Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 19.03.2003 00:00

Austria: Homofobia nad modrym Dunajem

Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (2)

Antygejowski § 209 na ławie oskarżonych w Strassburgu

Jedno oblicze Austrii to uroki nocnego życia Wiednia z jego wspaniałą, monumentalną architekturą, strome szczyty Alp i zapierające dech w piersiach krajobrazy. Drugie - znacznie mroczniejsze - kryje się w duszach Austriaków. Kraj ten nigdy nie rozliczył się z brunatną przeszłością, społeczeństwo podatne jest na hasła populistów w rodzaju Jörga Heidera, nie lubi cudzoziemców i po uszy pogrążone jest w homofobii. Konserwatywny rząd Austrii bronił antygejowskiego paragrafu 209 jakby od jego utrzymania zależał los całego państwa. Paragraf ten zabraniał pod karą więzienia kontaktów seksualnych pomiędzy dorosłymi gejami (to znaczy powyżej osiemnastu lat) a młodocianymi w wieku on 14 do 18 lat. Znaczyło to, że związek pomiędzy chłopcem dziewiętnastoletnim a siedemnastoletnim groził kryminałem. Nie był to paragraf martwy. Austriackie sądy wykazały się szczególną gorliwością w skazywaniu gejów, nawet jeśli udowodniono, że kontakt z nieletnim nastąpił za jego wyraźną zgodą, a nawet jeśli w grę wchodziło głęboka, obustronna miłość. Trzeba podkreślić, że represje dotykały tylko i wyłącznie gejów. Stosunki pomiędzy nieletnimi lesbijkami czy heteroseksualnymi nastolatkami były całkowicie legalne.

Czternastego sierpnia 2002 roku, austriacki Trybunał Konstytucyjny zawyrokował, że zapisy paragrafu 209 są sprzeczne z ustawą zasadniczą, albowiem w oczywisty sposób dyskryminowały pewną część społeczeństwa tylko i wyłącznie ze względu na orientację seksualną. Ale nawet wtedy konserwatywny aparat sprawiedliwości nie zamierzał rewidować starych wyroków. Ofiary § 209 nigdy nie otrzymały żadnego odszkodowania, skazani nadal traktowani byli jak przestępcy zaś ich dane przechowywane w policyjnych rejestrach. Odsiadujący wyroki nie odzyskali wolności, sądy odmawiały warunkowych zwolnień. Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International traktowała ich jak więźniów sumienia, austriacki aparat sprawiedliwości jak kryminalistów. Austriackie sądy nie przyjmowały po prostu do wiadomości, że ulubiony instrument represji przeciw "zboczeńcom" wyrzucony został na śmietnik historii. Dopiero niedawny wyrok, jaki wydał Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości zadał decydujący cios jednemu z ostatnich antygejowskich aktów prawnych w nowoczesnej Europie.

Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości rozpatrywał trzy skargi. Pierwsza dotyczyła tak zwanego "sprawcy kalendarzowego". Chodziło o mężczyznę, który swe kontakty seksualne z nieletnimi notował w kalendarzu. Zapiski stały się głównym dowodem oskarżenia i wyroku, pomimo iż nie wynikało z nich nic konkretnego. Sąd stwierdził że nie można udowodnić częstotliwości tych kontaktów ani personaliów "ofiar". Nie udało się znaleźć ani jednego z wykorzystywanych rzekomo chłopców ani też ustalić ich wieku. Mimo to zapadł wyrok skazujący. Druga sprawa to przypadek mężczyzny, który odbył stosunek oralny z czternastolatkiem (za jego zgodą). Wreszcie trzecią skargę wniósł siedemnastoletni gej, który protestował w ten sposób przeciwko ograniczaniu przez państwo jego praw do samostanowienia, albowiem od ukończenia czternastego roku życia nie wolno mu było - w odróżnieniu od heteroseksualnych rówieśników - wybierać partnerów seksualnych. Gdyby bowiem partner taki ukończył już dziewiętnaście lat, narażał się na ryzyko procesu, publicznego ujawnienia najbardziej intymnych szczegółów z życia prywatnego i wreszcie więzienia.

We wszystkich trzech przypadkach, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości przyznał skarżącym rację. Skrytykował przy tym tych austriackich parlamentarzystów, którzy w roku 1996 głosowali przeciwko uchyleniu paragrafu 209, pomimo iż wiedzieli że dyskryminowanie wybranej grupy obywateli jest bezprawne. Trybunał stwierdził, że dyskryminacja z powodu orientacji seksualnej jest równie naganna i nie do zaakceptowania jak rasizm lub seksizm. Austria została zobowiązana do zapłacenia skarżącym odszkodowania: dwaj pierwsi otrzymali po 15 tysięcy euro, siedemnastolatek zaś 5 tysięcy euro. Sędziowie stwierdzili, że przebieg procesów był dla oskarżonych traumatycznym przeżyciem. Siedemnastolatek otrzymał pieniądze, ponieważ interesując się wyłącznie starszymi partnerami musiał zrezygnować z życia intymnego. Trybunał rozpatruje jeszcze siedem dalszych skarg, z czego dwie w trybie przyspieszonym. A kolejne skargi są już w drodze do Strassburga. Jedną z nich złożył gej, który uwięziony został w zakładzie dla przestępców-dewiantów. Oczekuje się, że w jego przypadku sumy odszkodowania będą znacznie wyższe.

Prasa austriacka opisuję tragedię jednej z ofiar paragrafu 209. Chodzi o mężczyznę, który utrzymywał kontakty seksualne z piętnastolatkiem przy obopólnej zgodzie. Jako jeden z ostatnich skazanych na mocy drakońskiej ustawy, skazaniec został wtrącony do zamkniętego zakładu psychiatrycznego na czas nieokreślony. Po uchyleniu paragrafu, sąd odmówił zwolnienia. Biegli sądowi orzekli, że chłopiec, którego prokurator wykreował jako "ofiarę" łączyło ze skazanym uczucie, a związek miał wiele aspektów pozytywnych. Mimo to, mężczyznę trzymano za kratami. W grudniu ubiegłego roku, po nieudanej operacji w więziennym szpitalu, skazaniec zmarł. Gdyby sąd uwzględnił jego prośby o zwolnienie, z pewnością byłby uratowany. Homofobów w togach ta śmierć nie wzruszyła.

Jak widać, Austria, na którą międzynarodowa wspólnota wywierała wielokrotnie masywny nacisk, także w przypadku antygejowskiej ustawy musiała sama znaleźć się na ławie oskarżonych, zanim zdecydowała się zrewidować nieludzkie i obce naszej epoce przepisy.

Marek Kamiński - Wiedeń

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (2)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
08.10.2007 17:20 Niezalogowany
bardzo madry artykul,jak rowniez bardzo trafne oznaczenie numeryczne.nalezy zdecydowanie walczyc z homoseksualizmem,inaczej nasze dzieci nie wybacza nam tego ze nie bronilismy ich zdecydowanie przed wyemancypowanymi kobietami gustujacymi w meskich cialach.To do doroslych i swiadomych prawodawcow nalezy obrona naszych dzieci przed glupota czy tez lekkomyslnoscia,tak prawodawcow jak i nawiedzonych przez lekkomyslne media osobnikow,ktorzy maja w jednym ciele tak kobiete jak i mezczyzne.Swoja droga zastanawiajace skad w mezczyznie bierze sie kobieta,moze to jakas msciwosc kobiet?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
06.11.2003 14:15 Melthaur
Europa cywilizowana, Europa chlubiąca się zdobyczami szeroko pojętej nauki i prawa, z wyżyn moralności spoglądająca na "skostniałe" zasady moralne innych kultur...
Ile jeszcze ma trwać ta groteska...?
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się