Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 15.06.2004 00:00

Lipa! czyli Kochanowski komentuje

Podziel się Tweetnij Skomentuj (27)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (27)

Po wyborach - i co z tego wynika dla gejów i lesbijek

Aleśmy wybrali - tak "Gazeta Wyborcza" zatytułowała swój główny tekst, opublikowany w dniu ogłoszenia wyborów parlamentarnych w 2001 roku. Szokiem był wtedy wynik Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin - niewielu socjologów i politologów przypuszczało, że te populistyczne, antydemokratyczne, egzotyczne ugrupowania wejdą do parlamentu. Tym razem zatem, po ogłoszeniu wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego, wypada powtórzyć: aleśmy wybrali! Zaskoczeń jest wiele, przeważają jednak takie, które zwiastują niekorzystny dla lesbijek i gejów wydarzeń w Polsce. Ale po kolei.

Aleśmy wybrali - tak "Gazeta Wyborcza" zatytułowała swój główny tekst, opublikowany w dniu ogłoszenia wyborów parlamentarnych w 2001 roku. Szokiem był wtedy wynik Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin - niewielu socjologów i politologów przypuszczało, że te populistyczne, antydemokratyczne, egzotyczne ugrupowania wejdą do parlamentu. Tym razem zatem, po ogłoszeniu wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego, wypada powtórzyć: aleśmy wybrali! Zaskoczeń jest wiele, przeważają jednak takie, które zwiastują niekorzystny dla lesbijek i gejów wydarzeń w Polsce. Ale po kolei.

Przede wszystkim przerażający jest fakt, że pierwsze trzy partie polskiej sceny politycznej po tych wyborach: Platforma Obywatelska, Liga Polskich Rodzin, Prawo i Sprawiedliwość, to ugrupowania jednoznacznie homofobiczne. Przypomnijmy: bojówkarze z nacjonalistyczno - fundamentalistycznej LPR i jej brunatnej przybudówki, Młodzieży Wszechpolskiej otwarcie, agresywnie i bezwzględnie walczą ze społeczną obecnością lesbijek i gejów, m.in. rozbijając krakowską Paradę Równości. Poparła ich w tym zbożnym dziele krakowska Platforma Obywatelska, zaś jeden z liderów PO, Jan Rokita, typowany na przyszłego premiera, jednoznacznie potępił parady gejowskie jako prowokację. W tym zgodnym homofobicznym chórze chętnie wziął udział jeden z liderów PiS, prawdopodobnie przyszły prezydent, Lech Kaczyński, zakazując warszawskiej Parady Równości ze względu na "obrazę moralności" i "szerzenie pornografii". I to właśnie te trzy partie będą decydować o życiu politycznym w naszym kraju przez najbliższe lata. Warto przy tym zauważyć, że będzie to miało kolosalny wpływ na kształtującą się wciąż jeszcze, młodą polską demokrację. Okazuje się, że obowiązywać będzie model bezwzględnych rządów większości wraz z pogardą dla mniejszości i odmawianiem jej jakiegokolwiek prawa głosu. Jedynym beneficjentem tego stanu rzeczy będzie bez wątpienia Kościół katolicki, który może odzyskać wpływy polityczne i społeczne na miarę tych, którymi dysponował w okresie II Rzeczypospolitej. Zwycięzcy tych wyborów zafundują nam zatem swojski, katolicki zaścianek na wzór trzeciego świata, do którego zresztą zapewne dołączymy w sytuacji, gdy żadne z tych trzech ugrupowań nie ma sensownego programu gospodarczego. Nawet pozująca na rozsądną PO ogranicza się do rzucania hiperliberalnych sloganów i wygłasza takie poglądy makroekonomiczne, za które student ekonomii wyleciałby ze studiów. Program gospodarczy PiS nie istnieje. Jeśli zaś chodzi o LPR, to możemy być pewni tylko znacznych subwencji dla płodzących się na potęgę rodzin katolickich. Jednym słowem: czeka nas Polska biedna, zaściankowa, ale katolicka.

Wyniki wyborcze Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Unii Pracy i Socjaldemokracji Polskiej, choć prezentowane przez liderów i liderki tych partii jako "zachęcające", są w istocie totalną klęską, przekraczającą nawet to dno, które ówczesna SdRP osiągała na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to Włodzimierz Cimoszewicz, kandydujący na urząd prezydenta, dostał nieco ponad 9 %. W ciągu trzech lat koalicja SLD - UP zjechała z poparcia ok. 40%, a zatem z poparcia rekordowego w dziejach politycznych III RP do poparcia podrzędnej partyjki, nie odgrywającej specjalnej roli i cieszącej się, że w ogóle weszła do parlamentu. W dodatku rozpadła się i wyodrębniła z siebie nowe ugrupowanie, które, jak się okazuje, nie było w stanie obudzić w elektoracie lewicowym nadziei na nową jakość po tej stronie sceny politycznej. W sumie, jak słusznie zauważył korespondent "Rzeczypospolitej": "atmosfera rodzinnej stypy". Dodajmy: baty, jakie dostaje lewica, są całkowicie zasłużone. Afery, nieudolność, brak, jak się okazało, kompetentnego programu, serwilizm wobec Kościoła katolickiego i wdanie się w idiotyczną awanturę amerykańską na Wschodzie skutecznie wkurzyły elektorat lewicowy, który, wszystko na to wskazuje, po prostu został w domu. Także lesbijki i geje nie mają powodów do radości: unikalna sytuacja, gdy w Polsce rządził lewicowy prezydent i lewicowa partia została zmarnowana: projekt prof. Szyszkowskiej został, jak widać, potraktowany niepoważnie i w ten sposób wizja partnerstwa gejowskiego w Polsce odsuwa się na wiele, wiele lat. Co więcej: zaniedbano także podstawowych działań związanych z zapewnieniem krajowi neutralności światopoglądowej, nie zatrzymano milionów złotych, które płyną z budżetu do różnych kościelnych organizacji, nie zmieniono haniebnej ustawy antyaborcyjnej, nie przywrócono szkole jej laickiego charakteru poprzez wyrzucenie z niej lekcji religii, na których dzieciaki słuchają o tym, jakim grzechem jest masturbacja. I tak dalej, i tym podobne. Czego zatem ma teraz obywatel o poglądach lewicowych oczekiwać od ugrupowań, które po prostu wypięły się na lewicowy etos, w trosce o dobre stosunki państwo - Kościół, jak nieraz słyszeliśmy?

Czekają nas trudne lata i chyba wypada sobie życzyć, żeby rząd prof. Belki jednak jeszcze porządził. W przypadku sierpniowych wyborów, jak wyliczyli socjologowie, gdyby wyniki były podobne do tych, które mamy teraz, czeka nas koalicja PO - PiS - PSL lub PO - PiS - LPR. I to jest wariant optymistyczny, bowiem w teorii polityki mówi się o efekcie "kuli śniegowej": ugrupowanie niedoceniane w sondażach, które otrzymało w wyborach zaskakująco duże poparcie, może poparcie to nadal zyskiwać, co prowadzić może do koalicji LPR - PiS i Romana Giertycha w roli premiera. Tego nawet klapa wyborcza Samoobrony i powrót do parlamentu Unii Wolności nie osłodzi.

Pozostaje mieć nadzieję, że lewica, zamiast pocieszać się, że "mogło być gorzej" zrobi coś, by jednak było lepiej... Będzie trudno, bo "stara gwardia" w SLD trzyma się mocno i zapowiada, że "trzeba unikać pośpiesznych zmian personalnych", zaś SdPL brakuje ewidentnie struktur partyjnych zdolnych przeprowadzać skutecznie kampanie wyborcze "na dole". Będzie trudno, bo potrzebna jest radykalna zmiana stylu myślenia polityków lewicowych, polegająca na powrocie do ideałów socjaldemokratycznych i socjalistycznych. Pierwszą jaskółkę już mamy: w SLD powstałą "Platforma Socjalistyczna", struktura pozioma, której celem jest odnowienie lewicowego etosu w SLD. Może zatem nie wszystko jeszcze stracone.

Jacek Kochanowski

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (27)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
gucio
31.07.2004 22:27 gucio (46) Olsztyn
Prawda jak zwykle jest gdzieś tam po środku. Z jednej strony jest historia, która nie oszczędziła nam niczego (z jednej strony wyniszczenie i próby wynarodowienia zarówno przez wschodnich jak i zachodnich "sąsiadów" z drugiej nieumiejętność stworzenia silnego państwa przez samych polaków). Tak to my sami, wcześniejsze pokolenia, które nie były w żadnej moeże konsekwentne w działaniu, spoczywaniu na laurach małych zwycieństw. To oni a z nimi i my przegraliśmy wojny o ten biedny kraj. Nie można mówić o silnej Polsce, w czasie gdy nie ma się żadnych argumentów potwierdzajacych tą wielkość. Bieda, głud i poniewierka, tak poniewierka jak w czasach wielkiej emigracji za chlebem jesteśmy zmuszani wyjeżdżać z kraju w celach zarobkowych. A tak nawiasem mówiąc zgadzam się że UE to nic dobrego. Administracja sama z siebie nigdy nie uzyskiwała dochodów, wprost przeciwnie, na tak wielką skale jest niesamowitym obciążeniem. Nie musimy jak te papugi naśladować wszystkich dookoła, i nie wazne czy jesteś liberałem czy katolickim duchownym. Nie ma to znaczenia o ile jesteś jeszcze człowiekiem. To zaborcza polityka poprzednich rządów, która nie miała żadnych planów na przyszłość, i śmiem twierdzić, że nadal nie ma, doprowadziła do takiego stanu jaki mamy. Czy niewłaściwi ludzie na niewłaściwych miejscach, to już rozliczy historia. Nam prostym ludziom pozostało jedynie pisanie komentarzy w celu wyrażenia siebie. Macie różne środki dążenia ale ten sam cel - szczęśliwa Polska, czego wam i sobie życze.
cytuj zgłoś 0 0
janusz
20.06.2004 23:29 koloman (78) Kraków
Rzeczywiście masz rację - nie dogadamy się. Twoje poglądy to zbitka frazesów o "wykupywaniu ziemi" i "niewolniczej pracy" (choć firmy z Zachodu płacą o wiele lepiej niż rodzime). No i jesteś przekonany że "w demokracji większość ma rację". Nic bardziej błędnego.... Widzę zresztą, że twoje myślenie jest oparte o emocjoinalność a nie racjinalność. Stąd te groteskowe i trącące myszką slogany patriotyczno-narodowe. Piszesz: złodzieje. Najwięcej można ich znaleźć w Samoobronie, której wierchuszka przesiaduje na ławach oskarżonych za malwersacje. Ładnych masz idoli, ... Nie zazdroszczę.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.06.2004 22:27 Marcin
Nie dogadamy się nigdy, ponieważ mamy inną wizję świata i polityki. Twoje liberalne poglądy gospodarcze szlag trafi a dopomogą trafieniu takie osoby jak Bin Laden. Globalizacja jest najgorszym rozwiązaniem, któremu nalezy się przeciwstawić. Ciekawe w czym Polacy są gorsi np. od Niemców? Czyżby tamci mieli 3 ręce i więcej pracowali? Jeden z Twoich idoli- Lewandowski (chyba) powiedział kiedyś, że Polacy nie muszą mieć własności, mogą żyć z pracy najemnej. Gratuluję wizji przyszłości Polski. Jeżeli wam liberałowie się wydaje, że zrobicie sobie z Polaków w ich własnym kraju niewolników, grubo się mylicie. Ludzie nie po to poparli LPR, że wyraża wartości chrześcijańskie i chce walczyć m.in. z pornografią, bo to akurat społeczeństwo mało interesuje, tylko, że m.in. ta partia chce zerwać z liberalną wizją gospodarki, czyli z Twoimi poglądami również. A w demokracji większość ma rację, czy to się komu podoba czy nie. A dlaczego zachodniemu kapitałowi "polscy" rządzący dali zwolnienia podatkowe? Rodzimi przedsięiorcy muszą płacic podatki. Czy to jest sprawiedliwe i uczciwe? Czy tutaj chodzi o wydajność pracy? Każde państwo powinno być niezależne i powinno współpracować na równych zasadach z innymi państwami, tylko wtedy będzie w miarę dobrze. I jeszcze raz podkreślę- zachód rozwalił nam gospodarkę przez ostatnie 15 lat i to są fakty. Kiedyś ZSRR też rozwalało i to też prawda. A dlatego tak się dzieje i działo, że właśnie takie partie jak AWS, UW, PO, SLD nami rządziły i rządzą. Pora wymienić te ekipy i wtedy napewno się poprawi. a jak się komuś nie podoba, to droga na zachód otwarta. Niech sobie tam jedzie i żyje liberalnie, a w Polsce niech przestanie mieszać. Im więcej tych "autorytetów" typu