"Wstyd i wstręt wracają dziś do łask między innymi w debacie o prawach homoseksualistów. Mamy jednak powody, by oba te uczucia traktować podejrzliwie, bo nieraz posługiwano się nimi jako potężną bronią służącą społeczeństwom do wykluczania pewnych grup i osób." Cytat ten wyjęty został z dłuższego eseju Marthy C Nussbaum, opublikowanego w "Chronicle of Higher Education" i przedrukowanego kilka dni temu w Gazecie Wyborczej. Wstyd i wstręt - jako fundament społecznej i instytucjonalnej homofobii: ta znakomicie udokumentowana teza rzuca bardzo ciekawe światło na zjawisko które powszechne występując w naszym kraju stało się niemal kanonem "normalności"...
Możesz uzyskać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem Queer.pl+. Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu.