Strona główna Społeczność
Profile Najnowsze zdjęcia Ogłoszenia Przewodnik Wsparcie Regiony
Aktualności Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Ustawienia Mój profil Pierwsze kroki Kontakt
Queer.pl 30 lat · Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 18.02.2003 23:00

David Bowie wiecznie żywy

Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)

Legendarny piosenkarz w Polsce

Już dawno polska estrada nie gościła tak prominentnego artysty. I tak naładowanego pozytywną energią, uśmiechniętego i zrelaksowanego. David Bowie, legenda szalonych lat muzyki pop pojawił się w Polsce i krajach ościennych promując swoją nową płytę pod tytułem "Heathen" - co po polsku znaczy "poganin". Słuchając jej, można założyć, że taki właśnie jest aktualny stan ducha pięćdziesięciopięcioletniego piosenkarza. David Bowie nie musi już nic nikomu udowadniać. Nie musi walczyć o miejsce na listach przebojów. Ani tłumaczyć, jaki ma "message". Nie zależy mu też pewnie na produkowaniu skandali "publicznych i obyczajowych", z czego słynął w latach siedemdziesiątych.

Podczas niedawnych koncertów w Berlinie entuzjazm był tak wielki, że w trybie awaryjnym wynajęto wielką halę sportową, która w mgnieniu oka została wyprzedana do ostatniego miejsca. W jednym z wywiadów, Bowie mówił: "Wzloty i upadki nie dotykają mnie tak jak dawniej. Nie jestem już tak agresywny jak kiedyś."
Trzeba też przyznać, że teksty "Heathen" wyszły spod pióra dojrzałego człowieka. Nie są seryjną paplaniną, rymowanką w takt muzyki. Opisują skomplikowany stany psychiczne, rozdarcie, strach. "Pogaństwo jest stanem psychicznym" - twierdzi Bowie. "Opisuję człowieka, który nie dostrzega świata, w którym żyje. Nie ma wrażliwości, nie doznaje łaski oświecenia, nie czuje obecności Boga. Jest człowiekiem dwudziestego pierwszego wieku." I dalej: "Dotarłem do punktu, w którym zawarłem pokój z sobą samym. Myślę, że w nadchodzących latach będę mógł stworzyć najbardziej wartościowe rzeczy w moim życiu."

David Bowie jest żyjącą legendą - i bez wątpienia zasługuje na ten tytuł. Jego koledzy-muzycy w Anglii wybrali go "największym gwiazdorem pop XX wieku". Jego świetna strona internetowa (adres poniżej) obsypywana jest nagrodami. Pieniędzy i sławy już nie potrzebuje, ponieważ na koncie posiada kilkaset milionów dolarów. Z tym majątkiem, zalicza się do grona najbogatszych muzyków świata. Ustabilizował się także emocjonalnie: niedawno obchodził dziesiątą rocznicę zawarcia związku małżeńskiego, z żoną Iman wychowuje dwuletnią córeczkę Alexandrię. Kiedy rozmowa schodzi na tematy rodzinne, Bowie promienieje, śmieją mu się oczy. Jak na swoje lata, artysta wygląda doskonale, o wiele zdrowiej niż w szalonych latach siedemdziesiątych, kiedy żył w Berlinie w jednym mieszkaniu z proto-punkiem Iggy Pop'em. Jego ówcześni kumple wspominają dzikie imprezy z alkoholem i narkotykami. Opowiadają, jak kiedyś po nocy w dyskotece "Dschungel" Pop i Bowie ukradli kasetę z pieniędzmi z garderoby i następnego dnia - po wytrzeźwieniu - odnieśli ją mówiąc: "sorry". Innym razem, kiedy nienawidzący gejów ulicznicy wybili szyby w gejowskiej knajpie "Anderes Ufer" przy Schöneberger Hauptstraße, Bowie ą który mieszkał w sąsiedztwie - zjawił się w lokalu i położył na ladzie czek na 200 marek. Szkoda mogła być natychmiast usunięta.