Balcerowicz opuści Polskę, tym będzie lepiej. Poradzimy sobie bez ich "mądrych" rad i polityki monetarnej itd. Modle się o nową koalicję dla Polski Narodowo- Ludową i prawdziwie prawicową a nie liberalną. Liberalizm i globalizacja to nowa odmiana komunizmu nowoczesnego. Przecież PO czy UW i inne "autorytety" to dawni PZPR-owcy, którzy teraz pięknie zamienili szaty na kapitalistów- liberałów i kupują naiwnych ludzi, głównie gejów, studentów pięknymi obiecankami- cacankami o karierze, sukcesie, nowoczesności itd itp. Zachód chce z Polski zrobić sobie rynek zbytu i tanią siłę roboczą, a Twoi liberalni idole mu w tym pomagają. I własnie dlatego popieram Samoobronę, bo czuję się Polakiem i chcę żyć tu, w Polsce godnie i u siebie. Nie chcę być niewolnikiem we własnej ojczyźnie, na łasce u Niemca czy francuza, który za grosze wykupił nasze majątki i ziemie, sprzedaną przez zdrajców narodowych. Jak wygramy- rozliczymy całe 15 lat. Będzie płacz i zgrzytanie zębów dla zdrajców Polski.
cytuj zgłoś 0 0
janusz
20.06.2004 21:27 koloman (78) Kraków
No i co z tego że się radykalizuję - skoro te pogllądy (także twoje) nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości? Kraje zachodnie są bogate a Polska jest biedna - to jest fakt a twoje przekonanie że to bogactwo Zachód ukradł Polakom jest tak bzdurne że nie ma sensu nawet o tym dyskutować. Kiedyś w Polsce mówiono że jest bieda bo okrada nas ZSRR, teraz okrada nas Zachód. Ale produktywność polskiego pracownika jest KILKA RAZY niższa niż zachodniego. W tym jest właśnie zawarta odpowiedź na pytanie dlaczego tu jest gorzej a tam lepiej. Już przed wojną potencjał gospodarczy Polski i Niemiec był jak 1 do 10 i do dziś to się nie zmieniło. Ale ty - naturalnie - wierzysz dyrdymały Leppera i jemu podobnych - bo obiecują złote góry. Wierz dalej a obudzisz się z ręką w nocniku.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.06.2004 17:55 Marcin
Jakbym słyszał wypowiedzi liberalnych polityków PO lub UW. Musisz wiedzieć, iż przy ogólnym ubożeniu społeczeństwa nastroje się radykalizują (w jakich okolicznościach doszedł do władzy Hitler?). Jak to Polski nie stać na opiekę socjalną? A dlaczego te chwalone przez większość gejów państwa zachodnie właśnie stać na taką opiekę? Ano dlatego, iż pasożytują na takich krajach jak m.in. Polska. I prosze mi tu nie komentowac ,iż komunizm wyniszczył gospodarkę, bo akurat to co zbudowano przez 44 lata "komuny", w ciągu 15 lat rosprzedano przez "mądrych" reformatorów i dla nas nic z tego nie ma. Po co "lewicowe" SLD pojechało na wojnę z USA przeciwko Irakowi? Czy aby dlatego, żeby teraz litr benzyny kosztował 4 zł? Wszyscy się śmiali i kpili sobie z wypowiedzi eurosceptyków, iż po wejściu Polski do UE ceny podstawowych produktów wzrosną. Czy tak się nie dzieje? Euroentuzjaści na czele z Kwaśniewskim mówili też, że nasze pobory będą dorównywać tym zachodnim. Pytam, czy tak jest?Akurat, w ramach "unowocześniania" gospodarki pazerni kapitaliści szukają "murzynów", żeby pracowali ponad siły za marne grosze, bo jezeli się nie podoba, to 100 czeka na twoje miejsce. Czy o taką wolność nam chodzi? Martwi mnie, że większość gejów ma poglądy zbliżone do Unii Wolności. Zrozumcie, że ustawami, traktatami nie zmienicie ludzkiej świadomości i tolerancji wobec gejów. dajcie społeczeństwo spokój socjalny (jak na pasożytniczym zachodzie), to i ogólna tolerancja wzrośnie. Podkreślam jeszcze raz, poglądy społeczeństwa się radykalizują, gdy z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej ekonomicznie. Proszę też nie odpisywać, ze trzeba się uczyć, karierę robić i poprawiać swój los indywidualnie, bo tak się właśnie dzieje od 15 lat, gdzie garstka cwaniaków ok 5% żeruje na reszcie społeczeństwa i do tych cwaniaków należą media, które krzyczą, iż wszystko jest trendy i cool. A tak nie jest. I jeżeli się to nie zmieni, moze dojść do nieciekawej sytuacji, porównywalnej z Hitlerem, ale wtedy będzie już za późno. I to nie tylko w Polsce. A Unia Europejska to twór porównywalny do związku radzieckiego, który szybciej padnie niż powstał. Wspomnicie moje słowo za jakieś 20 lat.
cytuj zgłoś 0 0
janusz
