Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 07.02.2005 00:00

Lipa! Czyli Kochanowski komentuje

Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)

"Lubiewo" - czyli o prawdziwym queerowaniu

Michał Witkowski dał mi z liścia prosto w zadowoloną z siebie gębę, sflekował oraz sprowadził do parteru. Elegancko to uczynił, mianowicie literacko. Panie i Panowie, jeśli ktokolwiek w tym kraju ma prawu uważać się za teoretyka queer, za queerówkę, to tylko Michał Witkowski. A my wszyscy, co na uniwersytetach prowadzimy kursy queerowe i genderowe powinniśmy w wory pokutne i do Lubiewa zasuwać, o wybaczenie i rozgrzeszenie prosić. I o naukę.

Michał Witkowski mnie zawstydził. Michał Witkowski dał mi z liścia prosto w zadowoloną z siebie gębę, sflekował oraz sprowadził do parteru. Nie osobiście, niestety. Elegancko to uczynił, mianowicie literacko. Poprzez książkę swoją najnowszą "Lubiewo". Jedną książką swoją wcale nie taką znowu grubą wyśmiał, wykpił i wyszydził wszystkie moje dęte książki akademickie, artykuły, wykłady, felietony i w ogóle. Bo, Panie i Panowie, jeśli ktokolwiek w tym kraju ma prawu uważać się za teoretyka queer, za queerówkę, to tylko Michał Witkowski. A my wszyscy, co na uniwersytetach prowadzimy kursy queerowe i genderowe powinniśmy w wory pokutne i do Lubiewa zasuwać, o wybaczenie i rozgrzeszenie prosić. I o naukę.

Bo queer, Czytelniczki i Czytelnicy drodzy, to bluzg. To wdarcie się na salony dominującego dyskursu akademickiego, artystycznego, politycznego czy jakiegokolwiek innego przez to wszystko / tych wszystkich, którzy z tych różnych sfer wykluczeni, na mordę wywaleni, uznani za ohydnych / obrzydliwych / obmierzłych / wstrętnych. Queer to poetyka krwi menstruacyjnej, odbytu, starego, pomarszczonego ciała. Queer to antyestetyka, antyliteratura, antynauka. Ponieważ queer to głos tego wszystkiego / tych wszystkich, którzy tego głosu zostali pozbawieni. To powrót tego, co wyrzucone poza świadomość, a zatem poza język także: kobiecej cielesności, seksualności homoseksualistów, piękna starości i choroby. Queer nie ma nic wspólnego z eleganckimi party, z uczonymi, subtelnymi dywagacjami.

Queer to "Lubiewo". Teza, że "Lubiewo" robi "zły PR gejom" jest anty-queer, jest koniec końców obrzydliwa. Jeśli ktoś nie czytał: w "Lubiewie" Witkowski - w znakomitym, wirtuozerskim stylu - opowiada o podstarzałych Ciotach Pikieciarach, Bywalczyniach Dworcowych Szaletów, o zagubionych w dziko - kapitalistycznej rzeczywistości III RP Królowych, których posiadłości - parki, szalety, pikiety - powoli znikają, ustępując miejsca centrom handlowym i nowoczesnym biurowcom. One pozostają bezdomne i w tym swoim bezkrólewiu snują opowieści o minionych czasach, o wagonowych turnusach wczasowych, o dzikich plażach. Żywe pomniki historii pedalskiego wyklęcia. Otóż to właśnie: jeśli oburzasz się, droga Czytelniczko i drogi Czytelniku, na ten obraz - jeden z wielu - ciotowsko - pedalskiego fantazmatu, sposobu życia i sposobu marzenia, to znaczy, że siedzisz po uszy w heteromatni, heteromatriksie i wyobrażasz sobie, że będzie Ci dobrze o tyle, o ile się wobec władców onej matni wykażesz jako Porządny Gej Płacący Podatki i Porządna Lesbijka Kochająca Dzieci. Nic z tego. Tak czy inaczej dostaniesz kopa, bowiem po prostu tak skonstruowano kulturę, że miejsca w niej dla Ciebie nie ma. I nigdy nie będzie. Jedyne wyjście - to kopnąć tę kulturę w tłusty zad, olać Normy i Wartości i żyć z godnością. Po swojemu. Po gejowsku, po ciotowsku, po pedalsku, po lesbijsku, wszystko jedno.

Dlatego queer jest nam potrzebny - bo musimy nauczyć się tego, że mamy prawo chrzanić system, chrzanić piękno, dobro, Normy i Wartości i być ciotą w najbardziej przegiętym, ciotowskim, pikietowym wydaniu. Patrycja i Lukrecja, dwie stare, brzydkie cioty z "wyższych rejonów dna", całkowicie lujoseksualne - to dla nich jest queer. Bo dopóki nie będzie dla nich miejsca w społeczeństwie, dopóki ich styl życia nie będzie traktowany z szacunkiem, dopóki nie nauczymy się wzruszać ich pięknem, dopóty nie wyzwolimy siebie i innych z piekła przemocy, upodlenia i wykluczenia.

