logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
8

Mowa nienawiści w prawicowej prasie

Raport Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli

Dodano: 02.12.2003, Aktualizacja: 02.12.2003

Nakładem wydawnictwa W.A.B. ukazała się książka "Zamiast procesu. Raport o mowie nienawiści" Sergiusza Kowalskiego i Magdaleny Tulli. Autorzy (socjolog i pisarka) postanowili wykonać pracę niewdzięczną, ale bardzo w Polsce potrzebną, przez cały 2001 r. czytali i wypisywali z pięciu prawicowych pism teksty, które uznali za mowę nienawiści. Wybrane fragmenty zostały opatrzone krótkimi (często bardzo błyskotliwymi) komentarzami, dodano także wstęp i charakterystykę zjawiska. Wielką zaletą książki jest samo wprowadzenie i zdefiniowanie pojęcia mowy nienawiści, które właściwie nie funkcjonowało do tej pory w języku publicznym. Jest to "wypowiedź lżąca, wyszydzająca i poniżająca jednostki lub grupy". Na potrzeby tej pracy charakterystykę uściślono uznając, że: "mowa nienawiści a d r e s o w a n a j e s t d o z b i o r o w o ś c i, a nie jednostek", oraz "skierowana jest przeciwko zbiorowościom szczególnego rodzaju - takim, których w zasadzie się n i e w y b i e r a" (np. płeć, kolor skóry, język, preferencja seksualna, przynależność etniczna, kalectwo). Autorzy skupili się na pięciu pismach, które najlepiej charakteryzują polską mowę nienawiści, ale też takich treści jest w nich najwięcej. Są to: "Nasz Dziennik", "Nasza Polska", "Głos", "Najwyższy Czas" i "Tygodnik Solidarność". Przytłaczającą większość w części dokumentacyjnej książki stanowią fragmenty antysemickie, znajdziemy tu wszystkie stereotypy o żydowskich spiskach, sprycie, chciwości, wrodzonym okrucieństwie, niemożliwości asymilacji i zajadłym antypolonizmie, którego przedstawicielem jest każdy kto upomni się np. o wymordowanych w Jedwabnem. Lektura raportu może być męcząca ze względu na pewną monotonność, ale nie sposób też w kilku miejscach się nie uśmiechnąć, szczególnie kiedy napotykamy na teksty, których absurd przekracza przewidywane granice. Przykładem choćby twierdzenie Waldemara Zielonki, że Hitler był w istocie figurantem podstawionym przez Żydów ("Nasz Dziennik" z 9.IV.01) czy propozycja Barbary Wachowicz,...   ( Pozostało znaków: 8536 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186187   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku