Józef, Maria, Adam i Ewa w piekle, Jezus, który mówi, że jest "troszeczkę gejem" i nosi pieluchy. W Londynie od ponad trzech lat wystawiany jest naszpikowany wulgaryzmami musical pod tytułem "Jerry Springer - the opera". Kim jest Jerry Springer wiedzą wszyscy odbiorcy telewizji kablowej. Ten amerykański showman prowadzi audycję, w której dochodzi do prawdziwych rękoczynów i prezentowani są najwięksi dziwacy. Sceniczne widowisko odtwarza taki właśnie talk show. W jego trakcie pada 3168 najbardziej ordynarnych przekleństw i 298 nieco słabszych. Nikt się tym nie przejmował, do czasu gdy brytyjska oficjalna rozgłośnia BBC postanowiła pokazać musical szerokiej widowni. A wtedy - brytyjskie Kościoły i stowarzyszenia chrześcijańskie wstąpiły na barykady...
Józef, Maria, Adam i Ewa w piekle, Jezus, który mówi, że jest "troszeczkę gejem" i nosi pieluchy. W Londynie od ponad trzech lat wystawiany jest naszpikowany wulgaryzmami musical pod tytułem "Jerry Springer - the opera". Kim jest Jerry Springer wiedzą wszyscy odbiorcy telewizji kablowej. Ten amerykański showman prowadzi audycję, w której dochodzi do prawdziwych rękoczynów, prezentowani są najwięksi dziwacy i taśmowo zdradzające się pary kochanków. Sceniczne widowisko odtwarza taki właśnie talk show. W jego trakcie (co krytycy skrupulatnie policzyli) pada 3168 najbardziej ordynarnych przekleństw i 298 nieco słabszych. Nikt się tym nie przejmował, do czasu gdy brytyjska oficjalna rozgłośnia BBC postanowiła pokazać musical szerokiej widowni. A wtedy - brytyjskie Kościoły i stowarzyszenia chrześcijańskie wstąpiły na barykady. Podczas zorganizowanej przez nie demonstracji interweniowała policja, niektórzy zbyt krewcy obrońcy ładu moralnego zostali zatrzymani. Biskup Michael Reid spalił publicznie koncesję BBC na nadawanie audycji telewizyjnych - przypominając średniowieczne praktyki kościelnej cenzury. Daremnie. Program został wyemitowany a koniec świata nie nastąpił.
Przed zapowiedzianą na 8 stycznia transmisją, do dyrekcji BBC nadeszło 50 tysięcy listów protestacyjnych. Nigel McCulloch, biskup Westminsteru uważa, że sztuka jest świętokradcza. Wskazuje, że odtwórca głównej postaci (David Soul) wciela się w drugim akcie w rolę samego Pana Boga a wśród rodzynków zobaczyć można stepujących członków des Ku Klux Klanu. Protesty anglikanów zablokowały na jakiś czas centralę telefoniczną BBC. W szczytowym okresie naliczono aż 15 tysięcy osób, które chciały zdjęcia programu z anteny. Nie bardzo jednak wiadomo, czy pobożnych telewidzów bardziej szokują prześmiewcze aluzje do religii chrześcijańskiej czy ordynarny język. Jeśli to drugie, to na ulicach Londynu słychać więcej przekleństw aniżeli w najbardziej śmiałej inscenizacji. Wulgaryzmy pojawiają się także w gazetach a bulwarówka "Sun", która patronowała protestom wręcz żyje ze skandali.
Terry Sanderson National Secular Society, stowarzyszenia które promuje wolność światopoglądową, mówi: "Nie dajmy się zastraszyć dewotycznym tyranom, którzy chcą nam dyktować co mamy oglądać a co nie".
W medialnym hałasie zapomniano wspomnieć, że widowisko "Jerry Springer - the opera" zajmuje się w istocie takimi problemami jak moralność, związki międzyludzkie, sprawiedliwość i prawość. Pokazuje dobro i zło w sposób brutalny i kontrastowy. Ale taki właśnie jest dzisiejszy świat.
Waldek Czyżowski - Londyn
Wiecie co mnie najbardziej dziwiw tych programach?!
-ludzie, którzy zgłaszają się do tego show po to aby przed milionem publicznosci przed telewizorem i również tymi dziesiątkami w studio, wyjśnić swoje problemy sercowe i nie tylko ;) Przecież nie raz sie zdarzało że dana osoba była wyśmiana przez osobe z publiczności lub też została obnażona,ponieważ straciła ubranie w walce z kimś kogo znała lub też ,,kochała" ;)
Nie rozumiem czy Ci ludzie lubią być poniżani !!!???!!!
Z tego wynika że chyba jednak... Tak!!!
To już ich sprawa.
Prawda!!!??? My mamy z tych tzw. ,,idiotów" tylko dobrą zabawe :)
Uważam że to naprawde jest znakomite show i polecam je wszystkim.
Tak trzymać Jeery!!!!!!!!