Wtorek, 24.10.2000 Tamara Tonite
Środa, 05.05.2021 Queerowość, niepełnosprawność, niewidzialność? - Dzień Walki z Dyskryminacją Osób z Niepełnosprawnościami
Czwartek, 22.04.2021 Skandaliczne zachowanie w programie TTV "Kanapowcy" - jeden uczestnik zapowiedział, że będzie wyzywał innego, bo ten jest gejem
Poniedziałek, 30.09.2019 Homofobiczne banery z furgonetki jeżdżącej po Polsce zakazane przez sąd
No tyo ja robie tak samo heheh wracam z basenu do pracy i opowiadam jakich to widzialem slicznych facetow, jak z nimi flirtowalem, jak im stawaly penisy itp...i co? Wszyscy do tego przywykli....po prostu moje "obnnoszenie sie " z homo jest paralelne do obnoszenia sie z hetero przez innych. Moja praca jest teraz wzorem max tolerancji. I tak to powinnno wygladac powszechnie, ze ani hetero sie nie blokuja przez wyrazaniem swoich wrazen heteryckich ani homo przed wyrazaniem homoseksualnych! POjecie "obnoszenie sie z homo" jest pojeciem homofobicznym. Powinno byc wpisane do listy klauzul homofobicznych na wzor listy klauzul zakazanych prowadzonej przez urzad antymonopolowy!
Nawet gdyby ktoś faktycznie był nachalny w pokazywaniu światu swojej orientacji seksualnej (czyli zachowywał się jak goście, których wcześniej opisałaś), to wciąż nie daje nikomu prawa do poniżania czy mobbingu. Jeżeli kierownikowi takie zachowanie by nie odpowiadało, może zastosować inne, legalne metody upomnienia pracownika.
Co do tego, czy ten konkretny Pan się obnosił czy nie, to nic mnie nie zdziwi, bo nie takie rzeczy widziałam, ale jak też już pisałam, nie mówiłam o nim konkretnie.
Jednak spójrz na tego pana Ireneusza na załączonym filmiku - naprawdę sądzisz, że jest to facet, który byłby w stanie przyjść do pracy i na dzień dobry powiedzieć ogółowi "ale possałem dziś dobrego kutaska", opowiadać o swoich miłosnych podbojach albo nachalnie podrywać współpracowników płci męskiej? Stąd właśnie to wielkie oburzenie o pytanie prowadzącej. Ponieważ wiele osób za "obnoszenie się" ze swoim homoseksualizmem rozumie zwykłe nie ukrywanie się z tym; wystarczy, że masz zdjęcie partnera/partnerki na biurku, idziesz z chłopakiem/dziewczyną za rękę czy też chociażby powiesz komuś wprost, że jesteś gejem/lesbijką (ale nie w sensie "mam na imię ___ i jestem gejem", tylko po prostu naturalnie w trakcie rozmowy) i już się obnosisz.
No i jest jeszcze kwestia tego, że inne standardy stosuje się wobec osób homo, a inne wobec hetero. Posiadanie w pracy kalendarza z roznegliżowaną babką to nie jest nic nadzwyczajnego (szczególnie, gdy pracuje się w branży informatycznej, gdzie większość kalendarzy wydawanych przez firmy z branży zawiera właśnie półnagie/nagie kobiety w erotycznych pozach). Gdybym jednak kupił i próbował zawiesić obok biurka kalendarz z Benem Cohenem (angielskim rugbistą, założycielem fundacji StandUp walczącej m.in. z homofobią) myślisz, że nie zostałoby to potępione i uznane za "obnoszenie się" z homoseksualizmem?