Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 22.04.2004 00:00

Awantura o festiwal Kultura dla Tolerancji w Krakowie

Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)

Wywiad z Tomaszem Szypułą - współorganizatorem

W Krakowie rozkręca się histeria wokół organizowanego przez Kampanię Przeciw Homofobii festiwalu "Kultura dla Tolerancji". W lokalnym wydaniu Gazety Wyborczej ukazał się artykuł, sugerujący, że impreza miała być prowokacją, ponieważ przemarsz ulicami miasta zaplanowano w dniu, w którym odbywa się procesja św. Stanisława. W całym tym zgiełku trudno wyłuskać ziarno prawdy, bo - jak zwykle - w powodzi dziennikarskich lamentów, oskarżeń, domysłów i pomówień zabrakło rzetelnej informacji. Dlatego poprosiliśmy o rozmowę rzecznika Prasowego KPH Kraków Tomasza Szypułę...

W Krakowie rozkręca się histeria wokół organizowanego przez Kampanię Przeciw Homofobii festiwalu "Kultura dla Tolerancji". W lokalnym wydaniu Gazety Wyborczej ukazał się artykuł, sugerujący, że impreza miała być prowokacją, ponieważ przemarsz ulicami miasta zaplanowano w dniu, w którym odbywa się procesja św. Stanisława. Podobne doniesienia ukazały się na łamach innych gazet, a dziennik Rzeczpospolita opublikował dramatyczny w tonie komentarz na nutę "szargają wszystkie świętości". W całym tym zgiełku trudno wyłuskać ziarno prawdy, bo - jak zwykle - w powodzi dziennikarskich lamentów, oskarżeń, domysłów i pomówień zabrakło rzetelnej informacji. Dlatego poprosiliśmy o rozmowę rzecznika Prasowego KPH Kraków Tomasza Szypułę.

IS: Wiadomość o planach zorganizowania w Krakowie festiwalu gejowsko-lesbijskiego wywołała burzę, która pociągnęła za sobą pierwsze ofiary w postaci konsekwencji służbowych, wyciągniętych wobec pracowników Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zapadły represyjne decyzje Urzędu Miasta wobec instytucji kulturalnych, które zdecydowały się na współpracę z Wami. Doszło do ulicznych protestów katolickich fundamentalistów sprzymierzonych z Ligą Polskich Rodzin i Młodzieżą Wszechpolską. Czy możesz wyjaśnić skąd wzięło się hasło "prowokacja" rzucone przez Gazetę Wyborczą?

Tomasz Szypuła: Nie zamierzaliśmy nikogo prowokować, wręcz przeciwnie. Chcieliśmy zaproponować cykl wydarzeń kulturalnych, takich jak przegląd filmów o tematyce gej&les, wystawy, spotkania, warsztaty, panel naukowy na Uniwersytecie Jagiellońskim i wreszcie rozrywkę w postaci imprez klubowych czy recitalu muzycznego. Niestety, w Krakowie zostało to odebrane na opak - jako prowokacja.

IS: Kogo masz na myśli?

TSz: O prowokacji mówił w oficjalnej wypowiedzi dla Gazety Wyborczej rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor Franciszek Ziejka.

IS: Ale przecież rektor przyznał, że nic o tej sprawie nie wiedział, że dopiero otrzymał jakąś informację... Był zupełnie zaskoczony!

TSz: Ale powiedział że nasz przemarsz to prowokacja. Jeśli Pan Rektor został przyłapany na jakiejś niewiedzy to przecież mógł zasięgnąć informacji. Wiadomo przecież gdzie znajduje się dyrekcja Instytutu Socjologii, gdzie urzędują Pani dr Kowalska czy Pani prof. Slany. To one podpisywały z nami umowy o współpracy przy organizowaniu sesji naukowej i mogły odpowiedzieć na wszystkie pytania. Więc sprawę można było spokojnie wyjaśnić zamiast robić niepotrzebny i szkodliwy szum.

IS: Do organizowania festiwalu "Kultura dla Tolerancji" zabraliście się z wielkim entuzjazmem i idealizmem. Jak czuliście się kiedy spadła na Was ta lawina nienawiści?

TSz: Przez chwilę poczuliśmy się opuszczeni. Na szczęście był to tylko moment. Dziś wiemy już, że solidaryzują się z nami różne środowiska i nie będziemy sami. Tym bardziej, że w tej chwili słychać tylko wrzaski polityków Ligi Polskich Rodzin i jej faszystowskiej przybudówki - Młodzieży Wszechpolskiej. Te ugrupowania wszystkich zakrzyczały, starają się sterroryzować władze miasta i Uniwersytet. A przecież prezydent Krakowa został wybrany z ramienia SLD, wojewoda tak samo.

IS: Jak zachował się prezydent Majchrowski?

TSz: Nie ma żadnej oficjalnej wypowiedzi prezydenta na temat naszej imprezy. Magistrat zakomunikował że się jej "przygląda". Zostali wezwani na dywanik ludzie pracujący w podległych miastu instytucjach kulturalnych - wśród nich galeria Bunkier Sztuki. Zasugerowano im - niezbyt delikatnie - że sytuacja jest niezręczna. W wyniku tych nacisków, Bunkier Sztuki wycofał się wczoraj z współpracy z nami.

