logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
11.12.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
1

Zdaniem Koosiego: Granice

Wiosna, wiosna jest nareszcie!

Dodano: 10.04.2003, Aktualizacja: 10.04.2003

Słoneczko coraz częściej ukazuje nam swoją zaspaną twarz, powietrze stało się jakieś rześkie, ptaszki świergolą do upadłego. Zieleń na krzewach i drzewach wzmaga produkcję hormonów, a na skutki ich działania nie trzeba długo czekać. Nic dziwnego, że coraz więcej dzieje się wkoło: wszystkie stworzenia, duże i małe, zaczynają odczuwać mniej lub bardziej określoną tęsknotę. Rozglądają się jakoś pilniej, pięknieją, starają się i aktywizują. Nie znasz dnia ani godziny. I oto zdarza się cud zmaterializowany, staje na naszej drodze, zwraca na nas uwagę, co więcej - wydaje się być mocno zainteresowany. Kontakty się intensyfikują, chemia buzuje, emocje kipią i pstryk! - ni stąd, ni zowąd przestajemy z dnia na dzień być samotni. Rzecz jasna niekoniecznie fakt ten nastąpić musi wiosną. Każda pora jest wystarczająco dobra na nawiązanie znajomości, w przeciwieństwie do zerwań. Tyle tylko, że wiosna najbardziej sprzyja początkom i narodzinom. Ale też i przebudzeniom, niestety niekoniecznie najprzyjemniejszym. Nie jest przypadkiem, że odbyłem ostatnio kilka poważnych rozmów, a wszystkie koncentrowały się na jednym temacie: niedostatki w komunikacji. Przysypane tegorocznym, dosyć obfitym śniegiem niedomówienia i przemilczenia, troski i problemy rozkwitają równie masowo, jak żonkile i tulipany na ósmego marca. Szalejąca za oknami przyroda nie pozwala utrzymać w ryzach emocji, także tych nie do końca jasnych. Okazuje się, że na wiosnę nie tylko trawnik wygląda inaczej w jaskrawym świetle dnia, ale także my sami i nasze życie. Dlaczego nagle wszystko wydaje nam się inne? Jak to możliwe, że z dnia na dzień zmieniamy zdanie? Skąd biorą się przypływy zaskakujących pragnień? Czemu nie potrafimy znaleźć wspólnego języka z naszymi bliskimi? To pokrótce pytania, z którymi zostałem skonfrontowany, na moje szczęście niezbyt bezpośrednio. Do ich postawienia skłania wyzwalająca się wkoło energia i zmiany, za którymi - wiedzeni niesprecyzowanym poczuciem obowiązku - próbujemy nadążyć. Mnie w trakcie tych wielogodzinnych rozmów naszły refleksje nieco ogólniejszej natury. W pewnym momencie przypomniałem sobie mianowicie pewną odwieczną, a mimo to zawsze tak samo zaskakująco aktualną prawdę, że o wiele łatwiej sobie kogoś znaleźć, o niebo łatwiej się go pozbyć, niż przy sobie utrzymać (czego sam nie...   ( Pozostało znaków: 9788 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186093   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku