Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 13.07.2004 00:00

Wielcy i niezapomniani: Michel Foucault

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)

20 rocznica śmierci wybitnego filozofa

Słynny hollywoodzki aktor Rock Hudson nie był pierwszą prominentną ofiarą AIDS - a jedynie pierwszą powszechnie znaną. Kiedy dwadzieścia lat temu umierał wybitny filozof Michel Foucault (1926-1984), mówiono z zakłopotaniem o "chorobie nowotworowej" lub "zakażeniu krwi". Prawdziwa przyczyna śmierci była bardzo długo zatajana. Kiedy w 1990 roku ukazała się we Francji powieść Hervé Guiberta pod tytułem "Przyjacielowi który nie uratował mi życia" (Guibert zmarł zaledwie rok później) w której opisał długie konanie filozofa, wybuchł skandal...

Słynny hollywoodzki aktor Rock Hudson nie był pierwszą prominentną ofiarą AIDS - a jedynie pierwszą powszechnie znaną. Kiedy dwadzieścia lat temu umierał wybitny filozof Michel Foucault (1926-1984), mówiono z zakłopotaniem o "chorobie nowotworowej" lub "zakażeniu krwi". Prawdziwa przyczyna śmierci była bardzo długo zatajana. Kiedy w 1990 roku ukazała się we Francji powieść Hervé Guiberta pod tytułem "Przyjacielowi który nie uratował mi życia" (Guibert zmarł zaledwie rok później) w której opisał długie konanie filozofa, wybuchł skandal. Intelektualna elita nie mogła po prostu przyjąć do wiadomości, że największy myśliciel po Sartre, współtwórca strukturalizmu, człowiek który podał krytycznej analizie cywilizację jako instytucjonalne dążenie do władzy, mógł paść ofiarą tak wstydliwej choroby.

Foucault nigdy nie ujawnił publicznie swego homoseksualizmu - ale też nigdy nie czynił z niego tajemnicy. W 1975 roku, udał się po raz pierwszy do Kalifornii, gdzie bez opamiętania oddawał się praktykom sadomasochistycznym. Wiele wskazuje na to, że właśnie wtedy zaraził się wirusem HIV. Zupełnie świadomie igrał z życiem - być może nawet szukał śmierci. Kiedy w 1984 roku lekarze powiedzieli mu że koniec jest bliski, zapytał tylko "Ile mam jeszcze czasu?"
Zmarł 25 czerwca tego roku w paryskim Hôpital de la Salpętričre, tym samym, w którym przez stulecia umierały całe pokolenia ofiar przeróżnych epidemii wyrzucanych na margines społeczeństwa. Ironią losu jest, że Foucault badał ten obszar historii i poświęcił mu pracę, zatytułowaną "Historia szaleństwa w dobie klasycyzmu".

Michel Foucault nie żył dla wieczności. Strach przed śmiercią był mu równie obcy jak próżność, zawarta w wyobrażeniu o nieśmiertelności duchowego dziedzictwa. Żył po spartańsku, dopiero w późnym wieku odkrył zmysłowość. Nie chciał też zostać klasykiem - choć z pewnością był nim już za życia. W jednym z wywiadów wyznał: "Chciałbym, by moje książki były jak skalpele, koktajle Mołotowa, pola minowe, które po użyciu zamieniają się w popiół niczym sztuczne ognie"
Do dziś, myśli Foucault uznawane są za "trudne" i "niezrozumiałe". A jednak są obecne. Przykład pierwszy z brzegu: cały świat mówi o "biopolityce". Niewielu jednak wie, że autorem tego pojęcia był Foucault: Biopolityka jest zawłaszczeniem życia przez władzę, która nie traktuje człowieka jako obywatela, członka społeczeństwa lecz jako jednostkę biologiczną, przedmiot politycznej kalkulacji.

Foucault był samotnym wojownikiem. Jego książki zawierają pesymizm, który można nazwać "heroicznym"- gdyby nie to, że z pewnością nie chciał, by tytułowano go bohaterem. Nie wierzył w tak zwany "lepszy świat". Powiedział kiedyś, że "człowiekowi nie chodzi o to, by stać się lepszym - a jedynie szczęśliwszym". Jeśli o czymś marzył, to o wolności, o życiu wolnym od wpływów władzy i polityki.

Krzysztof Wagner
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
karmapolice
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
09.05.2005 22:29 Ata
no widzisz, a ja byłam jednym z tych szczęśliwców co sie dowiedzieli. Nie oszukujmy się. W taszej kulturze {tzn. europejskiej a w Polsce jeszcze nie} sfera tego co Freud określał jako sfera erosa nie jest już sferą tabu, myslę że gorzej ze sferą Tanatosa. Właśnie tą sferę Foucault wydobył na światło dzienne.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.01.2005 20:40 tom
Zadziwiające, że kilka słów tych komentarzy zeszło na temat homoseksualizmu, kiedy Foucault bardziej chyba był filozofem i historykiem niż gejem, co? Aha... Mario (o ile dobrze pamiętma to warto byłoby jednak zapoznać się bliżej z Foulcaultowską "Historią seksualności", bo to, co napisałem nie zgadza się z prawdą, w istocie filozof ten nie ukończył dzieła, ale jego plan jest inny od podanego przez Ciebie. Poza tym książa w swej głebi nie dotyczy zasadniczo dyskursu seksualności lecz pojęcia podmiotu, pozdrawiam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.07.2004 14:00 Komentator
No, niezupełnie - był w Polsce na kontrakcie nauczycielskim, który po prostu się skończył. Potem pojechał do Hamburga i jeszcze w parę inych miejsc, ot takie podróże po Europie (także Wschodniej) młodego intelektualisty.
Co do sugestii że musiał stąd wyjechać - zdaje się, że wtedy w ogóle jeszcze nie prowadził aktywnego życia gejowskiego, jeśli można to tak wzniośle ująć :-))
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.07.2004 14:32 krzytom
szukałem w wielu Empikach i w nie było :-(
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.07.2004 1:45 Mario
W każdym Empiku, w dziele z filozofią. Wydawnictwo Czytelnik w serii Nowy Sympozjon, cena ok. 45-50 zł.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.07.2004 1:41 Mario
Wszyscy wiedzą, dlaczego dusza jest więzieniem ciała. On był w polsce i musiał stąd uciegać z powodu swojej orientacji. To zabawne, że naród jest więzieniem pragnieia.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.07.2004 9:53 Bronulus
W "Uczcie" Platona są bardzo wyraźnie przedstawione relacje w starożytnym społeczeństwie Greków i jeszcze Sextus Empiryk wspomina o tym że w Persji homoseksualizm jest na porządku dziennym.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.07.2004 13:56 alia
Hm wydaje mi sie ze nie do konca jest zablkowanay dostep do wiedzy dotyczacej seksualnosci starozytnych Greków. Swego czas, w 3 kolejnych numerach NationalGeo. byl wielki artykul o straozytnych Grekach i nikt nie ukrywal w nim jaka role pelnila homoseksualnosc w tamtych czasach. A ostatnio zas na Discovery byl program o Spracie, ktory tez niczego nie zatajal. Choc faktem jest ze takich rzeczy na lekcji historii bynajmniej sie nie dowiemy.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.07.2004 22:29 krzytom
a gdzie dokładnie jest jeszcze "Historia seksualności", bo ja ciagle nie mam swojego egzemlarza :-(
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.07.2004 8:27 Komentator
Można by jeszcze dodać, że Foucault u progu swojej kariery pracował... w Warszawie!!!
Tak, to był okres bujnego rodzącego się socjalizmu pod egidą PZPR, a młody Foucault - wówczas jeszcze nie-filozof, przed zrobieniem doktoratu - był nauczycielem języka i wykładowcą literatury. Swoją drogą ciekawe, czy z tego okresu jego życia zachowały się jakiekolwiek "pikantne" wspomnienia?

Artykuł nie wspomina też o bardzo ważnej książce "Historia seksualności", wydanej w Polsce już kilka lat temu, napisanej przez Foucault u schyłku życia i stanowiącej wykład jego życiowej (i seksualnej) postawy.
Początkowo miał to być element tryptyku opisującego rozwój seksualności na przestrzeni dziejów Europy - Foucault chciał pokazać, jak idelogogia, powiązana z religią chrześcijańską, odcisnęła piętno na najbardziej intymnych sferach życia. Tryptyk nie został ukończony - autorowi po prostu zabrakło kilku(-nastu) lat życia, przygotował tylko pierwszy tom (właśnie "Historię seksualności", który opisuje moralność antyczną - życie prywatne i seksualne w starożytnej Grecji i Rzymie.
Do dzisiaj książka wzbudza niesamowite kontrowersje, bo oczywiście w czasach antycznych nikt nie potępiał miłości homoseksualnej, co więcej - jak pokazał Foucault (bardzo dobrze dokumentując to w swojej książce - nie przypadkowo określano go potem mianem "archeologa wiedzy", sam zresztą zaproponował ten termin), miłość między mężczyznami była w tamtych czasach naturalnym elementem życia codziennego i ważnym etapem rozwoju emocjonalnego młodych ludzi (tak, ten aspekt to dość oryginalne spojrzenie na dyskusję o pedofilii i relacjach między "nauczycielami" i ich dojrzewającymi "uczniami"). Jednocześnie obyczaje ukształtowały inaczej niż dziś rozumianą rodzinę (ale jednak rodzinę złożoną z mężczyzny, kobiety i dzieci), osoby świadomie osiągające korzyści z uprawianej miłości (niezależnie od płci) spychały na margines społeczeństwa, a dojrzałym mężczyznom pozwalały na dużą swobodę seksualną w pewnych, powszechnie akceptowanych ramach.

Oczywiście takiego spojrzenia nie oferują naiwne książki o greckich i rzymskich bohaterach, których moralność i obyczaje to tak naprawdę projekcja tego, jak współcześni rozumieją starożytną monumentalność i bohaterstwo.
I w efekcie "Historia seksualności" jest dyskretnie przemilczana zarówno przez historyków, jak i socjologów - a szkoda. Szkoda też, że Foucault nie mógł kontynuować swojej opowieści, wkraczając w średniowiecze i czasy nowożytne, kto wie czego dowiedzielibyśmy się o naszych przodkach i samych sobie?

Te informacje o spojrzeniu Foucault na europejską cywilizację pozwalają też lepiej zrozumieć jego własną, "wyzwoloną" (pozornie?) seksualność - to, co robił w Kalifornii, było niejako odpowiedzią na własne idee, próbą pokazania że możliwa jest transgresja, przełamywanie tabu i wyzwalanie się spod niszczącego wpływu kultury, zdominowanej przez chrześcijańską moralność. Tyle że jak wkrótce się okazało (na przykładzie samego Foucault), całkowita wolność niekoniecznie okazuje się wolnością, a ideałów nie da się do końca zrealizować... - ale to już temat na dyskusję dla filozofów :-))

Aż dziw, że Młodzież Wszechpolska nie tłucze szyb w księgarniach które jeszcze sprzedają "Historię seksualności" (wydanie jest dość stare, ale nadal dostępne) - może po prostu tytuł wydaje się dostatecznie niewinny? ...
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się