IS: To bardzo przykra wiadomość. Bunkier Sztuki zorganizował w przeszłości kilka imprez o tematyce gejowskiej... Czy nikt nie stanął w waszej obronie?

TSz: Patronat nad naszym festiwalem objęła Pełnomocnik Rządu do spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn Izabela Jaruga-Nowacka, z którą jesteśmy w stałym kontakcie. Można się spodziewać że widząc co się dzieje nie zachowa milczenia. Mamy też patronat ambasady Szwecji. Staramy się więc o oficjalną wypowiedź lub list ambasadora skierowany do prezydenta Majchrowskiego i rektora Ziejki.

IS: Wróćmy jednak zarzutu "prowokacji". Kamieniem obrazy była zbieżność dat: parada gejowska która miała przejść od Rynku, Traktem Królewskim (ulicą Grodzką) do Wawelu miała się odbyć 9 maja, równocześnie z procesją św. Stanisława z Wawelu na Skałkę. Jak doszło do tego zderzenia?

TSz: Jeszcze raz zapewniam że nie zamierzaliśmy wywołać żadnej prowokacji. Nawet taka myśl nie przyszła nam do głowy! Dziewiąty maja był jedynym możliwym terminem dla zorganizowania przemarszu zaplanowaną trasą, ponieważ od piątku, 7 maja, odbywa się Maraton Krakowski i cały rynek jest zamknięty. Dodatkowo odbywają się różne obchody związane z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Jeśli ktoś zna Kraków wie, że procesja porusza się zupełnie inną trasą niż nasz planowany przemarsz. Poza tym, upewniliśmy się, że procesja dobiega końca o godzinie 13.00. Dlatego zbiórkę na Rynku zaplanowaliśmy na 13.30. Kiedy dochodzilibyśmy pod Wawel (a przecież nie było mowy o wchodzeniu na Wzgórze Wawelskie, co zasugerowała Gazeta Wyborcza), uroczystości religijne już dawno byłyby zakończone.

IS: W jaki sposób prasa dowiedziała się o programie festiwali "Kultura dla Tolerancji"?

TSz: To dość zagadkowa sprawa. Kiedy dziennikarka Gazety Wyborczej pisała swój tekst (ukazał się nazajutrz), domykaliśmy nasz program i ustaliliśmy że przekażemy go mediom. Tak więc prasa nas ubiegła. Widocznie dziennikarze pilnie czytają Inną Stronę, która wiadomość o festiwalu jak i o dacie przemarszu zamieściła już kilka dni temu. To jedyne logiczne wytłumaczenie jakie znajduję. Od poniedziałku 19 kwietnia w moim życiu rozszalała się burza. Telefon dzwonił bez przerwy. Musiałem tłumaczyć że nie mieliśmy złych intencji, że nie chcieliśmy prowokować. Ale i tak, pytanie zadane mi przez Gazetę Wyborczą miały już gotową tezę. Mimo wszystko, nie posądzam tego pisma o złe intencje. Taki jest po prostu Kraków.

IS: Naszym zdaniem, Gazeta Wyborcza chciała wywołać skandal i cel ten osiągnęła. Ale - co dalej? Przenieśliście termin przemarszu na piątek 7 maja. Zmieniliście trasę...

TSz: Zrobiliśmy to ze względu na bezpieczeństwo. Jestem dziś bardziej niż kiedykolwiek przedtem przekonany o tym, że nasz festiwal jest potrzebny. Wszystkie dotychczasowe reakcje pokazują, że w Krakowie nie ma tolerancji i nie ma demokracji. I dlatego pomimo wszystkich przeszkód odbędzie się sesja naukowa pod opieką Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, Odbędą się wszystkie imprezy artystyczne - poza wydarzeniami zaplanowanymi w pomieszczeniach Bunkra Sztuki. Odbędzie się przemarsz trasą wzdłuż Plant aż pod Wawel. Spotkamy się w piątek 7 maja pod Collegium Novum. Wszystkich zapraszamy!

IS: Dziękuję za rozmowę.

