Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 07.10.2003 00:00

Kłótnia naukowców o przyczyny homoseksualizmu

Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)

Wyniki badań biegunowo różne

Spór o przyczyny homoseksualizmu jest długi, zażarty i przypomina nierozstrzygniętą do dziś kościelną kłótnię o to, ile diabłów zmieści się na główce od szpilki. "To jest wrodzone" - stanowczo oznajmiają jedni. "To się na pewno da wyleczyć" - krzyczą drudzy. Opublikowane właśnie wyniki badań naukowych są najlepszą ilustracją tej burzliwej i często niedorzecznej debaty naukowej. Niestety, nie przybliżyła nas ona do prawdy nawet o grubość szpilki...

Grupa naukowców z londyńskiego uniwersytetu twierdzi, że gejem trzeba się urodzić. Swoją tezę opiera na badaniach instynktownych reakcji wywołanych przez niespodziewane bodźce - na przykład u osób przestraszonych nagłym hałasem. Badacze zaobserwowali, że heterycy i geje reagują w takich sytuacjach całkowicie odmiennie, lecz w sposób typowy dla swej orientacji. Wniosek z tego, że jeśli typowe i nieświadome zmrużenie oczu lub skurcz mięśni barkowych powiązać można z seksualnością, to oba te uwarunkowania sterowane są najwidoczniej przez ten sam ośrodek mózgowy. Instynktowne reakcje zakodowane są w najstarszej części mózgu. Nie mamy na nie żadnego wpływu, są "automatyczne" i wrodzone. Jeśli zatem reakcje te mają związek z orientacją seksualną - to i ona również musi być wrodzona, czyli uformowana trwale jeszcze przed przyjściem na świat. Innymi słowy: homoseksualizmu nie można się nauczyć!

Nie wpadajmy jednak w entuzjazm, albowiem znany specjalista "od gejów", profesor Robert Spitzer zmienił właśnie front i oddał pełną salwę w kierunku swoich (niedawno jeszcze) wielbicieli i zwolenników w szeregach gejowskiej międzynarodówki. Dla przypomnienia: Profesor Spitzer, członek amerykańskiego stowarzyszenia psychiatrycznego (American Psychiatric Association) stał się znany, kiedy w roku 1973 dołączył do grupy domagającej się skreślenia homoseksualizmu z listy chorób.
Teraz zaś opublikował artykuł w prestiżowym piśmie fachowym Journal Archives of Sexual Behaviour, w którym potwierdza skuteczność terapii, przy pomocy której gejów można wyleczyć z homoseksualizmu i uczynić ich heteroseksualistami. Spitzer pisze we wstępie, że jego najnowsze badania "podważyły politycznie poprawną tezę iż orientacja homoseksualna jest nieodwracalna i niezmienna" i że "materia ta jest znacznie bardziej urozmaicona niż można się było spodziewać". Z opublikowanych danych wynika, że tak zwana "terapia reparatywna" odniosła całkowity sukces w 78 procentach mężczyzn i 95 procentach kobiet.

Jak można się spodziewać, raport prominentnego gejologa wywołał niesamowitą burzę. Profesor Spitzer skrytykowany został przede wszystkim za to, że jego pacjentami byli bez wyjątku duchowni którzy za wszelką cenę pragnęli "oczyścić się z grzechu". Doktor Qazi Rahman, pracownik naukowy tego samego uniwersytetu w Londynie, gdzie pracują autorzy projektu opisanego poprzednio, krytykuje w czambuł metodę badawczą swego słynnego kolegi. Pisze on, że "Spitzer uwierzył bez reszty w wyznania wybranej grupy pacjentów, których profil całkowicie odbiega od obrazu przeciętnego geja lub lesbijki". Na znak protestu przeciwko publikacji artykułu, ustąpił jeden z członków kolegium wydawniczego Journal Archives of Sexual Behaviour i członek International Academy of Sex Research.

W środowisku seksuologów, takie rewelacje jak opisane powyżej nie robią już oczywiście żadnego wrażenia. Raporty o coraz to nowych projektach badawczych poświęconych homoseksualizmowi ukazują się co kilkanaście dni. Badania te mają zresztą podobną dramaturgię: naukowcy poruszają się po omacku w całkowitej ciemności i z przypadkowych obserwacji, nierzadko podmalowanych motywacją ideologiczną starają się skonstruować chwytliwą tezę. Jak dotąd, żadna z nich nie wytrzymała krytyki. Jest bowiem wstydliwą prawdą, że mimo ogromnego postępu nauki, seksualność człowieka nadal jest ogromną tajemnicą otoczoną murem uprzedzeń, stereotypów i tabu. Przyczynę powstawania homoseksualizmu zgłębimy dopiero wtedy, kiedy poznamy mechanizm powstawania orientacji seksualnej, wszystko jedno jakiej - heteroseksualnej czy homoseksualnej. Jeśli bowiem homoseksualizm jest nabyty, to dlaczego heteroseksualizm ma być wrodzony? Jeśli istnieje terapia, która z gejów czyni heteryków, to z pewnością możliwa jest operacja odwrotna...

