Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 10.02.2005 00:00

200 rocznica urodzin H.C. Andersena

Podziel się Tweetnij Skomentuj (5)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (5)

Brzydkie Kaczątko czy Dumny Łabędź

Hans Christian Andersen, w Danii zwany po prostu HCA, autor bajek, które zna każde dziecko. W kwietniu mija 200 rocznica jego urodzin. Dzieci, czytający bajki Andersena nie interesuje orientacja seksualna ich autora. I słusznie. A teoretycy literatury, którzy w sążnistych wywodach doszukują się w każdej bajce ukrytej gejowskiej symboliki minęli się z powołaniem...

W samym rogu ogromnego Placu Ratuszowego w Kopenhadze, tuż przy słynnym ogrodzie rozrywki Tivoli, znajduje się niepozorny pomnik oblegany przez turystów z całego świata. Przedstawia pana w średnim wieku, ubranego w surdut i cylinder. W ręku trzyma otwartą książkę. Pan przysiadł na ławeczce, jakby chciał odpocząć po trudach spaceru. To Hans Christian Andersen, w Danii zwany po prostu HCA, autor bajek, które zna każde dziecko. W kwietniu mija 200 rocznica jego urodzin. Pamiętacie Dziewczynkę z zapałkami, Królową Śniegu, Księżniczkę na ziarnku grochu, Calineczkę i Brzydkie Kaczątko? Czy zauważyliście, że wszyscy bohaterowie tych bajek, łącznie z Syrenką i Ołowianym Żołnierzykiem to postacie skrzywdzone przez los, a szczęście uśmiecha się do nich po pokonaniu wielu przeciwności? Hans Christian Andersen sam był najpierw jak Brzydkie Kaczątko, biedny i opuszczony, ukrywający swój homoseksualizm. Później, jak sam pisał, "wykluł się z łabędziego jaja".

Dzieci, czytający bajki Andersena nie interesuje orientacja seksualna ich autora. I słusznie. A teoretycy literatury, którzy w sążnistych wywodach doszukują się w każdej bajce ukrytej gejowskiej symboliki minęli się z powołaniem. HCA był łabędziem, który urodził się w kaczym dołku. Jego matka była zwykłą praczką, a ojciec zarabiał na życie łatając buty ludziom tak biednym jak on sam. H.C. Andersen przyszedł na świat 2 kwietnia 1805 roku w Odense. Już w dzieciństwie musiał ciężko pracować w fabryce. Kiedy miał jedenaście lat, stracił ojca. Jako czternastolatek wyruszył w świat szukać szczęścia z kilkoma talarami w kieszeni. Marzył o tym by zostać artystą, aktorem lub tancerzem.

Trafił do Kopenhagi, gdzie poznał bogatych przyjaciół (dzisiaj powiedzielibyśmy: "sponsorów"). Był wśród nich król Danii Fryderyk IV. Młodziutki HCA próbował swoich sił jako statysta w królewskiej operze i dopóki nie przeszedł mutacji głosu śpiewał w chórze. Jednocześnie uczył się, a potem studiował. "Biedny szewczyk poszybował u boku swego króla wysoko ponad szczytami gór" - napisał w swych wspomnieniach.
Andersen nie nadawał się do kariery scenicznej. Kiedy dorósł, był przeraźliwie chudy i brzydki. Ale miał talent literacki. W 1929 roku, zaraz po ukończeniu studiów wydał swą pierwszą książkę pt. "Wędrówka do Amak", w której "w pełen humoru sposób natrząsa się z własnych uczuć". Pierwszy nakład rozszedł się w kilka dni: "Byłem szczęśliwy, posiadałem muzę poetycką, byłem młody, otwierały się przede mną wszystkie drzwi, byłem rozchwytywany. Życie pokazywało swą słoneczną stronę" - wspominał.

Współcześni dziwili się, że utalentowany pisarz, otoczony przez chmary adorujących go kobiet nie żeni się, nie ma erotycznych przygód i nigdy nie znalazł "miłości, za którą tak tęskni..." Poeta i dramaturg Friedrich Hebbel tak opisywał Andersena: "Długa i wiotka postać, lemurowata i zgarbiona z wyjątkowo brzydkim obliczem". Euforia pierwszego sukcesu szybko się ulotniła. HCA stał się neurotykiem, pogrążał się w depresjach. Panicznie bał się utraty majątku i bólu zębów (co opisał w jednej z bajek). Wiadomo, że był hipochondrykiem, który na najlżejszą krytykę odpowiadał urojonymi cierpieniami: "Tylko powszechny podziw napełnia moją duszę szczęściem a przygany psują mi humor".

4 sierpnia 1875 roku Hans Christian Andersen zmarł w Kopenhadze. Jego opowieści do dziś uskrzydlają wyobraźnię milionów dzieci. Mało kto wie, że HCA napisał sześć powieści dla dorosłych. Niemiecki pisarz Egon Friedell zauważył sarkastycznie: "Był rozumiany przez dzieci, stąd dorośli uznali, że jest dla nich za głupi".

Janusz Marchwiński

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (5)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
02.04.2010 8:18 pwn28
Z tym geizmem to trochę daleki wywód. Powiedziałbym raczej że sa dowody co najwyżej na jego biseksualizm, a własciwie wręcz aseksualizm. Rzeczywiście, oryginalne teksty jego bajek WCALE A WCALE nie są dla współczesnych dzeci takie miłe. Wszystkie zostały ocenzurowane z brutalności i ostrości świata dorosłych. To doszukiwanie się naukowców jego preferencji sexualmnych opiera sie własnie na oryginałach a nie na poprawionych wersjach z XX wieku.
Skąd to wiem? Bo byłem w Kopenhadze i tam nawet przewodnicy o tym mówią otwarcie. U nas przez romantyzm i etos dziecka unika się takich opisów. W XIX w. dziecko było wyzyskiwane i cierpiące, rzadko było szczęśliwe.
Z czystej ciekawości - dojdźcie do oryginałów baśni HCA czy Braci Grimm - tam to dopiero krew się leje!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.10.2009 23:11 triaana
szkoda, ze w artykule wspomina się tylko kilka rozdmuchanych przez popkulturę baśni. i szkoda, ze obecnie dzieci mają do czynienia ze złagodzoną wersja baśni andersena. w orginale jego baśnie raczej były dla dorosłych aniżeli dla małych dzieci.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.07.2005 15:35 misiu
w karlinie uczciliśmy to występem cyrku flik-flak z odese więcej na stronie www .karlino.home.pl
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.02.2005 21:25 paulusjan
a tak w ogóle, to skąd pewność, że był gejem...? czytałem o nim parę artykułów i nie było żadnych konkretów na ten temat, tylko samo stwierdzenie :/...czy ktoś mógłby mi odpowiedzieć?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.02.2005 21:23 paulusjan
chwała jego pamięci... szkoda, że artykuł nie doczekał się komentarzy... nie należy zapominać o tych, którzy doprowadzili nas do obecnego stopnia rozwoju cywilizacyjnego... andersen, postać jak z bajki... to takie romantyczne i nostalgiczne......
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się