Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Piątek, 22.02.2013 14:21

Piątkowe gotowanie: babeczki podwójnie czekoladowe

Podziel się Tweetnij Skomentuj (14)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (14)

Marcel od kuchni

Tego jeszcze na Queer.pl nie było! Lubicie gotować? Zapraszamy do naszego nowego - kuchennego cyklu. Dziś słodki przepis Marcela. Zapraszamy Was do dzielenia się z nami Waszymi ulubionymi - sprawdzonymi przepisami!

Wyborne to za mało powiedziane. Jedyne, co sądzę, że mogłoby być lepsze od jednej takiej babeczki, to dwie. Lub osiem.

Ingrediencje (6 sztuk):
-120 ml bardzo ciepłej wody
-100 g cukru
-50 g kakao
-1 jajko
-85 g mąki
-55 g masła
-2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-szczypta soli

Korzystamy najlepiej z masła niesolonego, w przeciwnym razie można darować sobie sól. Masełko powinno mieć temperaturę pokojową (jajko również, inaczej grozi nam ścięcie się masełka, co w sumie nie ma wielkiego znaczenia), ale nie rozpuszczamy go na płyn. Kakao wybieramy ciemne, gorzkie.

Preparacja:
1) Mąkę, sól i proszek do pieczenia mieszamy.
2) W oddzielnym naczyniu kakao rozpuszczamy w wodzie.
3) W kolejnym naczyniu ubijamy masło z cukrem do puszystości. Dodajemy jajko, ubijamy (najlepiej mikserem) do pełnego połączenia się składników. Dodajemy wanilię i ubijamy jeszcze chwilkę.
4) Do powyższej masy dodajemy mąkę i całość mieszamy tylko do połączenia się składników.
5) Następnie do ciasta wlewamy naszą wodę z kakaem i wszystko ładnie mieszamy do gładkości.
6) Ciasto rozlewamy do foremek i pieczemy 16-20 min. w 190 st. C.
7) Jako że to wypiek z rodzaju double chocolate, po ostygnięciu babeczek polewamy je rozpuszczoną czekoladą. Ja swoją polewę zrobiłem z ciemnego kakao, cukru, wanilii i odrobiny gorącej wody.

Czas, jaki ciasto potrzebuje, do upieczenia się, zależy od Waszego piekarnika. U mnie to było dokładnie 16 minut; a babeczki były wilgotne i puszyste. Najlepiej sprawdzić, wbijając wykałaczkę w środek jednej z nich: jeśli wykałaczka wychodzi sucha, babeczki są gotowe. Smacznego!
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (31)
rigormortis aurore ilka1916 kotecek-m kernel indonya monisia2733 pjdaw formidable samosiezrobiloo
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (14)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
17.07.2013 1:36 vito212121
Ruskie pierogi weganskie? To co w nich jest? Uwielbiam czik pisy!!!!!! No ale do tego z kuchni polskiej - placki ziemniaczane, racuchy z jablkiem i cynamonem, pieczarki z bułka i cebula, ziemniaki z koperkiem i barszcz owocowy głownie z wiśni, jabłek lub sliwek, pierogi z kapustą i grzybami, naleśniki z dzemem, zupa grzybowa, spagetti weganskie, njoki zapiekane z pomidorami, kluski Ala njoki ale na rzadko z mnóstwem cebuli smazonej ma oleju, kopytka smażone, makarony z kompotami wszelkiego autoramentu, zacierkowa itp. Sporo jest pozywnych dań weganskich w polskiej kuchni tylko nie ma knajpy nigdzie która specjalizowalaby sie w nich. To co jest to jest wegetarianskie a ja mam alergie na mleko itp a swą ze te Dania o Kant dupy potluc - dziadostwo wydumane i niedobre albo w ogóle niepozywne.

Ale można zjeść niezle w knajpach indyjskich, arabskich, włoskich a nawet w gruzińskiej. Jest sporo dań weganskich. Niestety w polskich knajpach na próżno ich szukać.
cytuj zgłoś 0 0
Szesana
16.07.2013 22:16 Szesana (42) Kraków
vito212121:
Super!!!! Muszę sie z Tobą zakumplowac-)))) a co mógłbyś polecić jako b dobre weganskie?

Robię genialne ruskie pierogi w stylu wegańskim, zapiekanki są fajne, sos z ciecierzycy jest świetny, ale wiesz, co kto lubi :) z ciast najlepiej wychodzi mi makowe z masą z bitego mleka kokosowego.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.07.2013 19:44 vito212121
Super!!!! Muszę sie z Tobą zakumplowac-)))) a co mógłbyś polecić jako b dobre weganskie?
cytuj zgłoś 0 0
Szesana
16.07.2013 13:18 Szesana (42) Kraków
vito212121:
Do Krakowa? Masz tam knajpe? A to chętnie wpadne. Daj namiar.

Ha ha ha, niee. Sama robię, dla siebie, dla znajomych, dla rodziny. Do tego wegańskie p;
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.07.2013 13:05 vito212121
Do Krakowa? Masz tam knajpe? A to chętnie wpadne. Daj namiar.
cytuj zgłoś 0 0
Szesana
16.07.2013 13:00 Szesana (42) Kraków
vito212121:
Czy ta mądrala co daje przepisy mogłaby napieć babeczek i je opchnąć w jakiejś knajpie, np w Resorcie? Niech je zrobi i zaprosi do kupowania w np. sobotę, to se pójdę, kupię, zjem i ocenię. No ale sam to na pewno palcem nie kiwnę. KOmu chciałoby się samemu coś pitrasić!!!!

Mnie się chce: wpadaj do Krk, to coś Ci upichcę p;
Stop_heterofobii:
@rezzy
Marcel napisał w profilu, że jest przyszłym psychologiem klinicznym. To nonsens. Albo się nim jest, albo też się nim nie jest. Równie dobrze ja mógłbym sobie napisać w profilu, że jestem przyszłym dyrektorem fabryki butów hihihi

Nikt go nie broni, to ja trochę go pogłaszczę (choć spierać się z nim lubię bardziej). Marcel kończy psychologię, nie pamiętam czy jego specjalizacją jest psychologia kliniczna czy tym chce się zająć po obronie, sami spytajcie u źródła. To co innego niż stwierdzenie, że kiedyś zostaniesz dyrektorem fabryki butów (no chyba, że jesteś dyrektorem w jakiejś firmie i jesteś w trakcie rozmów o przejściu do adidasków czy innych trampek).
rezzy:
Muszę to powiedzieć, ale nienawidzę mieszania języków obcych z polskim. Co innego żargon, ale jak już się pisze artykuły, to wypadałoby pisać możliwie po polsku. Już jak widzę "ingrediencje" i "preparacja" to mi się niedobrze robi. W porządku, te słowa są poprawne, ale nikt tak nie pisze. Widocznie słowa "składniki" oraz "przygotowanie" są za mało inteligencje i... być może za bardzo polskie by je używać. Natomiast dla mnie preparacja brzmi jak preparacja zwłok, bynajmniej mało się kojarzy z gotowaniem. Z kolei kiedy widzę "double chocolate"... hmm... Po jakiemu są te artykuły? (...)

No nikt tak nie pisze...oprócz Marcela i paru blogerów kulinarnych. Lubię to i jednocześnie mnie to drażni. Czasem, kiedy na tym opiera humor wypowiedzi, kiedy bawi się słowem, tworzy neologizmy, jest to zabawne i urocze (np kiedy na moje miłego dnia odpisuje "nawzajemsko"). Lubię też teksty, w których przemyca jakieś pojęcia. Rozśmieszyło mnie to, że ktoś względnie wykształcony może nie wiedzieć co to są objawy wegetatywne, bo to pojęcie przerabia się na biologii, a przynajmniej przerabiało w moich czasach. A zdarzają się tacy ludzie. I to nie problemem Marcela powinna być ich niewiedza i niechęć do wklepania kilku wyrazów w paszczę wujka google... Z drugiej jednak strony mam wrażenie, że czasem traci rozeznanie i wychodzą mu takie kwiatki jak te ingrediencje albo co gorsze, preparacja (no mi jak nic ze zwłokami się to kojarzy). Ale to taki Marcelowy styl, nieco rozdmuchany, nieco przeintelektualizowany, nieco przez to wszystko pokraczny, ale własny. Jeśli nie będzie przesadzał, bo każda przesada po jakimś czasie nuży i drażni, styl ten stanie się rozpoznawany.
Abstrahując od Marcela (abstrahując jest ostatnio moim ulubionym wyrazem obcym), nadmierne wykorzystywanie w wypowiedziach słów naukowych, pochodzących z mniej lub bardziej wąskiego kręgu wiedzy, jest wg mnie dość typowe w przypadku osób kończących studia, albo takich, które dopiero co je skończyły. Szczególnie to widać, kiedy porównać sposób wykładania adiunkta, a dr hab. Ale to moja osobista obserwacja. Nie wiem, czy zgodna z rzeczywistością, czy będąca tylko jej projekcją p;
cytuj zgłoś 0 0
earth
24.02.2013 17:56 earth
Mniam, mniam
cytuj zgłoś 0 0
Stop_heterofobii
23.02.2013 18:17 Stop_heterofobii
@rezzy
Zgadzam się z Tobą. Marcelowi się chyba wydaję, że jak napiszę „składniki” zamiast ingrediencji to mu korona z głowy spadnie. Dziwi mnie również, że Marcel napisał w profilu, że jest przyszłym psychologiem klinicznym. To nonsens. Albo się nim jest, albo też się nim nie jest. Równie dobrze ja mógłbym sobie napisać w profilu, że jestem przyszłym dyrektorem fabryki butów hihihi
Dajmy już mu spokój. Sama babeczka wygląda na zdjęciu apetycznie i dobrze, że choć raz nam się nasz kuchcik postarał. Oby tak dalej.
cytuj zgłoś 1 2
rezzy
23.02.2013 2:58 rezzy (39) Kraków
Muszę to powiedzieć, ale nienawidzę mieszania języków obcych z polskim. Co innego żargon, ale jak już się pisze artykuły, to wypadałoby pisać możliwie po polsku. Już jak widzę "ingrediencje" i "preparacja" to mi się niedobrze robi. W porządku, te słowa są poprawne, ale nikt tak nie pisze. Widocznie słowa "składniki" oraz "przygotowanie" są za mało inteligencje i... być może za bardzo polskie by je używać. Natomiast dla mnie preparacja brzmi jak preparacja zwłok, bynajmniej mało się kojarzy z gotowaniem. Z kolei kiedy widzę "double chocolate"... hmm... Po jakiemu są te artykuły? Wiem, czepiam się, ale szlag mnie trafia kiedy widzę coraz więcej artykułów w internecie, które powinny być napisane perfekcyjną polszczyzną (czego raczej wymaga się od redaktorów), a one nie dość, że nie są perfekcyjne, to jeszcze zawierają makaronizmy. Potem mamy polityków z "pijarem". Zastanawiam się na z kogo młodzi Polacy mają czerpać wzorce językowe, skoro w mediach nie mówi się poprawnie, a w internecie nie pisze. Zawsze wydawało mi się, że każdy prezenter telewizyjny winien znać język perfekcyjnie, a popełnianie jakichkolwiek błędów traktować jako osobistą porażkę, ale widzę, że coraz więcej osób zaczyna mieć na to wylane.
cytuj zgłoś 3 1
Prawda_zwycięży
22.02.2013 18:22 Prawda_zwycięży
Jak większość mężczyzn lubię babeczki, ale podwójne ? To już chyba nadmiar słodkości hihihi
Cieszy mnie, że idziecie za moją radą i rozwijacie ten dział. Przepis i zdjęcie wyglądają całkiem dobrze, dlatego dopóki nie wypróbowuje przepisu, to warunkowo jestem na tak.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Marcel Kucaj
Autor
Marcel Kucaj
Tłumacz, lektor, psycholog
Lingwistyka i służba zdrowia w służbie zdrowia i języka, czyli tłumacz, lektor, psycholog ze specjalnością kliniczną i stażysta na dziennym oddziale psychiatrycznym w jednym. Prywatnie zapalony kucharz i bloger.
marcelq.blog.pl
TAGIWięcej
gotowanie kuchnia marcel od kuchni przepisy
Powiązane
Obraz Piątek, 30.08.2013 Przepisy: sałatka z tuńczyka z ryżem Obraz Piątek, 09.08.2013 Przepisy: ryżotto z łopatką wieprzową i papryką Obraz Piątek, 26.07.2013 Przepisy: grillowana kanapka Obraz Piątek, 19.07.2013 Przepisy: Banoffee Pie Obraz Piątek, 12.07.2013 Piątkowe przepisy: curry z fasolką szparagową
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się