Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 21.10.2005 00:00

Czytelnia: Paproochy

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Odc. 2: "Lateks 2645"

Owszem, zapoznany poprzedniego wieczora blondyn rokował nadzieje, ale tylko do chwili, gdy przyjął zaproszenie i wyszliśmy z lokalu.
Niestety, jego atrakcyjność spadała w miarę oddalania się od Karola i jego tajemniczego gacha. W taksówce zauważyłem, że Roman (bo tak miał na imię) nie całuje tak dobrze, jak mi się wydawało. W windzie wylizał mi dokładnie ucho, czego nie znoszę...

- I co? - zapytał Pietras, ledwie wszedł do mieszkania. - Opowiadaj, z detalami! Jak tam?
- Kawa? Herbata? - zapytałem wymijająco. Przez chwilę mieszałem bezmyślnie łyżeczką w cukierniczce, wreszcie ugiąłem się pod naporem pietrasowych oczu.
- Tak tam, szkoda gadać - westchnąłem. - Cukru?
- Poradzę sobie - wyrwał mi łyżeczkę z dłoni. - Czemu szkoda? Zapowiadało się wystrzałowo!
Owszem, zapoznany poprzedniego wieczora blondyn rokował nadzieje, ale tylko do chwili, gdy przyjął zaproszenie i wyszliśmy z lokalu.
Niestety, jego atrakcyjność spadała w miarę oddalania się od Karola i jego tajemniczego gacha. W taksówce zauważyłem, że Roman (bo tak miał na imię) nie całuje tak dobrze, jak mi się wydawało. W windzie wylizał mi dokładnie ucho, czego nie znoszę, i bliski byłem podziękowania mu za uroczy wieczór, ale przypomniało mi się pietrasowe gadanie, jak to mi trzeba chłopa, i żebym wreszcie posmakował kogoś nowego, bo ile mogę ślinić się na wspomnienie o Karolu.
Tak więc w ramach pogłębiania nowej znajomości śliniłem się przez kolejne pół godziny na zupełnie inny temat. Porozrzucaliśmy starannie odzież, obwąchaliśmy się dokładnie i obturlaliśmy dywan w kierunku łóżka. Wszystko to drażniło mnie niewymownie, z trudem powstrzymywałem się od spoglądania na zegarek i trzeźwiałem w zastraszającym tempie.
Wreszcie doszło do ostatecznej porażki.
- Nie miałeś gumki! - zakrzyknął Pietras triumfalnie, co skwitowałem odpowiednim spojrzeniem.
- Po wszystkich naukach, które od ciebie otrzymałem? - spytałem kwaśno. - Zaopatrzyłeś mnie na długie lata, naprawdę nie mam takiego przerobu. Tyle że jemu propozycja nie przypadła do gustu.
- Nie lubi lateksu? - zacmokał Pietras z dezaprobatą, choć nie bez nuty uznania w głosie.
- Uczulenie - sprostowałem. - Puchnie biedactwo od tego wszędzie, prawie chodzić potem nie może.
Pietras siorbnął głośno.
- Z tego co wiem, wynaleziono prezerwatywy na taką okazję.
- A na co mi to? - odparowałem parafrazą. - Mogę mu zaufać, przecież ryzykuje tak samo.
- No, chyba że lubi ryzyko - orzekł Pietras i wgryzł się w słonego paluszka. - Mam nadzieję, że spuściłeś go na drzewo.
- Sam się spuścił - zachichotałem. - Jak tylko wyczuł, że nici z penetracji, zaczęło mu się strasznie spieszyć. Mleko zostawił na gazie, żelazko w wannie, czy jakoś tak...
Pietras tylko wzruszył ramionami.
- Dupek! - stwierdził krótko.
Tyle to i ja wiedziałem, chociaż akurat za pomysł z mlekiem nawet Roberta polubiłem.
- I to by było na tyle romansów - podsumowałem niemal pogodnie, i przez chwilę czułem coś w rodzaju zadowolenia pomieszanego z ulgą.
Ale wtedy Pietras powiedział z zacięciem:
- Jeden nielot wiosny nie czyni!
Co - rzecz jasna - oznaczało kłopoty.

koosie
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
aldryg
24.10.2005 15:36 aldryg (47) Warszawa
Popatrz na ramkę powyżej, na link do "Okruchów Życia" konkretnie. Polecam.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.10.2005 19:04 Eiree
To jest bardzo sympatyczne w czytaniu - hihi. Całkiem jak Bridget Jones, albo Queer as folk. Pisałeś coś więcej ? Mam ochotę na mydlaną operę z braku Queer...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.10.2005 17:51 marcinek
boskie, lekkie ale boskie. :-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.10.2005 17:37 -ismo
naprawde super! szczegolnie ujelo mnie zelazko w wannie :)
musze to wykorzystac hehehe
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się