Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 27.09.2005 00:00

Czytelnia: Paproochy

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Odc. 1: "Zimny Prysznic"

Pietras stwierdził, że o tym właśnie mówi. Męczę się jak potępieniec, bez końca roztrząsając, co mogłem powiedzieć inaczej, a kiedy mniej się skrzywić, i że mogłem nie wkładać ukochanej karolowej koszuli do prania razem ze ścierkami do naczyń, i że nie trzeba było bez końca mu wypominać, co powiedział o mojej matce trzy lata temu, i bez przerwy pytać, kiedy wreszcie kupimy samochód.
Skończyło się i cześć, stwierdził Pietras, i najwyższy czas wrócić do życia, zamiast wysyłać masowo jakieś beznadziejne esemesy.

-Ale dlaczego? - zapytałem żałośnie i mimo całkowitego pogrążenia w żalu zauważyłem, że Pietras z trudem powstrzymuje odruch walenia głową w blat stołu. Zamiast tego przejechał dłonią po twarzy.
-Po prostu - powiedział spokojnie. - Skończyło się i koniec. Tak bywa. Przestań wreszcie tragizować. Weź wolne, poromansuj, zabaw się, zobaczysz, zaraz ci przejdzie.
Łatwo mu mówić, kiedy mnie się sypie parę lat życia. Sam skacze z kwiatka na kwiatek, nie ma pojęcia co mi się w środku dzieje.
-Nie masz pojęcia, co mi się w środku dzieje - westchnąłem i pociągnąłem kolejny łyk piwa. - Nie mam głowy do zabawy.
-To ciekawe, po co tu przyszliśmy - wzruszył ramionami. - O ile pamiętam, to był twój pomysł.
Faktycznie, od jakiegoś czasu natrętny łomot nie pozwalał mi w pełni skupić się na własnej rozpaczy. Zatopiony w rozmyślaniach jakoś nie zauważyłem, że od dawna siedzimy w knajpie. Nawet szklanka w dłoni nie dała mi do myślenia.
-Mój, ale głupi - jęknąłem znowu. - Chyba pójdę do domu.
Pietras stwierdził, że o tym właśnie mówi. Męczę się jak potępieniec, bez końca roztrząsając, co mogłem powiedzieć inaczej, a kiedy mniej się skrzywić, i że mogłem nie wkładać ukochanej karolowej koszuli do prania razem ze ścierkami do naczyń, i że nie trzeba było bez końca mu wypominać, co powiedział o mojej matce trzy lata temu, i bez przerwy pytać, kiedy wreszcie kupimy samochód.
Skończyło się i cześć, stwierdził Pietras, i najwyższy czas wrócić do życia, zamiast wysyłać masowo jakieś beznadziejne esemesy.
-Nie wysyłam - zaprotestowałem bez przekonania.
-Akurat - prychnął Pietras. - Wysyłasz, tylko pewnie po nocach i w tajemnicy przed samym sobą.
Na takie dictum pozostało mi tylko maskujące dossanie się do szkła, w którym zresztą niewiele zostało, co było widać gołym okiem. Musiałem szybko coś wymyślić. Tymczasem Pietras wpadł w jakiś ciąg, bo wciąż mówił.
-Rozumiem, rozpacz, ale trochę przesadzasz. Nie mieszkacie razem od pół roku! I już nie zamieszkacie!!! Kiedy to wreszcie do ciebie dotrze?
"Pewnie nigdy", pomyślałem cichutko, na co on, nie wiedzieć czemu, potrząsnął przytakująco głową.
-Wiem, co by ci dobrze zrobiło - ciągnął bezlitośnie - i dlatego chciałem tu przyjść. Żebyś go wreszcie zobaczył z jakimś gachem, wpatrzonego w niego jak w święty obrazek mojej babci Genowefy. Może to cię obudzi. Albo żebyś poleciał na jakiegoś powalającego, nikomu nieznanego faceta...
W tym momencie zakrztusiłem się ostatnim łykiem piwa, bynajmniej nie dla odwrócenia uwagi: W progu lokalu u boku zabójczo przystojnego, nieznanego mi faceta, pojawił się Karol, klejący się do niego w sposób, który wykluczał więzy pokrewieństwa wszystkich stopni.
-No właśnie - powiedział Pietras i wreszcie się zamknął.
A ja się obudziłem. Blondyn po drugiej stronie ławy przyglądał mi się badawczo.

koosie
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
22.10.2005 12:02 marcinek
boskie, lekkie ale boskie
cytuj zgłoś 0 0
embi04
28.09.2005 embi (50) Krakow
super!!
czekam na dalszy ciag :)

dziekuje
cytuj zgłoś 0 0
egankian2003
27.09.2005 21:36 Wojtek (40) Warszawa
Bardzo fajne. Cos w stylu "złamane serce i jego magnetyzm."
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się