Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Sobota, 17.04.2004 00:00

Lipa! Czyli Kochanowski komentuje

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

O miłości jako dziele sztuki

Czy warto wierzyć w miłość? Zadanie takiego pytania oznacza równocześnie dwie rzeczy: z jednej strony miłość nas jeszcze obchodzi, bo o nią pytamy, z drugiej strony pytamy o jej znaczenie dla naszego życia. A ściślej o to, jak owo znaczenie możemy kreować w naszych ponowoczesnych czasach. Myślę, że to dobrze, że miłość nas obchodzi. Lesbijki i geje na całym świecie bardzo chętnie czytają nie tylko pornograficzne opowiadanka, pomieszczane w czasopismach "branżowych", ale także chętnie sięgają po opowiadania i powieści, gdzie po prostu mowa jest o doświadczeniu miłości pomiędzy dwiema osobami tej samej płci. Zainteresowanie to jest odbiciem tęsknoty tkwiącej w każdym i każdej z nas: tęsknoty do kochania i bycia kochanym...

Czy warto wierzyć w miłość? Zadanie takiego pytania oznacza równocześnie dwie rzeczy: z jednej strony miłość nas jeszcze obchodzi, bo o nią pytamy, z drugiej strony pytamy o jej znaczenie dla naszego życia. A ściślej o to, jak owo znaczenie możemy kreować w naszych ponowoczesnych czasach. Myślę, że to dobrze, że miłość nas obchodzi. Lesbijki i geje na całym świecie bardzo chętnie czytają nie tylko pornograficzne opowiadanka, pomieszczane w czasopismach "branżowych", ale także chętnie sięgają po opowiadania i powieści, gdzie po prostu mowa jest o doświadczeniu miłości pomiędzy dwiema osobami tej samej płci. Zainteresowanie to jest odbiciem tęsknoty tkwiącej w każdym i każdej z nas: tęsknoty do kochania i bycia kochanym. Z drugiej jednak strony dominacja "męskich" wartości każe nam wstydzić się miłości, uznawać miłość za coś ckliwego, niepoważnego, drugorzędnego, każe wyśmiewać poważne mówienie o miłości. Nie pomaga popkultura, która z miłości uczyniła towar ozdobiony kiczowatymi serduszkami. Nie pomaga także stereotyp, zgodnie z którym osoby homoseksualne nie kochają, lecz się pieprzą. Stereotyp rozgłaszany m.in. przez katolickich pseudo-naukowców, którzy głoszą "teorię" niezdolności homoseksualistów do miłości, dając tym samym raczej świadectwo swojej niezdolności do przekroczenia fanatycznej nienawiści do wszystkich innych. Co jest o tyle oburzające, że występują w imieniu religii, która w której Księgach Świętych miłość uznawana jest za najwyższą wartość i najwyższą cnotę.

Efekt jest taki, że wstydzimy się mówić o miłości, a także wstydzimy się kochać, bo, koniec końców, nie bardzo wiemy, czym, u licha, ta miłość powinna być. Serią romantycznych uniesień? Szałem pożądania? Do kłopotów z miłością dokłada się także i to, że tradycja judeochrześcijańska wpoiła nam przekonanie, że prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z seksem, oznacza zepchnięcie pożądania na dalszy plan. W związku z czym stajemy przed dylematami: czy pożądając, kocham? Czy kochając, wolno mi pożądać? Czy pragnienie nie oznacza "uprzedmiotowienia" ukochanej osoby, jak o tym nas informują w swych "uczonym" bełkocie katoliccy moraliści? Zwariować można... Czy w tej sytuacji w ogóle warto jeszcze mówić i pisać o miłości, czy warto kochać, czy warto wierzyć w miłość?

