Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 22.07.2004 00:00

Orgie w austriackim seminarium

Podziel się Tweetnij Skomentuj (24)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (24)

Skandal, który wstrząsnął Austrią

Zaczęło się niewinnie - do prasy oraz władz kościoła katolickiego w Austrii docierały informacje o gejowskich orgiach w seminarium w St. Poelten. Po plotkach pojawiły się zdjęcia: Regent Kuechl, wpychający uczniowi seminarium łapę w krocze, jego zastępca Wolfgang Rothe całujący namiętnie mężczyznę. Nic nowego. Kolejne "zagejone" seminarium, kolejna porcja sensacji dla austriackich brukowców a dla znawców tego środowiska kolejny dowód na to, że nigdzie nie nawiązuje się tak łatwo kontaktów homoseksualnych jak w seminarium. Bez wątpienia cała historia poszłaby po kilku dniach w niepamięć, gdyby nie kolejne fakty, które wyszły na światło dzienne. W momecie gdy padło hasło "pedofilia" sprawą zainteresowała się policja.

Zaczęło się niewinnie - do prasy oraz władz kościoła katolickiego w Austrii docierały informacje o gejowskich orgiach w seminarium w St. Poelten. Po plotkach pojawiły się zdjęcia: Regent Kuechl, wpychający uczniowi seminarium łapę w krocze, jego zastępca Wolfgang Rothe całujący namiętnie mężczyznę. Nic nowego. Kolejne "zagejone" seminarium, kolejna porcja sensacji dla austriackich brukowców a dla znawców tego środowiska kolejny dowód na to, że nigdzie nie nawiązuje się tak łatwo kontaktów homoseksualnych jak w seminarium. Bez wątpienia cała historia poszłaby po kilku dniach w niepamięć, gdyby nie kolejne fakty, które wyszły na światło dzienne. W momecie gdy padło hasło "pedofilia" sprawą zainteresowała się policja.

Wyniki przyszukania budynku seminarium były zniewalające. Na dyskach komputerów znaleziono ok. 40.000 fotografii pornograficznych, setki filmów hardcore, zdjęcia uczniów wkładających sobie do odbytu różne przedmioty użytku codziennego i wiele innych materiałów, których nie powstydziłyby się największe firmy oferujące pornografię. Dla niektórych to szokujące, dla innych tylko śmieszne. Incydent przestaje być jednak śmieszny i przestaje być incydentem, gdy w grę wchodzi pornografia z udziałem dzieci. W cyfrowej kolekcji seminarzystów znaleziono na przykład fotkę przedstawiającą 5-letnią dziewczynkę, która zadowala oralnie dwóch dorosłych mężczyzn. W ten sposób z afery zrobił się skandal, który pogrążył kościół katolicki w Austrii. Nagłośnienie całej sprawy pomogło ujawnić dalsze fakty. Posypały się donosy, skargi o molestowanie i w tej chwili nie tylko austriacki kościół ma ręce pełne roboty, lecz także prokuratura w dolnoaustriackiej stolicy St. Poelten.

Główni aktorzy tego dramatu - duchowni Kuechl oraz Rothe zrezygnowali z pełnionych dotychczas funkcji. Wygląda na to, że wkrótce potoczy się także głowa biskupa Krenna, gdyż to właśnie on powołał Kuechla na kierownika seminarium. Aby było jeszcze ciekawiej: biskup Kurt Krenn należy do najbardziej konserwatywnych duchownych dygnitarzy w Austrii a homoseksualizm uważa za "ciężką i nieuleczalną chorobą".

Jakie konsewkwencje wyciągnie z tego skandalu kościół katolicki? Zapowiada się, że będzie tak jak zawsze, czyli konsekwencji nie będzie wcale. Krenn, który już rok temu otrzymywał pierwsze niepokojące donosy z St. Poelten, do końca próbował chornić swoich podwładnych. Gdy Biskup Egon Kapillari z Graz zagrzmiał (jak to biskup), że "to bagno trzebo natychmiast wysuszyć", Kurt Krenn odpowiedział, że to co dzieje się w jego diecezji, "gówno obchodzi Episkopat". Teraz, gdy skandalem zainteresowała się prokuratura i policja, argument ten przestał być przekonujący. A Watykan? Tu też nic nowego - wszystkie skandale i brudy kompensowane są qua silentio.

