zatem mniejsze rozeznanie itd. "glupota"
2. kazdy czlowiek moze sie zmienic
Faszystowski bełkot na temat homoseksualizmu w Polsce, wspierany tekstami produkowanymi przez byłego nazistę z Hitlrejugend, rezydującego obecnie w Watykanie, nie moga zagłuszyć zdrowego rozsądku w Polsce.
Nie wolno pozwolić, aby były niemiecki nazista, tylko dlatego że został papieżem wraz ze zwolennikami jego pogladów na homoseksualizm wyuczonych w zbordniczej organizacji "Hitlerjugend" stwarzali nam piekło w naszym własnym kraju!
I to wszystko 60 lat po zakończeniu 2. Wojny Światowej i okupacji hilterowskiej naszego państwa!