Od ponad dziesięciu lat kocham tę samą osobę i z tej perspektywy mogę chyba powiedzieć: warto wierzyć w miłość, warto kochać, warto szukać miłości. Warto także mówić o miłości, by nie wydawać jej na pastwę doktrynerów, moralistów albo speców od marketingu, używających symboli miłości w kampaniach reklamowych. Odwołując się do jednego z wywiadów, jakiego udzielił mój Mistrz, Michel Foucault, mogę powiedzieć: nie pytajcie, czym jest miłość. Kochajcie. Ona staje się za każdym razem od nowa, za każdym razem różna tak, jak różne są tworzące ją osoby. Miłość, myślę, tworzy się tak, jak tworzymy dzieło sztuki. Mozolnie, z trudem, pokonując liczne chwile zwątpienia. Przerywając pracę i znów do niej powracając.

Nikt Wam nie opowie, czym miłość jest, a jeśli próbuje, to kłamie. Bo miłość staje się wciąż od nowa, z każdym miesiącem, dniem, godziną, sekundą jest inna, jest czym innym. Jest rozmową, jest kłótnia, jest seksem, jest ciszą, jest wspólnym trudem, jest czasem rozstaniem, jest też i powrotem. Jest wybaczeniem, jest kompromisem. Jest wszystkim tym, czym czynimy ją, stwarzając nasze życie. Praca to mozolna i wydaje mi się, że najczęściej klęskę ponoszą Ci, którzy oczekują natychmiastowego efektu: ma być pięknie już, po miesiącu, dwóch, po roku, dwóch. To śmieszne i irytujące. Prawdziwe dzieło sztuki powstaje czasem latami, przede wszystkim dlatego, że artysta musi w pewien sposób do niego dorastać. Mozolnie pracować nad tym, by była naprawdę doskonałe. W przeciwnym wypadku powstaje szybko odchodzący w zapomnienie kicz.

Warto wierzyć w miłość wbrew tym, którzy Wam ją obrzydzili, warto kochać na swój jedyny, niepowtarzalny, unikalny sposób. Nie pozwólcie nikomu mówić, jak macie kochać. Bo nie ma żadnego "jak". Jest tylko miłość. Nie pytajcie, czym jest miłość. Kochajcie.

Jacek Kochanowski
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
04.11.2007 18:37 tomek17
wiesz co to zależy od tego czy myślicie oboje poważnie o miłości,i czy wiecie co słowo KOCHAM CIĘ naprawde znaczy, jeśli poważnie to rozpatrzycie, to wierze,że wam się uda,Powodzenia
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
15.05.2007 17:53 Py$ka;*
A Czy Można Kochać W Wieku 13 lat???...czy to jest możliwe??...Ja kocham Pewniego chłopaka ma na imie Piotru$:)..I bARDZO GO KCOHAM ALE MAM PRZYJACIółKE KTóRA NIE WIERZY W MIłOśC I MóWI ZE jej nie zależy na miłości i ze ona ma jo gdzies:(...niewiem jak jej to wytłumaczyc:(
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.04.2004 0:15 p
bardzo trafnie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.04.2004 18:35 Maciek
Kiedys uslyszalem stwierdzenie, ze "milosc to glod drugiego czlowieka". Bardzo mi sie spodobalo, chyba oddaje sedno tego zjawiska. Podobno poprzez milosc zaspokajamy uczucie osamotnienia, ktore kazdy z nas odczuwa. Ci, ktorzy twierdza ze nie ma milosci lub jej nie potrzebuja, prawdopodobnie z pewnych wzgledow nie potrafia, boja sie prawdziwej bliskosci z druga osoba - nie tej fizycznej, ale psychicznej, emocjonalnej. Dla dwoch kochajacych sie osob nie ma chyba problemu "seksu", o czym pisal autor. Kontakt fizyczny jest wtedy wynikiem potrzeby bliskosci z kochana osoba lub rowniez poprostu popedu seksualnego, w ktory wyposazyla nas natura - mysle, ze trudno postawic tutaj rozgraniczenie, chociaz podobno "mezczyzna" potrafi oddzielic seks od uczuc..:-Fajnie byloby, gdyby wszyscy mogli przezyc taki 10-letni zwiazek i potrafili tak wytrwale go tworzyc. Na pewnu wielu poprostu nie potrafi. Ale krotki zwiazek nie musi chyba byc nieudany, bo wcale nie jest powiedziane, ze nie bylo w nim milosci... No to tyle!
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się