Marcel od kuchni
Tego jeszcze na Queer.pl nie było! Lubicie gotować? Zapraszamy do naszego kuchennego cyklu. Dziś Marcel od kuchni. Zapraszamy Was do dzielenia się z nami Waszymi ulubionymi - sprawdzonymi przepisami!
Bardzo ciekawy, raczej kwaśny smak złamany łagodnym ryżem i przyprawiony aromatycznym szczypiorkiem.
Ingrediencje:
-pierś z kurczaka (połówka, nie para)
-3 czubate łyżki musztardy dijon
-łyżka soku z cytryny
-1/2 torebki ryżu
-do smaku pieprz i szczypiorek
Powyżej zaznaczyłem, że chodzi mi słownie i pisemnie o jedną, solitarną pierś z kurczaka, a nie o całość, składającą się z dwóch piersi. Powód jest jeden: składniki przewidziane są bowiem na jedną osobę, tak więc jeśli mamy gest, by nakarmić więcej gąb, składniki podwajamy (co na tym etapie powinno być raczej oczywiste) – głównie chodzi o musztardę.
Preparacja:
1) Piersi kroimy w drobną kostkę i zalewamy marynatą z musztardy oraz soku cytrynowego. Polecam odstawić do lodówki na godzinę, ale jak kogoś goni morderca z siekierą i akurat nie ma czasu na marynatki-sratki, od razu można wrzucić na patelnię.
2) Pierś smażymy do ścięcia się mięsa, zwykle kilka minut.
Podajemy z ryżem i szczypiorkiem, aczkolwiek nie jest to jeden jedynie słuszny wybór. Można zjeść nawet z czekoladą, jeśli ktoś ma akurat ochotę na taką słodko-kwaśną pyszotkę. Jedna uwaga, którą raczej radzę się kierować: jemy od razu po przyrządzeniu, ponieważ gdy wystygnie, traci smak. Smacznego!