Wydarzenia, które mają obecnie miejsce w Austrii, doskonale ukazują perwersyjność kościoła katolickiego, jego kompletnie skrzywione zrozumienie moralności. To z jednej strony ostawanie przy definicji seksualności jako instrumentu służącego wyłącznie prokreacji a równocześnie tolerowanie i zatajanie najróżniejszych zboczeń oraz przestępstw swoich podopiecznych. W USA skargi o molestowanie nieletnich doprowadziły już do bankructwa niejedną parafię. Europa jeszcze się trzyma. Tutaj schemat jest nadal ten sam: przewinienie, skandalik, odstawienie winnych do klasztoru na prowincji. Czasami trzeba dać komuś w łapę, czasami w dupę i po kilku tygodniach lub miesiącach jest cicho. Parę lat później sprawcy wracają do łask i żyją długo i szczęśliwie.

Czasami jestem wręcz pełen uznania dla katolickich taktyków. To przecież genialne, aby rzucać na lewo i na prawo najgorszymi epitetami, tylko po to, aby uniknąć tłumaczenia się z własnych przewinien. Spontanicznie przychodzi mi na myśl pewien polityk z "L" w nazwisku, który wszystkich wyzywa od bandytów, podczas gdy jedynie immunitet poselski chroni go przed kryminałem.

Cóż - skoro kościół nie chce wyciągąć z tych zdarzeń żadnych wniosków, to przynajmniej my to uczyńmy. Po pierwsze: zanim ktoś cię opluje, odetnij mu łeb - kościół tak właśnie postępuje i całkiem dobrze na tym wychodzi. Po drugie: jeżeli jesteś dyskryminowany z powodu swojej orientacji seksualnych - zostań duchownym. Będziesz miał nie tylko świety spokój, lecz także niekończący się zasób partnerów seksualnych.


OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (1)
adablo1
Komentarze (24)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
24.02.2011 13:37 becia
to jest koszmar mój brat był w tym seminarium i mam nadzieje że nie brał w tym udziału a przyjeżdżając do polski uważa się za super faceta
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
02.03.2005 14:52 KAROL
Wg. mnie żeby coś oceniać najpierw trzeba to poznać.Wy wszyscy, ktorzy tak jedziecie na kościół macie o nim słabe pojęcie i trafiliście na zaburzonych ludzi,którzy(nieuniknione)też są w kościele.Może powiecie,że papież to pedał?!On jest przykładem prawdziwego kapłana.Co do byłych kleryków:Panowie wy chyba macie jakieś swoje urazy co do seminarium-niespełnione powołanie?-a w waszych oskarżeniach można wyczuć tesknotę za świętymi ludźmi w Kościele.To miłe,ale jedno mnie ciekawi.Dlaczego wy nimi nie byliście?Dlaczego nie potrafiliście interweniować?Dlaczego stoicie obojętni?Dlaczego idziecie z tłumem ludzi,którzy są za homoseksualizmem?Niech każdy spojrzy jakim jest człowiekiem,niech sprobuje sam naprawić choć odrobinke ten chory świat?Nie masz siły?Spójrz na KRZYŻ!!!Piszecie o Bogu,że jak przyjdzie to będzie miał dużo roboty.Wydaje mi sie ,że nikogo nie ominie kara.Nawet WAS za to, że nie robicie nic ze sobą swoim otoczeniem, a tylko krytykujecie.Wiem,że to co pisze nic dla was nie znaczy.Mimo to pisze,bo patrze na Chrystusowy KRZYŻ i mam NADZIEJE, że tacy jak WY stana kiedyś po stronie MIŁOŚCI-tej prawdziwej- i powiedzą NIE CZYNAMI SWOIMI! Bo SŁOWO CIAŁEM SIĘ STAŁO!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.08.2004 20:10 emil45
wg mojego zdania to 80% księży to faceci kochający facetów, - nic mne nie zaskoczy - sam cos nie cos przeżyłem
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
22.08.2004 23:50 krzys
Troche umiaru, Panowie! Pewnie bywaja seminaria, w ktorych dzieja sie rzeczy chore. Byc moze tak wlasnie bylo w St.Polten. Ale zawsze irytowala mnie opinia typu "w seminariach to dopiero chlopaki maja fajnie". Wiem jak maja, bo spedzilem w jednym z nich pare latek. Nie bylem ani uczestnikiem ani swiadkiem zadnych "pikantnych sytuacji". Tylko prosze, niech ci, ktorzy w zyciu w zadnym seminarium nie byli nie mowia, ze wiedza lepiej. To, ze dzis zagladam na te strone niczego nie zmienia - jest tylko ilustracja trywialnej zreszta tezy, ze geje wsrod seminarzystow sa, podobnie, jak wsrod innych grup ludzi. To nie musi - na szczescie - oznaczac orgii w kazdym ciemniejszym koncie seminarium.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
31.07.2004 11:29 demian
Mysle, ze powinienes zadac sobie pytanie dlaczego piszesz "bylem" a nie "jestem" w seminarium. Ja ostatnio przezylem nieprawdopodobna historie, ktorej glownym bohaterem byl wlasnie tobie podobny. Jego problemem bylo wlasnie podwojne zycie. Alter ego nr 1 zylo w seminarium, klekalo przed oltarzem, wypowiadalo wielkie slowa, a alter ego nr 2 wyrywalo chlopcow w saunie, pieprzylo sie ile weszalo. Dla smaku, utkalo nieprawdopodobna wiercz historie sweggo zycia, w ktora uwierzyl caly swiat, az trafilo na mnie. Nie mow wiec o przypadku, zbiegu okolicznosci lub innej nieprawdopodobnej historii. Kazde takie miejsce jest bowiem niczym innym jak swego rodzaju sekta, ktora indokrtynuje, pacyfikuje i zniewala tak dalece, ze albo sie poddasz, albo bedziesz jak ono. Sytuacja taka, jak w Austrii ma miejsce wszedzie i to Twoje obserwacje sa wyjatkiem, a nie regula. A tak na marginesie, jesli panowaly tam - jak piszesz - heteroseksualne zasady, to co Ty tutaj robisz? Dlaczego odwiedzasz taka strone? Dla sportu?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.07.2004 14:56 gregorius
hmm tak samo jest lub podobnie w seminarium oo.franciszkanow w łodzi byłem tam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.07.2004 15:25 adda7
Jestem alumnem niemieckiego seminarium diecezjalnego. Zyjac we wspolnocie, trudno nie zauwazyc, kto jest gejem, bo po pewnym czasie to po prostu sie zauwaza, chcac czy nie chcac. Jednak to co sie dzieje w sercach czy umyslach, jest sprawa sumienia i nic nikomu do tego. A nawet jesli pewne sprawy dzieja sie, to przynajmniej zachowywane sa pozory-wobec wspolbraci. I dobrze. Nikt nie kolpuluje w jadalni, czy nie osciskuje sie z innymi. Jakies pol roku temu odnaleziono na kompie w bibliotece zdjecia pornograficzne (hetero)-efektem bylo odciecie internetu ogolnodostepnego. Trudno, by bylo to tolerowane. Kazdy niech patrzy pod swoja sutanne/spodnie, czy kto co tam nosi. I niech nie uogolnia, bo to rani innych. Pozdrawiam.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.07.2004 20:08 ma_lutki
pewnie nie tylko, może jakieś łyżki i widelce??, kto wie czego oni tam używają, a swoją drogą ząłuje że nie jestem w takim seminarium!!:P
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.07.2004 20:05 ma_lutki
dlaczego mamy ich nie pakowac do jednego wora, jak wszytskim chodzi dokłądnie o to samo, albo o kasę albo o sex, co tu więcej pisac i ukrywać!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.07.2004 20:03 ma_lutki
żaden idiota, takie sa fakty, jęzeli nei pojmujes,z to twój problem!!!
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się