Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 05.01.2005 00:00

Lipa! czyli Kochanowski komentuje

Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (21)

Nagie party czyli jak zrzucamy kulturę wraz z ubraniem

Nagie party (lub "bieliźniane party") - to nowego typu impreza, która zawitała do polskich klubów gejowskich. Rzecz jest o tyle zaskakująca, że wydawało się, że w naszej polsko - katolickiej grajdołowni tego typu rozrywka się nie przyjmie - a jednak. Impreza polega na tym, że w klubach gejowskich wyznacza się jeden wieczór w tygodniu, kiedy od umówionej godziny w klubie zostają tylko i wyłącznie osoby nagie lub (w zależności od warunków organizatorów) w bieliźnie. Ubrania składa się do worków lub szafek, w zależności od możliwości klubu.

Nagie party (lub "bieliźniane party") - to nowego typu impreza, która zawitała do polskich klubów gejowskich. Rzecz jest o tyle zaskakująca, że wydawało się, że w naszej polsko - katolickiej grajdołowni tego typu rozrywka się nie przyjmie - a jednak. Impreza polega na tym, że w klubach gejowskich wyznacza się jeden wieczór w tygodniu, kiedy od umówionej godziny w klubie zostają tylko i wyłącznie osoby nagie lub (w zależności od warunków organizatorów) w bieliźnie. Ubrania składa się do worków lub szafek, w zależności od możliwości klubu.

Imprezę tego typu organizuje w swoim klubie m.in. Piotr Altyński, szefujący warszawskiemu klubowi Wild - Przychodnia (na ul. Próżnej 8, strona: www.wild-przychodnia.com). Co niezwykle interesujące, Piotr opowiada, że w klubie pełnym "nagusów" panuje niezwykła atmosfera: "Jest trochę tak, jakby wraz z ubraniem chłopaki zostawiali w szatni wszystkie lęki, obawy, kompleksy, zahamowania. Nie ma żadnych głupich komentarzy co do wyglądu, nie ma tak częstego skrępowania. Pewnego wieczoru pomyślałem sobie, że atmosfera jest wręcz domowa i że niewiele ma to wspólnego z atmosferą podniecenia seksualnego, choć oczywiście moje obserwacje dotyczą tylko części barowej." Tyle Piotr. Dodajmy: oczywiście, że tego typu imprezy są imprezami seksualnymi, niemniej jednak niesłychanie istotne i wiele mówiące o naszej mentalności jest spostrzeżenie Piotra o tym, że wraz z ubraniem znika wiele z naszych codziennych frustracji.

Jeden z wybitnych socjologów nazwiskiem Goffman zwracał uwagę, że ubranie jest pewnego rodzaju kostiumem, który służy nam do odgrywania naszych codziennych ról. Dodałbym: jest także parawanem, za którym skrywamy wiele naszych problemów, lęków, smutków, frustracji. Zakładając ubranie przyodziewamy się w swego rodzaju zbroję, w której wyruszamy na walkę z często wrogim światem. Jeśli zdarza się nam chodzić nago, to tylko w domu, wśród najbliższych, a zatem w miejscu, gdzie czujemy się bezpiecznie, gdzie czujemy się akceptowani, gdzie nie grozi nam żaden atak. Stąd jeśli decydujemy się na zdjęcie tej zbroi, automatycznie stajemy się bardziej otwarci, ufni, przyjacielscy. Prawdopodobnie stąd ta niezwykła atmosfera, o której opowiada Piotr. Działa mechanizm, w ramach którego przekazujemy sobie niewerbalny komunikat: ja jestem nago, ty jesteś nago, obaj możemy się skrzywdzić, ale wiemy, że tego nie zrobimy - ufamy sobie. Ten mechanizm jest tak niezwykle ciekawy z tego powodu, że dowodzi tego, w jak wielkim stopniu rację miał Michel Foucault, o którym pisała niedawno "Inna Strona". Foucault uczył nas, że kultura - rozumiana jako system norm i wartości społecznie przyjmowany i wszczepiany każdej i każdemu z nas - ta kultura ujarzmia nas w daleko większym stopniu, niż jesteśmy sobie w stanie to uświadomić. Być może dopiero znalezienie się w sytuacji tak kulturowo granicznej, jak przebywanie nago w miejscu publicznym sprawia, że nie mając już nic do stracenia ryzykujemy odrzucenie tego wszystkiego, co jest naszym codziennym, kulturowym pancerzem. Wraz z ubraniem zdejmujemy z siebie pancerz kulturowy, odnajdując upragnioną wolność.

Jest jeszcze coś, o czym warto powiedzieć: od dawna socjologowie podkreślają, że czasy nowoczesności, związane z procesem urbanizacji, czyli szybkiego rozwoju wielkim miast, są także czasem postępującej atomizacji społeczeństwa. Żyjemy w epoce anonimowego tłumu: tłumu samotnych ludzi. Skryci w naszych ubraniach / codziennych troskach mijamy się obojętnie, zaś psychologia społeczna uczy nas, że obojętność ta bywa skrajna, jak w sytuacji, gdy człowieka umierającego na ulicy przechodnie wiele godzin omijają szerokim łukiem. Symbolem tej obojętności są blokowiska: skupiska hermetycznie izolowanych pudełek. Pudełko dla każdej rodzinki, przegródka w pudełku dla każdego. Wiemy przecież, co się dzieje, gdy policja szuka świadków jakiejś zbrodni: nic nie widziałem, nic nie słyszałem... Dom jest w tym kontekście przedłużeniem ubrania, jeśli odzież jest zbroja, to mieszkanie - zamkniętym, pieczołowicie chronionym, przed najazdem. To Anglicy, najwięksi introwertycy w Europie, wymyślili powiedzenie: "My home is my castle" - mój dom moją twierdzą... Wydaje się, że w tym kontekście "nagie imprezy" są niecodziennym wyrazem kulturowego buntu i kulturowego oporu: wychodzimy z mieszkań i ubrań, stajemy wobec siebie nadzy i bezbronni, nieoczekiwanie otwarci i życzliwi. Coś jest na rzeczy, skoro Piotr opowiada, że we środy, kiedy organizuje owe "nagie party", nie ma nigdy ani bójek, ani kłótni w klubie.

No i trzecia rzecz, także podkreślana przez Foucaulta - kluby gejowskie, sauny, ale przede wszystkim takie imprezy umożliwiają rewaloryzację pożądania homoseksualnego. Mówiąc po ludzku: pragnienie skierowane do osoby tej samej płci, okazywane otwarcie, bo nie ma możliwości jej ukrycia, spotyka się z akceptacją, co stwarza sytuację tak przecież różną od agresji wobec homoseksualności "na zewnątrz". Foucault w wielu wywiadach podkreślał z entuzjazmem, że tego typu kluby i tego typu imprezy (organizowane za jego czasów przede wszystkim w amerykańskich saunach) mają ogromne znaczenie dla wyzwolenia i zredefiniowania seksualności gejowskiej i lesbijskiej. Otwarcie prezentowane i zaspokajane pożądanie może zostać wyjęte spod kulturowej prasy i swobodnie określane na nowo. Tylko eksperymentowanie z nowymi rodzajami przyjemności, mawiał Foucault, pozwoli na uwolnienie ciała i pożądania od matrycy heteroseksualnej, która je ogranicza, minimalizuje i kształtuje w sposób zgodny z normą kulturowa.

Wszystko to razem dla polskiego ucha brzmi zapewne szalenie rewolucyjnie (oraz obrazoburczo, ponieważ, jak wiadomo, seks jest czymś okropnym), niemniej jednak dla badacza kultury odkrycie w naszym sfrustrowanym świecie miejsc choćby chwilowej otwartości i życzliwości, odkrycie miejsc do pewnego przynajmniej stopnia pozbawionego wymierzonych przeciw pożądaniu homoseksualnemu barier, to odkrycie ma niebagatelne znaczenie dla zrozumienia mechanizmów kulturowego ujarzmienia. Teoretycy zajmujący się konstruowaniem strategii polityki queer zastanawiają się, jak stawić skuteczny opór kulturowej konkwiście heteronormy. Może nagość jest paradoksalnie odpowiednią zbroją do tej wojny?

Jacek Kochanowski
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (21)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
24.02.2008 22:37 Łodzianin
Moim zdaniem takie nagie spotkania klubowe, w gronie przyjaznych i szczerych oraz potrzebujących szczerości przy zachowaniu szacunku osób, jest ogólnie dobrym pomysłem, przy zachowaniu kultury. Osobiście nigdy nie byłem na takiej imprezie ale myślę, że może być ona dla wielu ludzi spragnionych szczerości, autentyczności, otwartości i ciepła bardzo potrzebna, a także wskazana nawet terapeutycznie, np. dla osób dotychczas z jakichś powodów zamkniętych w sobie, nieśmiałych a kulturalnych lub zestresowanych.
Może wybrałbym się na coś takiego, ale niestety właściwie nie znam tego środowiska na tyle, aby samemu się wybrać na 'nagie party', a poza tym nie słyszałem dotychczas, żeby ktoś wpadł na pomysł zorganizowania takiej imprezy w Łodzi - a myślę, że może warto /przy określeniu warunków kultury i bezpieczeństwa oraz zachowaniu ich/.
P.s: Jeśli ktoś wie o takich imprezach w Łodzi to proszę o info.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.01.2005 22:46 Mariusz
Ja do przychodni chodze sie tylko zabawić jak kazdy co tam przychodzi a to nic nowego. Więc owszem artykuł jest dobrze napisany, ale tylko odnośnie pewnych odczuc. A co z tym ze seks tam jest najwazniejszy? bo do tego stworzono ten lokal a nagie party ułatwia pewne sprawy. Ale jak wsród nas gejow to właśnie seks jest najważnieszy. Tu mało co kto zaprzeczy. Zreszta jak by było inaczej to nieprzychodzilibyśmy tam, bo po co - posiedzieć? hmmm od tego sa inne kluby. Pozdrawiam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.01.2005 21:02 Łukasz
Sauna, nagie party zawsze kojarzyło mi się z dziką orgia, rytmiczną prymitywną muzyką, szałem, ekstazą, całkowitym przekroczeniem granic i zatraceniem samego siebie, nagimi splatanzmi cialami, spoconymi, jeczaczmi ... . A tu co - "przyjemna i miła atmosfera", po prostu herbatka u cioci na imieninach, sauna gejowska w Polsce + jeszcze jeden dowod na znaczenie odmiennosci kulturowej + nasz polski prowincjonaliym zamienia saune w klub parafialny, hehe.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.01.2005 14:03 studencik
Viktorku??? - co Ci nie wyszło w życiu?
To spoko gościu, był moim wykładowcą, bardzo Go szanuję - myślę, że nie dorastasz mu do pięt - 3maj się cieplutko i uważaj tam na siebie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.01.2005 13:58 studencik
BRAVO - miałem u Niego 5 - spoko gościu - zawsze Go będę szanował - przy okazji pozdrawiam Ciebie i z szacunkiem Pana Doktora
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.01.2005 14:22 jercza- Jurek
Myślę,że imprezy takie powinny być popularyzowane, a "inna strona " powinna o takich imprezach na bieżąco informować. Zdarza mi się bywać w saunie dla gejów i zapewniam- jest fajnie.Nagość napewno pobudza seksualnie , ale nie musi najważniejszy jest czynnik psychiczny. Panowie mozna sie wyluzowac, wszystkie problemy poprzez tę nagośc w tym momencie ida w kąt. Trzeba się przełamać a jakiekolwiek kompleksy należy zostawić w kieszeniach spodni które sie zdjęło. Gwarantuję , że nagość zapewnia złagodzenie obyczajów. Słowem bądźcie na luzie i zachwycajcie się sobą.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.01.2005 12:54 Analityk
Odkrywanie Ameryki!!!! przecież ten "wynalazek" jest znany na plazach naturystycznych już kilkadziesiąt lat:):):) i zachowania ludzi bez ubrań są identyczne z opisanymi; dodam że nie jest to (jak sie powszechnie sądzi) grupka naturystów, ale w Polsce już są to dziesiatki tysiecy osób.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.01.2005 17:43 vdr
w pewnym sensie jest to rzeczywiscie reklama ale nie ma co sie z tego powodu oburzac. Szczerze mowiac nie wiem czy jakis inny klub zrobil cos podobnego. A co do krytyki to jasne ze zawsze sie znajdzie jakis niedoceniony poeta, szczegolnie w tym srodowisku ktory bedzie sie uwazal za wyznacznik najwyzszej kultury... a swoja droga czy rzeczywiscie trzeba tak wszystkich i wszystko krytykowac - uwazam ze nie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
07.01.2005 10:54 obi_27_
sugerowałbym że jest raczej zdarzenie które możemy rozpatrywać w kategoriach pewnego doświadczenie psychologicznego... zaczynają w takich momentach cichnać ŚWIADOME "drajwery" srodowiskowe. takie chwilowe złudzenie wolności. ...przy czym zaznaczam dzieje się to czysto podświadomie wśród uczestnikow. Gdy zaczynaja myśleć czar pryska.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
07.01.2005 0:49 czarek
Wahałbym się, przed zaufaniem drugiej osobie tylko dlatego, że w ramach kulturalnego przedsięwzięcia, jest pozbawiona ubrania. Ponieważ jest to "w ramach", ubranie jest, tyle że niewidoczne. Chyba nie mamy tu do czynienia z przejściowym odróżnicowaniem matrycy kulturowej i swobodnym tworzeniem nowej.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się