Marcel od kuchni
Tego jeszcze na Queer.pl nie było! Lubicie gotować? Zapraszamy do naszego nowego - kuchennego cyklu. Dziś przepis Marcela na lekkie mielone. Zapraszamy Was do dzielenia się z nami Waszymi ulubionymi - sprawdzonymi przepisami!
Myślę, że nie będę ryzykował stwierdzeniem, że mielone to jedno z ulubionych dań Polaków – i czemu tu się dziwić. Mamy tak uwielbiane przez nas mięso, ziemniaki i buraczki. Raj na talerzu w zasięgu widelca! Prezentowane przeze mnie mielone są jednak zdrowsze, bo lżejsze o całe litry tłuszczu zwykle używanego do smażenia. Jak więc je smażę W ogóle, a podkreślam, że tatar nigdy u mnie nie gości…
Ingrediencje:
– 0,5 kilo mięsa mielonego (np. łopatka lub wieprzowo-wołowe)
– jedna cebula
– dwa ząbki czosnku
– 1 jajko
– przyprawy (pieprz i zioła)
– warzywa (np. 4-5 dużych ziemniaków, pomidor, pół cukinii)
Oczywiście, można postawić na mięso o bardzo niskiej zawartości tłuszczu, np. udziec indyka. Myślę, że mielone z indyka też byłyby oryginalne, choć obawiam się, że odrobinę suche. Kwestię doboru przypraw zostawiam Wam, ponieważ jest bardzo indywidualna. Ja korzystam zwykle z majeranku, tymianku i oregano (bazylia też się nada, choć ja wolę ją do serów niż mięs), a sól jak zwykle pomijam. Warzywa, a w sumie ich liczba, też zależy od tego, jakie lubicie i na ile osób planujecie obiad. Ja przygotowałem obiad na 2 osoby, ale spokojnie najadłby by się 3. Tylko że 3 to już tłok; i w życiu, i przy stole ;)
Preparacja:
1) Ziemniaczki obieramy, kroimy w sposób dowolny (u mnie to talarki, ale ćwiartki czy ósemki też się sprawdzą) i wykładamy na blachę delikatnie wysmarowaną oliwą. Przysypujemy przyprawami i wstawiamy na 30 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (200, jeśli chcecie bardziej spieczone ziemniaczki).
2) Cebulkę i czosnek (jeśli nie macie praski) kroimy na drobną kostkę, dodajemy do mięsa, wbijamy jajko, wsypujemy przyprawy i dokładnie mieszamy, a następnie formujemy kuleczki (z podanej porcji mięsa wyszło mi 7 porcji).
3) Gdy ziemniaki pieką się już 30 minut, wkładamy do piekarnika mielone (można je ułożyć na ziemniakach, ale sugeruję obok, gdyż ziemniaki przykryte mięsem nie będą aż tak chrupiące), resztę wybranych warzyw i całość pieczemy jeszcze tylko 20 minut. W tym momencie można też zmniejszyć temperaturę do 180 stopni, jeśli wcześniej piekliście ziemniaki w 200.
4) Coby nie było nazbyt zdrowo, ja ziemniaki podaję z sosem czosnkowo-ziołowym, który robię na bazie śmietany lub kefiru w zależności od tego, o akurat mam w lodówce: do kilku łyżek śmietany lub jogurtu dodaję 2-3 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i zioła prowansalskie, a następnie dokładnie mieszam. Sos przygotowuję minimum godzinę przed podaniem obiadu, żeby miał czas schłodzić się w lodówce.
Różnica pomiędzy tradycyjnymi mielonymi a mielonymi w powyższej wersji jest znaczna. Ja osobiście wolę je w wersji lżejszej, która jest zwyczajnie zdrowsza. Warto spróbować, a jestem pewien, że Wam posmakują. Smacznego!
Dziekuje ;)
Myślę, że każdy tak je kiedy i co lubi i pasuje, bez narzucania że "dziś piątek to nie wolno jeść"... kto nie może to niech nie je ... "myślę że to tylko pomyłka w sformułowaniu myśli ...raczej by pasowało "dziś piątek, ja nie jem mięsa".. a tak to "doznałam" : )odczucie jakby mi coś zakazywano .. pozdrawiam i zaznaczam że to tylko moja taka uwaga, bez cienia złośliwości i nie pouczanie itd... pozdrawiam...
Ps... wypróbowałam przepis i to w piątek... pychota... ; )
a kotlety przyrządzić na patelni do grillowania (tj. robi się amerykańskie burgery) lub w piekarniku :P
Mniej przypraw dziwacznych, bo np. nie wiem co marcel posypal na ziemniaki...
Takze niezly pomysl ale proponuje w prostszej wersji.
Do piekarnika cwiartki ziemniakow i mielone a w tym czasie pokroic pomidora i cebule i szczypiorek. Proste szybkie i bardzo smaczne-)