W Berlinie powstały dwa najlepsze albumy Bowie - "Heroes" i "Low". Z historią tego ostatniego łączy się ciekawy wątek polski. W wywiadzie dla pisma "Machina" tak o tym wspominał:
- W latach siedemdziesiątych dwukrotnie odwiedziłeś Polskę. Po co?
- To się wiązało z bardzo banalną sprawą. Otóż ja w tym czasie nie latałem samolotami. Każda dalsza podróż musiała więc odbywać się pociągiem. Dlatego zawsze starałem się skorzystać z okazji i odwiedzać miejsca, w których nie byłem nigdy przedtem. W ten sposób znalazłem się w Polsce, gdzie miałem - dość przypadkowo - okazję posłuchać polskiej muzyki ludowej. Kupiłem wtedy kilka płyt, które następnie stały się dla mnie natchnieniem przy pracy nad albumem Low. Starałem się uchwycić i oddać muzycznie tę udrękę, którą usłyszałem w polskich utworach ludowych. Uważam, że utwór Warszawa, który narodził się z tych prób, jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie stworzyłem wspólnie z Brianem Eno. Ponieważ nie mówię po polsku, więc śpiewałem czymś, co można by nazwać "muzyką fonetyczną". Wiem, że moja muzyka akurat nie portretuje Warszawy-miasta, ale dla mnie był to rodzaj symbolu, hasła, które niosło treść bardzo dla mnie ważną.
- I jeszcze raz polski akcent: kim był "polski wędrowiec" z tekstu twojej starej piosenki Janine z 1969 r.?
 - Był to mój bardzo bliski przyjaciel, który chodził z dziewczyną imieniem Janine. Odczuwałem przez to pewien konflikt sumienia, cha, cha!
(...)

Tym, którzy z racji wieku nie znają Davida Bowie i tym, którzy już go zapomnieli, można z czystym sumieniem polecić album "Heathen" - jak zresztą wszystkie jego wcześniejsze wiecznotrwałe albumy i hity... i nie wspominajmy już plotki o tym, że ktoś kiedyś złapał go w łóżku z Mickiem Jaggerem... Wobec starszego pana to po prostu nie wypada...

KRISZNA

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (3)
jamm
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (1)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
18.04.2003 15:05 PiPPi
skoro nie wypada to po kiego grzyba żes wspomniał hę?
cytuj zgłoś 0 1
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
W wieku 36 lat zmarł "Gej Przeciwko Światu" Poniedziałek, 05.10.2026 W wieku 36 lat zmarł "Gej Przeciwko Światu"
Dzień po wygranej Gibała zrywa z Marszem Równości. W 2020 dziwił się Majchrowskiemu, że odmawia patronatu Piątek, 16.10.2026 Dzień po wygranej Gibała zrywa z Marszem Równości. W 2020 dziwił się Majchrowskiemu, że odmawia patronatu
Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa - czy to już równość małżeńska? Jakie problemy rozwiązuje? Gdzie pozostawia luki? Czwartek, 01.10.2026 Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa - czy to już równość małżeńska? Jakie problemy rozwiązuje? Gdzie pozostawia luki?
Premierka, marszałkini, teraz prezydentka. Ana Brnabić pierwszą lesbijką na czele państwa Środa, 30.09.2026 Premierka, marszałkini, teraz prezydentka. Ana Brnabić pierwszą lesbijką na czele państwa
"Czarna kula" w Polsce: Gutek właśnie ogłosił datę premiery hiszpańskiego kandydata do Oscara Wtorek, 22.09.2026 "Czarna kula" w Polsce: Gutek właśnie ogłosił datę premiery hiszpańskiego kandydata do Oscara
Związki partnerskie przepadły - jak głosowały poszczególne partie? Piątek, 18.09.2026 Związki partnerskie przepadły - jak głosowały poszczególne partie?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się