Wywiad przeprowadził Janusz Marchwiński
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (11)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
13.05.2004 14:17 14/88
Tych gejów trzeba zabić, a ty jesteś głupią libertynką.Znajdziemy na was gałąź
cytuj zgłoś 0 0
natt
06.05.2004 12:52 Tomasz Ż. (46) Edinburgh
Wniosek jest jeden: trzeba WZMOCNIĆ ORGANIZACJE GEY&LES. Zamiast narzekać na jakość działań ludzi promujacych tolerancje - dałączmy się tak jak umiemy. Skoro ludzie skupieni wokół ciemnoty i zakłamania mogą się zorganizować i promować ideologię faszystowska i pseudochrześcijańską nienawiść tak samo my możemy promować kulture wolności i tolerancji. Nienawidzą nas ponieważ boja sie naszej siły (jak ktoś zauważył LPR i MW popiera mniej wiecej tylu ludzi, ilu jest homoseksualistów w Polsce). Potrzeba szerokich działań jeśli nie chcemy być zepchnięci na margines i pokazywani w mediach jako prowokatorzy i zboki. Zamieszanie w Krakowie mimo wszystko pokazuje, że z każdym rokiem jest lepiej. Dałączmy się.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.04.2004 10:35 pawel
Kiedy wreszcie rządzący naszym krajem zrozumieją, że dyskryminacja którejkolwiek mniejszości mści się na całym społeczeństwie! Kiedy wreszcie prezydenci i biskupi przestaną popełniać błąd będący przekleństwem Rzeczypospolitej od czasów kontrreformacji!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.04.2004 23:35 Ruda
Dzis znalazlam w skrzynce ulotke od stowarzyszenia czegos tam chrzescijanskiego,nieistotne,ciemnota ludzka mnie porazila , naprawde.Poimimo tego ze jestem hetero jaknajbardziej bede na rynku i bede wspierala was w walce z idiotyzmem i zaklamaniem tych faszystow z mlodziezy wszechpolskiej i lpr.POZDRAWIAM :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.04.2004 22:36 Max
Czyżby 'gazeta' znowu grała swoją grę? Tym razem w Krakowie. Jak długo jeszcze dziennikarze będą bezkarnie i nieodpowiedzialnie dezinformować i manipulować czytelnikami? Tak długo jak będą bezkkrytycznie czytani.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
26.04.2004 17:04 dede
Całe życie byłem przeciwnikiem parad i innym tego typu idiotyzmą. Nie obchodziło mnie czy i co o mnie myśla ludzie "jakieś tam " prawa i bezprawia. Jednak....właśnie ...jednak po tym co czytam w gazetach, na stronach internetowych trafia mnie cholerny szlag. Jakim kur.....prawem ktokolwiek może mi pozwalać czy zabraniać mi na swobodne okazywanie mi swoich uczuc i poglądów. Nigdy ( do tej pory) nie spotkałem się z rzadną formą dyskryminacji mnie. Pisze byc może troche chaotycznie...ale dawno żadna sprawa aż tak mnie niepoirytowała. Popieram organizatorow i uczestników. Jak kolwiek brzmi moj pos. POWODZENIA !!!
cytuj zgłoś 0 0
radek
23.04.2004 23:54 radek (51) Kraków
o! następny geniusz, który wszystko wie lepiej i wszystko by lepiej zrobił.
czytając komentarze do wybranych artykułów mam wrażenie, że polska jest pełna zaangażowanych, genialnych i omnipotentnych działaczy... niestety - 99% jest mocnych w gębie, którą potrafi wykrzywić i powiedzieć: nieeeeeeeeeeeee.... nie umieeeeeeecie... jesteście beeeeeznaaaajdziejniiii...
Drogi "komentatorze". Zarzucanie komuś, kto organizuje coś w czynie społecznym (m. in. dla ciebie) "beznajdziejności" świadczy tylko o twojej własnej nieudolności.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.04.2004 21:24 kamil
Stwierdzam, ze KPH ma beznadziejne PR. Albo nie ma kto tego robic, albo nikt nie wie jak. Nie ma co sie dzwic, ze pozniej w gazetach bzdury i zero informacji> Jak sie dziennikarza nie zapoda informacji, to tak wychodzi :(
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.04.2004 19:48 kristi.arch
Własnie oglądałem Fakty na Tvn'ie.. Pomijam fakt ze z góry zostalismy uznani za mieszkanców drugiej kategorii , ale co mnei zaniepokiło to wypowiedz Majchrowskiego!!!! Na pytanie "czy beda bijatyki" ten powiedziałe " że bedą , to nie ulega rzadnych wątpliwości" .. To przeciez było jak nieformalne PRZYZWOLENIE !!!!! Ktoś powinien to wyjaśnic !!!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.04.2004 12:54 Angelluss
Właśnie znalazłem w skrzynce na listy starannie wydaną przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej ulotkę z hasłem: POWIEDZ NIE! Promocji homoseksualizmu w Polsce! Śmieć wydany jest w formie trzech kart pocztowych, które zaadresowano do Rektora UJ, Prezydenta Miasta Krakowa i Szacownego Stowarzyszenia. Wydawca informuję nas o trzech krokach, które musimy poczynić. A więc jeśli masz wysypkę na samą myśl o pedałach musisz:
1. Odmawiać różaniec w intencji wynagrodzenia Jezusowi i Jego Matce za grzech sodomii
2.Podpisać protest i wysłać go (chodzi tu o trzy urocze karty pocztowe)
3.Przesłać do Stowarzyszenia informację o swoim proteście i poparciu dla tej akcji.
Miałem naprawdę cudowny dzień, do tej chwili. Jak wygrać z taką ciemnotą i zakłamaniem?! W jaki sposób zakończyć to szaleństwo?! MOŻE ZACZNIJMY OD UCZESTNICTWA W PSEUDO PARADZIE i to nie tylko Ci wybrani, ale WSZYSCY. Promujmy homoseksualizm!!! Dla nowych członków kilogram nietolerancji - GRATIS
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się