Mam na imię Paweł i pochodzę z województwa lubelskiego mam 18 lat. statnio na "Innej Stronie" przeczytałem list niejakiego Karola, w którym opisywał swoje przeżycia związane z byciem gejem. Lektura tegoż listu skłoniła mnie do rozważań na temat samego siebie tego, kim w rzeczywistości jestem a kim chciałbym być: homoseksualistą czy heteroseksualistą...
Mam na imię Paweł i pochodzę z województwa lubelskiego mam 18 lat. statnio na "Innej Stronie" przeczytałem list niejakiego Karola, w którym opisywał swoje przeżycia związane z byciem gejem. Lektura tegoż listu skłoniła mnie do rozważań na temat samego siebie tego, kim w rzeczywistości jestem a kim chciałbym być: homoseksualistą czy heteroseksualistą.
Kiedyś byłem zakochany w jednej dziewczynie o imieniu Marta cały czas o niej myślałem śniła mi się po nocy no, ale jakoś przeszło. Obecnie mojemu zainteresowaniu uległy osoby o tej samej płci co ja, czyli jednym słowem zacząłem się interesować chłopakami. Gdy widzę na ulicy jakiegoś przystojnego chłopaka to nie mogę oderwać od
niego wzroku. Lecz takim samym wzrokiem nie mogę potrzeć na dziewczyny gdyż nie interesują mnie jak to innych chłopaków. Sam sobie mogę już odpowiedzieć, kim jestem. Jestem gejem i nic na to nie poradzę.
Życie geja jest trudne. Podziwiam Karola ze umiał się przyznać do tego ze jest gejem i powiedzieć o tym przyjaciołom i rodzinie. Ja osobiście nie miałbym odwagi tego zrobić, wiem, że moi przyjaciele (większość z nich) nie zaakceptowała mnie takiego, jakim jestem. Znam ich opinię na temat gejów i wiem jakby zareagowali. Ciężko być gejem zwłaszcza wtedy jak nie można tego z siebie wydusić, gdy nie można o tym z nikim porozmawiać. Nie znam żadnego geja w okolicy, z którym można by szczerze porozmawiać i poradzić się, co robić dalej, jak z tym żyć. Czuję się samotny. Jestem sam w tym wielkim świecie, chociaż mam wielu przyjaciół, lecz żadnego homo.
Zacząłem często przebywać na czacie i przeglądać ogłoszenia. Zgadałem się z takim jednym starszym ode mnie chłopakiem. Umówiliśmy się ze przyjedzie do mnie, gdy skończę lekcje. Niestety nie udało nam się spotkać i straciłem szansę na szczerą
rozmowę. Do tej pory czatuję, przeglądam ogłoszenia i odpisuję na nie, lecz jak dotąd nikt się nie odezwał. Potrzebuję tylko tego, aby się z kimś spotkać i porozmawiać tak
od serca jak gej z gejem i zostać wysłuchanym nie ukrywam też, że zależy mi na dłuższej znajomości.
Wewnątrz siebie czuję takie rozdarcie i zastanawiam się, dlaczego to właśnie ja jestem gejem, przecież sam nie wybierałem sobie takiego losu. To, co się ze mą dzieje jest silniejsze ode mnie. Z jednej strony nie chcę być gejem gdyż mnie to wszystko
przerasta, zaś z drugiej strony pragnę znaleźć tego prawdziwego geja, do którego mógłbym się przytulić i spędzić gorące chwile. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Czuje się zagubiony w tym gejowskim świecie.
Postanowiłem napisać do was gdyż pomyślałem ze może, gdy przeleję moje myśli na papier to mi trochę ulży. Proszę niech mi ktoś poradzi jak mam sobie radzić ze swoim gejostwem.
Pozdrawiam - Paweł
Jesłi nie chcesz być gejem, to wiem, że są miejsca, gdzie osoby zmagające się z takimi sprawami mogą uzyskać wsparcie i pomoc. Poszukaj 1. strony www.pomoc2002.pl albo 2.www.regeneration.com albo 3. zaczekaj, aż ruszy nasza strona, www.nowedrogi.com (jeszcze jej nie ma). Trzymaj się.
Jeszcze dojrzewacie to chyba normalne ze podobaja wam sie osoby tej samej plci i nie musicie odrazu stwierdzac ze jestescie gejami. No bez przesady ! 8|