Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 01.03.2005 00:00

Hetero wygrywa, homo się nie bawi

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Dyskryminacja tajna, jawna i dwupłciowa

W artykule "Hetero wygrywa, homo się nie bawi" Gazeta Wyborcza opisała dyskryminacyjne praktyki pewnej polskiej firmy telemarketingowej: "Czytelnik "Gazety" odebrał telefon i dowiedział się, że coś wygrał (...) Wyznał, że jest gejem i przyjdzie z partnerem. Wtedy powiedziano mu, że nagrody nie ma."

W artykule "Hetero wygrywa, homo się nie bawi" (01.03.05) Gazeta Wyborcza opisała dyskryminacyjne praktyki pewnej polskiej firmy telemarketingowej: "Czytelnik "Gazety" odebrał telefon i dowiedział się, że coś wygrał, ale musi zadzwonić pod wskazany numer. Okazało się, że rzeczywiście wygrał aparat fotograficzny lub pobyt w hiszpańskim hotelu sieci Elite, ale z kolei musi przyjść na spotkanie. I koniecznie wziąć ze sobą żonę lub partnerkę. Wyznał, że jest gejem i przyjdzie z partnerem. Wtedy powiedziano mu, że nagrody nie ma." Czytelnik Gazety: "- To dyskryminacja! Czuję się upokorzony. Usłyszałem, że promocja obejmuje małżeństwa oraz stałe związki partnerskie. Powiedziałem, że właśnie w takim związku żyję. Pani przy telefonie była miła i nawet zgodziła się ze mną, ale jej przełożona była nieugięta." Próbując wyjaśnić sprawę, dziennikarze zadzwonili do firmy: "Telemarketerka odsyła do przełożonej. Justyna Ostrowska, menedżer firmy: - Promocja jest generalnie dla małżeństw lub dla długotrwałych związków partnerskich. - A jeśli ktoś jest w długotrwałym związku, ale homoseksualnym? - pytam. - To, niestety, promocja go nie obejmuje - mówi Ostrowska i wyjaśnia, że tak życzy sobie firma Elite. - To prywatna firma i ona dyktuje warunki. Zresztą nie widzę w tym nic złego. Każdy ma prawo decydować, komu daje prezent."

Opisany przypadek jest ciekawy. Pokazuje, że w świadomości społeczeństwa, związki homoseksualne nie istnieją. Nie ma ich. Inaczej niż najbardziej nawet przelotne romanse heteroseksualne są kompletnie nie liczącą się umową dwóch osób, której świat zewnętrzny nie przyjmuje do wiadomości. W tym kontekście wyraźnie widać, jakie znaczenie dla zainteresowanych osób miałaby prawna legalizacja ich związku.

Przypadek dyskryminacji, na jaki natknęła się Gazeta Wyborcza, wydawał się redakcji aż tak ciekawy, że tekst ukazał się na drugiej stronie. Należy za to podziękować. Jednak podobnych spraw jest mnóstwo i pisaliśmy o nich wiele razy. Natknąć się na nie można niemal codziennie. Przykład: dokładnie tego samego dnia (czyli we wtorek 1 marca) agencje doniosły o sprawie sądowej, jaką para gejowska z Rumunii wytoczyła liniom lotniczym TAROM. W swej walentynkowej ofercie, linia oferowała "zniżki dla zakochanych par". Florin Buhuceanu, szef dużej organizacji LGBT Accept usiłował zarezerwować dwa bilety do Bejrutu: dla siebie i swego partnera. Agent w biurze lotniczym oznajmił mu, że oferta "płać za jeden - leć za dwa" ważna jest wyłącznie dla par heteroseksualnych. TAROM wydał w tej sprawie specjalne rozporządzenie, wykluczające osoby homoseksualne.

Prawnicy są zdania, że oferta, sformułowana w ten sposób, że nosi znamiona ogólnodostępnej, w rzeczywistości zaś wyklucza pewną grupę klientów - jest nielegalna. Najprawdopodobniej, rumuńska linia będzie musiała zapłacić niewielką grzywnę. I to w kraju, w którym homoseksualizm nie jest karany dopiero od roku 2001! Ciekawe, czy w Polsce, kraju należącym do Unii Europejskiej dyskryminacyjne praktyki będą jeszcze długo uchodzić na sucho.

Tomek Juszkowski
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
17.04.2005 17:23 melikki
Ja kiedys miałem sytuację, że z moim chłopakiem poszliśmy do Sphinxa. Zamówiliśmy jedzonko i w ogóle gadaliśmy bez skrępowania, pech chciał, że dośc blisko obsługi! Kiedy przyszedł kelner z rachunkiem, patrzał się na nas dziwnie, a odchodząc z kasą burknąl pod nosem "jebane cioty". Co było najciekawsze, mielismy zaplacic za nasz posiłek ok 60 zł. Dalismy 200 i czekalismy na reszte. Jak sie okazało kelner chyba postanowił sobie wziac napiwek. Kiedy poszlismy do niego chcac sie upomniec o reszte powiedział, że "homosiom nie daje sie resszty". Prawdopodobnie dostałby w pysk, ale woleliśmy udać się do włascicielki lokalu.

Nie wiem czy ten kelner (swoją drogą bardzo przystojny) nadal tam pracuje, ale z pewnoscia dostało mu sie od szefowej. Nie poszedłem i nie pojde juz do sphinxa.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
03.03.2005 5:55 trentenaire
sam kiedys wygralem pelny serwis stolowy , pani gdy zadzwonila powiedziala abym przyszedl z zona ale kiedy powiedzialem ze dziele moje zycie z mezczyzna najpierw mnie przeprosila a pozniej powiedziala ...zebym przyszedl z nim , wydarzenie to jest prawdziwe z ta tylko roznica ze dzialo sie we Francji , z tego co widze w Polsce uchodzilo by to za opowiesc science-fiction ,nie wiem czy we Francji firmy handlowe sa az tak bardzo "homofilami" czy raczej zrozumieli ze geje sa bardzo dobrymi potencjalnymi klientami chocby z tego wzgledu ze lubia wydawac pieniadze ktorych bardzo czesto maja wiecej od "konwencjonalnych par" (nie posiadaja dzieci, lubia mode, podroze )niawiem ile czasu uplynie w Polsce aby to zrozumiano
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.03.2005 1:08 ef
Tak jak wspomniał Radek, mi też się wydaje, że jeżeli w regulaminie konkursu nie ma napisane, że jest on tylko dla par homoseksualnych, to nie powinno być problemu z dostaniem nagrody. Myślę, że tą sprawą spokojnie może zająć się Urząd Ochrony Konsumenta (czy jak to się zwie).
cytuj zgłoś 0 0
radek
02.03.2005 0:52 radek (51) Kraków
Jasne, że każdy może "zapraszać" wybrane przez niego osoby. Przedstawione wydarzanie nie jest do końca czysta, bo jeśli osobie homo odmawia się nagrody, to w warunkach udziału w konkursie powinno się dokładnie zaznaczać, że mogą brać w nim udział wyłącznie osoby heteroseksulne... nie wiem, czy jakaś firma (nawet w Polsce) odważyłaby się na taki dopisek...
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się