Michale, od Ciebie zaczyna się polska Epoka Queer. Dziękuję Ci.

Jacek Kochanowski

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (17)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
20.01.2006 11:08 Erka
Czy wy nie macie innych problemow??? To zaczyna byc juz nudne!
cytuj zgłoś 0 0
garcon
01.01.2006 17:04 garcon (40) Szczecin
oh la la!!! coz za ekscytacja. brakowalo jeszcze alleLUJA na koniec.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.03.2005 14:10 doktorek
Przeczytałem waszą dyskusję. Książki (jeszcze) nie, ale chyba część z Was nie zdaje sobie sprawy z kwestii absolutnie podstawowej: to jest książka, powieść, przygoda intelektualna, a może nawet manifest artystyczny. Czy dobrze służy poprawie wizerunku gejów ? NIE. Bo nie ma temu służyć. Nie wolno nakładać kagańca na wolność sztuki w imię PR-u polskich gejów.
I jeszcze jedno: programowa wrogość do heteromatrixu może Was doprowadzić do zamknięcia się w homomatriksie. Jesli tak chcecie - wasz wybór. Mnie - zatwardziałemu biseksowi - to nie odpowiada.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
10.03.2005 23:21 Michu
Heteronorma to radosna wiara, ze wszyscy sa heteroseksualni.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.03.2005 14:59 Pierniczek
No cóż, Drogi Jacku! Zgadzam się z Tobą w 100%, choć wierzę, że i na Twoich wykładach nie zabraknie studentów gotowych posłuchać o tym, czym jest queer, pedał, ciota i inne takie. Robisz wspaniała pracę na rzecz tych wszystkich wyrzuconych poza tzw."gejowski" nawias. Dziękuję i pozdrawiam... Chyba wiesz, kim jestem?
cytuj zgłoś 0 0
egankian2003
14.02.2005 16:09 Wojtek (40) Warszawa
Co to są heteronormy? Dlaczego mają być inne normy dla heteryków i dla homików, skoro wszyscy jesteśmy ludźmi?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.02.2005 13:40 mGawel
to nie jest odpo, wojtku. Wymigujesz sie. "sa pewne normy spol, ktore MUSIMY przestrzegac, takie jak...." to zbyt elastyczne jak na argument. wiec wpierw uscislasz,z e niby chodzi TYLKO o te ejdna norme (wiec po co tyle szumu-ta 1 norma to prawda oczywista, zktoa nikt nie bedzie dyskutowal) a w chwile pozniej usprawidliwiasz sie ze postrzeganie nor sie zmienia na przestrzenie czasu i pogladow, i ze to jest OK>
Tos iwetnie obrazuje to czym pisalem wczesniej, ze
Jestes zbyt elastyczny. jestes jak przedstawiciel "grupy z Poznania", elastyczny na tyle , by DOPASOWAC sie do heteronorm w heterospolecznestwie.Moiwsz przeciez, o ICH normach, ktore wg.Ciebie TRZEBA przstrzegac.
Jak zauwazyl kochanowski Witkowski pokazuje srdkowy palec takim wlasnie gejowskim konformistom jak Ty.




cytuj zgłoś 0 0
bondaki
13.02.2005 22:15 bondaki (77) Kraków
Witaj Jacku,
"Lubiewa" nie czytałem, ale domyślam się, że to kolejna po Musiale i innych, "prawda" o chłopcach z branży. I nie sądzę, żebym się czegoś nowego mógł dowiedzieć. Nie jestem też zainteresowany obroną folkloru homoseksualnego. Te kolorowe obrazki utrudniają heterykom akceptację obyczajów tych paru procent innego społeczeństwa, które wbrew pozorom stwarzanym przez folklor żyje całkiem szaro i szczęśliwie.
Każdy ma prawo do szaleństwa, ale niech nie liczy na opiekę społeczną.
A tych, którzy dostają wysypki na widok spotkanej przegiętej cioty wysłałbym do "Ermitage'u" w Krakowie przy ul. Lubicz, czyli pikiety dla starzejących się heteryków. Nic co ludzkie (?) nie jest nam oszczędzone...
Róbmy swoje!

Pozdrawiam
Bogdan
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.02.2005 15:03 kolo
jak mnie wkurza ta poetyka gombrowiczowska!!!!!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.02.2005 0:15 Mik
Jak jest już tak heteroMatrixowo to chciałbym się dowiedzieć gdzie ta czerwona pigułka jest?
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się