20.06.2004 17:03 krosno (78) Kraków
jeśli sądzisz że zaściankowa i katolicka Polska stanie się zamożna to chyba żyjesz na księżycu. Polska może stać się bogatym krajem tylko wtedy, kiedy Polacy staną się nowoczesnym narodem. Jak dotąd za dużo się modlimy a za mało pracujemy. Ja LPR dojdzie do władzy, będziesz się modlił żeby jak najszybciej wróciła komuna.
cytuj zgłoś 0 0
janusz
20.06.2004 16:58 koloman (78) Kraków
Zdumiewający wpis!!! Porażający brak logiki!!! Zakładając nawet, że może ci być obojętny ustrój kraju w którym żyjesz, poszanowanie praw człowieka, wolność światopoglądowa - to przecież musisz wiedzieć, że w żadnej sytuacji, obojętne jakie partie będą rządziły - Polski nie stać na państwo socjalne bo po prostu nie ma na to pieniędzy. Polska jest zbyt biedna by wyżywić gigantyczne masy bezrobotnych, rencistów, emerytów i urzędników państwowych. Musisz wiedzieć że Samoobrona nie ma żadnego programu gospodarczego - podobnie jak PSL, nie mówiąc już o PiS. Zdaje się, że zapomniałeś o LPR - bo ta ważnie partia jest chętnym kandydatem na koalicjanta. I ona skutecznie zablikuje kontakty z Unią Europejską - która jest jedyną szansą Polski na postęp cywilizacyjny. No, ale jeśli sądzisz że "Unia podnosi ceny" - to właściwie nie ma o czym z tobą gadać. Można tylko mieć nadzieję, że takich jak ty nie ma wśród nas wielu.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.06.2004 16:06 Marcin
Tu nie chodzi o sprawy ideologiczne i o tolerancję. Ludziom w Polsce po prostu zyje się coraz gorzej i nawet za częściowe ograniczenie swobód obywatelskich pragną mieć zapewnioną opiekę socjalną i dach nad głową. A to jak na razie obiecują radykalne partie, chcąc przekreślić (i słusznie moim zdaniem) liberalną wizję gospodarki, lansowaną od 1989 roku. Ja jako 100% gej głosowałem na Samoobronę i mam nadzieję, że w po najbliższych wyborach do polskiego Parlamentu powstanie koalicja Samoobrona- LPR- PSL ewentualnie PiS i zmieni gospodarczą wizję Polski. Nikt, żadna ustawa ani partia nie zabroni mi bycia gejem, a swoje gejostwo można zawsze realizowac we własnym domu. jezeli mam wybierac pomiędzy liberalną Polską "otwrtą" na świat, w której żyje się ekonomicznie coraz gorzej, a zaściankową, katolicką, ale za to troszczącą się o jednostkę i jej socjal ojczyzną, zdecydowanie popieram to drugie rozwiązanie. I nie dziwmy się na wyniki wyborów, będą jeszcze bardziej skrajne, gdy "kochana" UE jeszcze bardziej zacznie podnosic ceny codziennych produktów, przy zamrożeniu poborów, rent i emerytur. Najpierw jest ekonomia dnia codziennego a dopiero później ideologia i to należy zrozumieć.
cytuj zgłoś 0 0
radek
20.06.2004 1:58 radek (51) Kraków
bla, bla, bla, bla... znowu się przemądrzamy, podnosimy wskazujący palec WYSOKO do góry a tak na dobrą sprawę nie mamy nic lepszego do powiedzenia niż "NIE". Zapytam więc wprost: co kolega szanowny wybierał?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.06.2004 12:59 AlanV
Czytając te słowa mogę tylko powiedzieć że stoi przed nami człowiek który jak by chciał i jak by miał większe poparcie pokazałby co to jest demokracja. Wszyscy narzekają, że wybraliśmy PO i LPR, ale to właśnie jest demokracja! Musimy wziąć pod uwagę to że te 20% wyborców to ludzie starsi którzy słuchają radia Maryja i mają już dawno wyprany mózg. A młodzi ludzie olali te wybory, bo po co mają się wtrącać - po to właśnie mają się wtrącać żeby później nie wstydzić się posłów, którzy będą nas reprezentować w UE.
Ale iż trochę za późno na rwanie szat i bicie się w piersi.
Marzy mi się by w wyborach do naszego parlamentu chodziarz jeden gej oficjalnie o tym mówiący, dostał się do senatu lub sejmu. By był chodziarz jeden człowiek mówiący nie! I mogący uzasadnić to merytorycznie a nie emocjonalnie.
Jest tyle organizacji które zwalczają się nawzajem, powinny raczej wykorzystać swą energie i potencjał by w Polsce zmienił się sposób postrzegania homoseksualistów. To powinien być nadrzędny cel i nie wystarczy raz na 5 lat jedna kampania. A kościół to nie nasz wróg nr 1. Zostawmy go w spokoju. Wystarczy nam wrogów.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się