Opracował: Tomek Juszkowski

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (7)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
04.10.2004 19:29 MGDO
LIKE FRIEND MAN SEX
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.10.2003 22:29 parafianin
Ty moze z "tym slubem" do Kosciola nie pojdziesz, ale z tego, co widze, gejom na zachodzie chodzi wlasnie o uzyskanie blogoslawienstwa od Kosciola. Bo niby skad te histeryczne reakcje na te sama, badz co badz, od wiekow nauke Kosciola? Kosciol niczego nie narzuca. Przekazuje tylko nauczanie Chrystusa, chronione i objasniane Tradycja.
cytuj zgłoś 0 0
aldryg
13.10.2003 17:02 aldryg (47) Warszawa
Przed próbami naprawienia nie uchroni mnie również wrodzona natura homoseksualizmu. Wedle niektórych warto i trzeba walczyć z własną grzeszną naturą.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.10.2003 18:01 ovim
Ale inni wpadną na ten pomysł i będą go chcieli zrealizować - czy się na to bedziesz zgadzał czy nie !!!
Witamy w realu :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.10.2003 23:24 bonobo
A czy nie myli sie tutaj biseksualistow z homoseksualistami? Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze kilkadziesiat lat temu wszyscy psycholodzy twierdzili, ze 'to" sie da wyleczyc. Byle nie dac sie skusic. Wiec sie ozenilem raz i drugi, bylem nawet bardzo szczesliwy przez miesiac, dwa. Mowili mi: "widzi pan, pan nie jest pasywny, wiec..." A pozniej zaczynala sie depresja. Po dwoch latach pozycia wolalem uciec na koniec swiata niz pozostawac z kobieta pod jednym dachem. A z facetami zupelnie co innego: z jednym przezylem lat jedenascie, z drugim jestem od lat dziesieciu i jego obecnosc jest mi wciaz mila. Zaznaczam raz jeszcze: tak jest w mym przypadku i nie chce niczego uogolniac.
I jeszcze jedno: wrodzone czy nie ? Jesli me sklonnosci sa wrodzone, to nie ma o czym dyskutowac. Jesli nie, ale jest mi z nimi dobrze, tak dobrze jak mojemu "mezowi", to kto ma prawo do nas sie przypieprzac ? Komu zalewam sadla za skore tym, ze klade sie do lozka z mym chlopakiem (a wart grzechu !) a nie z jakas baba ? Kto ma za mnie decydowac jesli chce wziac slub z mym oblubiencem ? Czy jestem na to za mlody ? Za glupi ? Przeciez z tym slubem do Kosciola nie pojde. Czy, bedac ateista, musze postepowac wedlug wskazan Kosciola, Ojca Swietego i tej calej zgrai ? Czy nie place podatkow ? Przeciez je place i moj kraj ma obowiazek zapewnic mi godziwe warunki zycia, takze z punktu widzenia prawa. A ten kraj i, niestety, wiekszosc politykow, tylko mysli o tym jak to zrobic, aby nie narazic sie Kosciolowi. Nawet zadaja od UE zagwarantowania specjalnych praw w Polsce. Ot, tak, aby sie "pedalom" nie zachcialo do Polski przyjezdzac i tu, nie daj Boze, osiedlac. Zatem: wrodzone, czy nie, to calkiem bez znaczenia. My MUSIMY byc traktowani na rowni z heteroseksualistami, bo pracujemy jak oni i PLACIMY PODATKI jak oni. My wcale nie musimy o nic prosic; to psi obowiazek politykow, aby nam te prawa zagwarantowac.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.10.2003 19:10 Lasarux
Tomku gratuluje talentu redaktorskiego .Coz moge powiedziec...twoje poslugiwanie sie slowem jast jak rzezbienie w marmurze rekami Michala Aniola.Oby tak dalej
cytuj zgłoś 0 0
aldryg
08.10.2003 13:43 aldryg (47) Warszawa
A tak prawdę powiedziawszy, jakie znaczenie mają przyczyny homoseksualizmu? Czy są jakiekolwiek podstawy, by stwierdzić, że jest to choroba i musi być leczona?
Nie czuję się wybrakowanym człowiekiem i gdyby okazało się, że moja orientacja jest cechą nabytą, nie wpadłbym na pomysł by ją zmienić.
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się